Mieczysław Galica został grabarzem 23 lata temu. Z własnego wyboru. - Kiedy zaczynałem, prowadzenie firmy pogrzebowej nie było czymś oczywistym. Nawet w rodzinie pytano: będziesz naprawdę chował zmarłych? - wspomina.
W najnowszym numerze Aktualności Lokalnych przeczytacie historię M. Galicy w pogrzebowym biznesie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!