8 grudnia 1980 roku John Lennon, wokalista i gitarzysta zespołu The Beatles, został śmiertelnie postrzelony. Zginął z rąk swojego fana
John Lennon urodził się 9 października 1940 roku w Liverpoolu. Wychowywała go ciotka Mary, po tym jak rodzice po rozwodzie nie mogli zdecydować się kto powinien zająć się synem. Jego skomplikowane więzi z ojcem oraz matką, przewijały się w różny sposób w jego życiu artystycznym. Największe uczucia łączyły go z matką, do której niczym magnes, wciąż powracał. Jej bezsensowną i nagłą śmierć ( została potrącona przez pijanego kierowcę) przeżywał do końca swoich dni.
John Lennon od początku przejawiał zakusy do sztuki i... do bycia prawdziwym, nieokiełznanym artystą. Wbrew obiegowej opinii oraz temu jak kreowały go media, nie był to potulny, grzeczny mężczyzna w garniturze. [[reklama]] Jego droga do edukacji pełna była upadków, wielokrotnie wyrzucano go ze szkół, także z plastycznej, w której wspaniale rokował. Wraz z koleżkami z podwórka, niejednokrotnie siał postrach w swojej okolicy, już od najmłodszych lat. Trampki, skórzana kurtka, rozmierzwiona czupryna i kompletny brak poszanowania cudzej prywatności i godności. Potrafił do rozpuku naśmiewać się z niepełnosprawnych, pokrzywdzonych przez naturę i los, ludzi. Swoją pierwszą żonę, Cynthię Powell, którą poznał w szkole plastycznej, bił i upokarzał zdradami, a wzorem swojego ojca, nie potrafił pokochać własnego syna, Juliana, nie poświęcając mu jakiejkolwiek uwagi. Małżeństwo przetrwało 5 lat.
W połowie lat 50. John założył zespół The Querryman, który z czasem przeistoczył się w The Beatles. Już 1969 zawiązał się stały, znany później na cały świat, skład zespołu : John Lennon, Paul McCartney, Ringo Starr oraz George Harrison. To, co stało się później, trudno określić inaczej niż beatlemanią. Legendarny duet John - Paul zaowocował takimi utworami jak : "Please Please Me" czy "Yellow Submarine". Kiedy w USA rozkwitała era beatu i hippisów, John wraz z członkami zespołu, zatracali się w świecie narkotyków.
Wydawać by się mogło, że lepsza strona Lennona wyszła w momencie, gdy na jego drodze pojawiła się Yoko Ono. Walka o prawa człowieka, wolność i emancypację kobiet, sprawiedliwość polityczną - John zmienił się, dojrzał. Para pobrała się w 1968 roku, 7 lat później na świat przyszedł ich syn, Sean, którego John pokochał całym sercem i któremu poświęcał cały swój wolny czas.
W 1970 roku The Beatles kończy swoją działalność. John i Yoko przeprowadzają się do USA, gdzie były Beatles kontynuuje działalność artystyczną, niejednokrotnie w duecie ze swoją żoną. Jego solowa płyta "Imagine" i "Double Fantasy" odniosły spory sukces. Utwór "Imagine" do dzisiaj jest swoistym hymnem pacyfistów. To w tamtym okresie John bardzo angażuje się w życie społeczne, urządzając awangardowe happeningi, łóżkowe protesty.
John i Yoko słynęli z łóżkowych protestów, podczas których prasa i media mogły usłyszeć o ich negatywnym nastawieniu do wielu działań rządu
Ostatni album, "Double Fantasy" musiał jednak na siebie poczekać. W latach 1974- 1980 John znika z życia społecznego i muzycznego aby uporać się z problemami małżeńskimi oraz uzależnieniem od narkotyków.
Kiedy po powrocie wszystko wydaje się wracać do normy, świat obiega tragiczna wiadomość.
8 grudnia, przed swoim domem w Dacota na Manhatanie, John Lennon zostaje śmiertelnie postrzelony przez niezrównoważonego psychicznie fana, Marka Davida Chapmana. Muzyk umiera w szpitalu. Na pogrzebie Johna pojawiło się ponad 100 tysięcy osób.
Co roku, w dzień tragicznej rocznicy, fani z całego świata gromadzą się w Central Parku, w Nowym Jorku, tam gdzie Yoko Ono rozsypała prochy zmarłego męża, aby uczcić pamięć ukochanego muzyka.
To, jakim był człowiekiem, każdy może ocenić sam. Mnóstwo jest na rynku książek, w których ukazane jest życie Johna z różnych perspektyw. Nie ulega jednak wątpliwości fakt, że gdyby nie John Lennon... dzisiaj nic nie byłoby takie jakie jest.
Polecam książkę o Johnie : "John Lennon Życie" Normana Philipa. Ta książka pozwoli Wam ujrzeć w Lennonie człowieka.
Agnieszka Piec
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze