Ostatnie tygodnie przyniosły sporo zmian jeżeli chodzi o gminne szkoły. W szkole w Dźwiersznie za ponad 3,4 mln zł ma powstać sala gimnastyczna. Szkołą w Łobżenicy pokieruje nowy dyrektor
Zacznijmy od Szkoły Podstawowej im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Dźwiersznie Małym. Niespełna tydzień temu napłynęła tam bardzo dobra wiadomość. Złożony przez gminę Łobżenica wniosek o dofinansowanie budowy sali gimnastycznej przy szkole rozpatrzono pozytywnie. Dotacja to ponad 3,4 mln zł. Wkład w inwestycję z budżetu gminy określany jest w graniach 10–15%.
– Kiedy w latach 90. powstawała ta szkoła, od początku miała stać przy niej sala gimnastyczna. Zabiegał o to m.in. Andrzej Borowy, ówczesny radny, obecnie sołtys. Zabrakło jednak funduszy i obiekt sportowy nie powstał – mówi Piotr Łosoś, burmistrz Łobżenicy. Dodaje, że na terenie gminy żadna ze szkół nie ma własnej sali sportowej z prawdziwego zdarzenia. Lekcje w–f odbywają się albo w zaadaptowanych salach lekcyjnych jeżeli chodzi o szkoły na wsiach, albo w hali powiatowej w przypadku Łobżenicy. Dlaczego wybór padł na Dźwierszno? Powodów było kilka.

– Nabór dotyczył miejscowości popegeerowskich. Dźwierszno nie jest typową wsią tego typu, jak np. Dębno, Liszkowo, Szczerbin, Witrogoszcz Osada czy Ferdynandowo. Jednak była tam infrastruktura PGR, podobnie jak w około 20 innych miejscowościach naszej gminy, a to umożliwiało aplikowanie. Zdecydowaliśmy o tym, by wnioskować o salę sportową w Dźwiersznie, bo to perspektywiczna szkoła jeżeli spojrzymy na demografię. Ponadto obiekt będzie służył dzieciom i mieszkańcom z wielu miejscowości, tj. Witrogoszczy Osady, Witrogoszczy, Dźwierszna Małego i Wielkiego, Topoli, Dziegciarni, Ferdynandowa czy Biegodzina. Ponadto, jak już wspominałem, od powstania tej szkoły były plany, by miała ona salę. Wreszcie, po około 25 latach będzie szansa je zrealizować – mówi Piotr Łosoś. Dodaje, że szczegóły projektowe obiektu nie są jeszcze określone.
– Chcemy obejrzeć kilka sal w sąsiednich gminach, by wybrać najlepsze rozwiązania – mówi burmistrz. Podkreśla, że po termomodernizacji i wymianie dachu, które niedawno się zakończyły, a do tego z salą sportową w SP w Dźwiersznie będą bardzo dobre warunki.

Szkoła zyskała nowy dach i elewację. Możliwe, że sala sportowa powstałaby za budynkiem (fot. Sz. Chwaliszewski)
Przy okazji relacji z ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łobżenicy informowaliśmy o odejściu na emeryturę Hanny Król–Synoradzkiej, byłej już dyrektor SP w Łobżenicy. Konkurs na to stanowisko odbył się 5 lipca. Wystartowała w nim dotychczasowa wicedyrektor szkoły Aleksandra Baumann.
– Spełniła wszystkie wymagania 11–osobowej komisji konkursowej – mówi Piotr Łosoś, burmistrz Łobżenicy. W skład komisji wchodzili przedstawiciele samorządu gminy, kuratorium, rodziców, związków zawodowych oraz rady pedagogicznej.
– Nowa pani dyrektor w bardzo pozytywnym świetle przedstawiła plan rozwoju szkoły, w oparciu o bardzo dobre warunki, które w niej panują – dodaje P. Łosoś. Chodzi tu m.in. o wykorzystanie infrastruktury przy szkole, tj. boisk sportowych ze sztucznymi nawierzchniami czy kina, które ma ruszyć z początkiem września. Kadencja dyrektora SP w Łobżenicy trwa 5 lat.
Sz. Chwaliszewski

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wspominam jakoś z uśmiechem na twarzy lekcji z p. Olą Może przez te kilka lat się coś zmieniło ...bo najważniejsi byli Jej "ulubieni" uczniowi i tylko na nich skupiała swoją uwagę
Dzielenie uczniów na lepszych i gorszych nie przystoi nauczycielowi, zwłaszcza dyrektorowi szkoły. To było dawno i może już nauczyła się dyrektorowania. Nie widzę tego najlepiej.
Nie wspominam jakoś z uśmiechem na twarzy lekcji z p. Olą Może przez te kilka lat się coś zmieniło ...bo najważniejsi byli Jej "ulubieni" uczniowi i tylko na nich skupiała swoją uwagę
Dzielenie uczniów na lepszych i gorszych nie przystoi nauczycielowi, zwłaszcza dyrektorowi szkoły. To było dawno i może już nauczyła się dyrektorowania. Nie widzę tego najlepiej.