Interwencja ochrony w jednym z lokali zakończyła się poważnym zagrożeniem dla osób przebywających w środku. Mężczyzna, który wcześniej został wyprowadzony, wrócił uzbrojony.
Na początku roku w jednym z lokali rozrywkowych w Pile doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem 47-letniego mężczyzny. Jak ustalili policjanci, mężczyzna zachowywał się agresywnie i zakłócał porządek, w związku z czym został wyprowadzony z lokalu przez ochroniarza.
Po opuszczeniu lokalu 47-latek udał się do swojego miejsca zamieszkania, skąd zabrał pistolet Glock 19 wraz z magazynkiem zawierającym 10 sztuk ostrej amunicji, po czym wrócił na miejsce zdarzenia. W korytarzu przeładował broń, a następnie wszedł na salę, kierując groźby wobec ochroniarza, który wcześniej wyprowadził go z lokalu.
W chwili zdarzenia w lokalu przebywało kilka osób. Jedna z nich wykorzystała moment nieuwagi uzbrojonego mężczyzny i obezwładniła go, odbierając broń. Na miejsce wezwano policję, która przejęła dalsze czynności.
Badanie alkomatem wykazało, że 47-latek miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalono, broń oraz amunicję posiadał legalnie. W jego mieszkaniu policjanci zabezpieczyli również kolejną jednostkę broni.
Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych z użyciem broni palnej, do którego się przyznał. Dodatkowo odpowie za wykroczenie polegające na noszeniu broni w stanie po użyciu alkoholu.
Decyzją Sądu Rejonowego wobec 47-latka zastosowano tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za zarzucane czyny grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czarny chleb i czarna kawa...
Ciekawe jak przeszedł badania i dostał pozwolenie na broń? Widać ci co wydali mu pozwolenie źle ocenili kandydata.
Czarny chleb i czarna kawa...
Ciekawe jak przeszedł badania i dostał pozwolenie na broń? Widać ci co wydali mu pozwolenie źle ocenili kandydata.