- Długo nosiłem się z zamiarem napisania własnej powieści, ale przez lata brakowało mi odwagi. (…) Moją inwencję pobudziła córka, miłośniczka kryminałów, to dla niej napisałem pierwszą książkę - mówi 86-letni Paweł Chodera. W maju premierę miała jego druga książka „Pomnik w lesie”. Punktem wyjścia do jej napisania była głośna zbrodnia w lesie pod Złotowem
- Moja córka chętnie czytała kryminały. Kiepskie, moim zdaniem. Powiedziałem jej kiedyś: Napiszę ci lepszy - i tak zaczęło się moje pisanie. Zastrzegłem tylko, że będzie musiała przepisać moje rękopisy na komputerze, bo ja komputera nie obsługuję. Ostatecznie, z braku czasu, zeszytów nie przepisała, ale książkę przeczytała - opowiada Paweł Chodera.
Pisać zaczął późno, bo dopiero po osiemdziesiątce. Był wtedy pół roku po operacji oka. Musiał przyzwyczaić wzrok do nowych warunków; do dziś nie widzi na jedno oko.
Kiedy poczuł się lepiej, usiadł do pisania. Zaczął w maju, skończył w grudniu. Kilka pierwszych zeszytów wyrzucił jednak na makulaturę. Nie zraził się.
- To było oczywiste.
Nie miałem przecież żadnej wprawy ani warsztatu - mówi.
Z wykształcenia jest inżynierem chemikiem i, jak sam przyznaje, ma umysł ścisły. Chciał jednak wywiązać się z obietnicy danej córce.
Ponieważ ma niewyraźne pismo, pisze drukowanymi literami. Jego pierwsza książka, kryminał „Deszcz sprzyja mordercom”, zajęła 7 zeszytów zapisanych drobnym pismem. Dziś mówi, że żałuje, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kryminały to dno.czytajcie historyczne książki Kraszewskiego bo w nich są też zabójstwa.
Jakim tezeba być płytkim i miernym człowiekiem żeby napisać tak durny komentarz!
Uwielbiam kryminały i chętnie przeczytam. Gdzie można kupić?
W internecie
Miejsca przeklęte trzeba zostawić w spokoju.
Podziwiam Pana.
Brawo dla Pana i dziękuję, że się Pan odważył. Jak to mówią " lepiej późno niż wcale".
Wielkie brawa dla Pana
Kryminały to dno.czytajcie historyczne książki Kraszewskiego bo w nich są też zabójstwa.
Jakim tezeba być płytkim i miernym człowiekiem żeby napisać tak durny komentarz!
Uwielbiam kryminały i chętnie przeczytam. Gdzie można kupić?