Uroczystość podsumowania sześciu wieków historii wsi Łąkie za nami. W sobotnie popołudnie do tej pięknie położonej wsi, zgodnie z zapowiedziami, przyjechali goście nie tylko z okolic, ale też z dalekiej Kalifornii
To potomkowie mieszkańców, którzy Łąkie opuścili w 1874 roku. Podkreślali, że po tylu latach nic w tej wsi im nie zostało, ale świadomość rodzinnych korzeni sprawiła, że nie mogło ich zabraknąć na sobotniej uroczystości. Był także przedstawiciel rodziny Wacholz, która także swoje korzenie ma w tych uroczych stronach. Wśród przybyłych był również biskup Paweł Cieślik, który nie tylko odprawił uroczystą mszę i poświecił pamiątkowy kamień, jaki stanął w centrum miejscowości, ale też znalazł się wśród osób wyróżnionych przyznaniem tytułów „Przyjaciela wsi Łąkie”. Przypomnijmy, że obok biskupa w gronie tym znaleźli się: były i obecny wójt, Stanisław Gortat, Iwona Peciak i pracownicy tutejszej szkoły, Maciej Roślicki, śp. ks Stanisław Chojnowski oraz śp. Roman Kęciński. [[reklama]] Po mszy i poświęceniu kamienia uroczystość przeniosła się do szkoły, gdzie przygotowano wystawę wspomnień. Były nie tylko historyczne dokumenty, ale też przedmioty, niekiedy wręcz arcydzieła wykonane przez dawnych, lokalnych rzemieślników. Na scenie przy jeziorze miejscowi spotkali się ze wspomnianymi gośćmi z zagranicy, tutaj też odbyła się część artystyczna, również z udziałem uczniów miejscowej szkoły. Późnym wieczorem zaczęła się zabawa, podczas której była sposobność nie tylko do słuchania muzyki i tańca, ale też wspomnień. Było przecież o czym opowiadać, wszak to już sześć wieków bogatej, lokalnej historii.
Piotr Steffen
[[gal=734]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze