Policjant z Zespołu Kryminalnego Komisariatu Policji w Okonku zatrzymał dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże sklepowe. Mieszkańcy powiatu koszalińskiego kradli drogie czekoladki, kawy różnych marek oraz produkty spożywcze.
25 stycznia br, okoneccy kryminalni zapoznając się z treścią telegramów przesłanych przez inne jednostki policji w kraju uzyskali informację, że na terenie sąsiedniego województwa
w miejscowości Szczecinek doszło do kradzieży sklepowej. Podejrzani o kradzież sklepową mężczyźni prawdopodobnie poruszali się samochodem marki Opel.
Policjant służby kryminalnej z Komisariatu Policji w Okonku analizując przesłany telegram oraz prowadzone wcześniej postępowania, bardzo szybko wytypował lokalną placówkę handlową jednego z dyskontów, w której para złodziei mogła dokonać kolejnego przestępstwa. Policyjne doświadczenie go nie zawiodło. Kilkadziesiąt minut później pod jednym z supermarketów zauważył samochód, którym mogli poruszać się sprawcy kradzieży.
Natychmiast zatrzymał osobowego Opla do policyjnej kontroli drogowej. Podczas legitymowania okazało się, że 30-latek siedzący za kierownicą opla posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a jego pasażer, który początkowo podawał dane innej osoby jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Koszalinie na podstawie nakazu doprowadzenia do zakładu karnego. Policjant podczas przeszukania pojazdu w jego bagażniku znalazł przedmioty pochodzące z wcześniejszej kradzieży.
Podczas dalszych czynności okazało się, że numery rejestracyjne znajdujące się na osobowym oplu pochodzą z zupełnie innego pojazdu. Ponadto samochód sprawców nie posiadał ubezpieczenia OC oraz ważnych badań technicznych.
Para złodziei usłyszała zarzut kradzieży, dodatkowo 30-latek odpowie za prowadzenie samochodu pomimo sądowego zakazu. 40-latek po przesłuchaniu trafił prosto do jednostki penitencjarnej. Mężczyznom grozi teraz do 5 lat więzienia.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sukces :)
Zamiast bawić się w sądy trzeba uciąć ręce. I tak z takich nic nie będzie. Złodziej to złodziej.
Jak bałwan to do potęgi piątej. Wie, że ma zakaz prowadzenia samochodu, a tu jeszcze brak oc, kradzione tablice, kradziony towar i brak badań technicznych. Trzeba przyznać, że z matematyki jest dobry. Minimalnie się przeliczył. Ale nie bardzo dobry, bo pojechał schematem. O ile matematyka jest oparta na wzorach to złodziejstwa nie da się w ten sposób uprawiać.
I pewnie biedny jak "mysz kościelna" teraz zamiast na budowie albo w kamieniołomach będzie leżał na kozetce w anclu.
Sukces :)
Zamiast bawić się w sądy trzeba uciąć ręce. I tak z takich nic nie będzie. Złodziej to złodziej.
Jak bałwan to do potęgi piątej. Wie, że ma zakaz prowadzenia samochodu, a tu jeszcze brak oc, kradzione tablice, kradziony towar i brak badań technicznych. Trzeba przyznać, że z matematyki jest dobry. Minimalnie się przeliczył. Ale nie bardzo dobry, bo pojechał schematem. O ile matematyka jest oparta na wzorach to złodziejstwa nie da się w ten sposób uprawiać.