W środę w Łobżenicy obchodzono 103. rocznicę powrotu miasta do macierzy
25 stycznia 1920 roku, do Łobżenicy wkroczył 7 Pułk Strzelców Wielkopolskich pod dowództwem porucznika Stanisława Bujakiewicza, przynosząc miastu wyczekiwaną wolność. Był to dzień, w którym Łobżenica wróciła w granice odrodzonego państwa Polskiego. 27 stycznia natomiast przypada 78 rocznica wyzwolenia Łobżenicy spod okupacji hitlerowskiej.
Z tej okazji na cmentarzu w Łobżenicy odbyły się uroczystości upamiętniające te wydarzenia. Po odśpiewaniu Hymnu, wystąpieniach wiceburmistrza Józefa Lewandowskiego i pana Krzysztofa Poznania, delegacje złożyły wiązanki kwiatów na mogiłach poległych w walce za wolność naszej Ojczyzny.
Wartę przy pomniku pełniły druhny z drużyny harcerskiej,, Zawisza Niebiescy "
A tak widział odzyskanie niepodległości przez miasto pierwszy komisaryczny burmistrz Łobżenicy Józef Reinholz:
"W niedzielę dnia 25 stycznia o godzinie 11.10 [...] dostaje się Łobżenica znów pod panowanie polskie [...]. Ludność niecierpliwie oczekiwała swoich oswobodzicieli, a miasto przybrało szatę odświętną i tonęło wprost w powodzi zieleni, emblematów i barw narodowych. Pracami dekoracyjnymi zajęli się obywatele: Alojzy Żendkowski, Jan Misiak, Piątkowie Kazimierz, Władysław i Bolesław i inni i wywiązali się ze swego zadania wprost po mistrzowsku [...]. Wojsko przywitał prezes ówczesnej Rady Ludowej [Józef Reinholz] na Starym Rynku, a Magistrat, chociaż w składzie niemieckim, za inicjatywą autora nazwał później ku uczczeniu owej chwili pamiętnej i historycznej Stary Rynek «Placem 7 Pułku». Na przywitanie odpowiedział dowódca pułku porucznik Bujakiewicz, zasłużony bohater powstańczy spod Leszna, słowa dziękczynne za serdeczne przyjęcie. Następnie rozciął mieczem kajdany symboliczne z papieru, którymi związane były dziewicom tutejszym ręce, na znak, że Polska oswobadza ziemie, które przez 148 lat jęczały w kajdanach pruskiej niewoli. Obywatele miasta podjęli pułk gościnnie na Starym Rynku ciepłą strawą, papierosami, łakociami i konfiturami, jednym słowem wszystkim, co tylko żołnierz mógł sobie życzyć lub też wymarzyć”.
Info/foto: GCK Łobżenica
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze