Cel został osiągnięty i to ze sporą nawiązką. Markowi Szwedzie w dojechaniu do mety towarzyszyło kilkudziesięciu cyklistów o wielkich sercach
Która część ciała boli najbardziej po rowerowym maratonie? Nie ważne! Najważniejsze, że Markowi Szwedzie udało się osiągnąć zamierzony cel, a dzięki włączeniu się w akcję sporej liczby ludzi dobrej woli pierwotny wynik 400 kilometrów udało się pobić aż o 221 kilometrów.
Do wspólnego pedałowania z Markiem Szwedą ze Złotowskiego Bike Teamu "Mam Korbę" zachęcała Fundacja Złotowianka. Od godziny 11:00 w sobotę do godziny 11:00 w niedzielę na złotowskiej Zabajce 2 w zbiórce pieniędzy na budowę Centrum Frame Running pomóc mógł każdy chętny. Za każdy wykręcony kilometr sponsorzy zobowiązali się przekazać od 0,50 zł do 1 zł. Każdy z pedałujących mógł też wrzucić do puszki taka kwotę, jaką uznał za stosowną. Akcję wsparli: Świat Oze by Dariusz Albin, Świat Zdrowia Gabinet tlenoterapii hiperbarycznej, TSBud Złotów, Novago Złotów, Goodmorning Złotów, Restauracja i Catering Millenium Michał Wawrzyniak, Zagray Studio Fitness Barbara Zawadzka oraz Gregor Optyk Adam Gregorkiewicz. Gratulujemy zaangażowania! Więcej o wyczynie Marka Szwedy przeczytacie wkrótce w Aktualnościach Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sponsorzy zamiast 50 gr czy zł za km powini dawać po 5zl to cel charytatywny dla dzieci i im pomóc a zwłaszcza firma novago z ludzi potrafi zdzierać a sama nawet więcej nie da mimo.ze może...
Sponsorzy zamiast 50 gr czy zł za km powini dawać po 5zl to cel charytatywny dla dzieci i im pomóc a zwłaszcza firma novago z ludzi potrafi zdzierać a sama nawet więcej nie da mimo.ze może...