Tak określił jeden z mieszkańców miasta to, co się dzieje w centralnym punkcie Okonka.
Owa „enklawa” wolności znajduje się kilkadziesiąt metrów od głównego skrzyżowania miasteczka, około stu metrów od szkoły podstawowej, tyle samo mniej więcej do Urzędu Gminy, kościoła, sklepu... I co? I nic. Już od wczesnych godzin porannych spotykają się tu miejscowe niebieskie ptaki. Mają nawet wydzielone żerdziami coś w rodzaju parkuru, na zasadzie: mój jest ten kawałek podłogi. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie wszechogarniający bałagan. Setki jak nie tysiące szklanych butelek po alkoholu, tysiące kapsli od butelek po piwie, fekalia. Do tego ruina po czymś, co kiedyś było barem. Każdy kto zwalnia przed skrzyżowaniem widzi to miejsce, zaraz potem opuszczone baraczki dopełniają wrażenia beznadziejności i syfu.
Burmistrz Andrzej Jasiłek zapytany o to „coś” w sercu miasta, którym zarządza, mówi: – Wysłaliśmy do właściciela gruntu pismo, że ma to wszystko usunąć, a obiekt zabezpieczyć albo zburzyć. Jeśli nie poskutkuje, powiadamiam Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Nie odpuszczę – stawia sprawę kategorycznie. Zobaczymy, jak długo jeszcze ten niezwykle atrakcyjny teren będzie promował Okonek wśród przejeżdżających przez miasto.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to zapewne kryjoweczka do kieliszeczka dla nieskazitelnego wlodarza a i tam sciany maja uszy
kogo to teren może jest na sprzedaż ?
Burdelu prawdziwego brak. Może ktos otworzy?
tak wyglada prawdziwy okonecki pigalak
To powinno być ogrodzone i zostawione jako zabytek i miejsce spotkań AA czyli grupy Anonimowych Alkocholików.
To powinno być ogrodzone i zostawione jako zabytek i miejsce spotkań AA czyli grupy Anonimowych Alkocholików.
Słowo burdel ma chyba trochę inne znaczenie?...
Siedziba faraonów
To słynne w powiecie biuro pracy każda osoba szuka pracy
I co w związku z artykułem? Czy nagle zrobi się porządek, czy wręcz przeciwnie przybędzie śmieci? W urzędzie doskonale widzą kto jest właścicielem tego,, eks lokalu,,.
Takich miejsc w naszym "pięknym" miasteczku jest dużo więcej. Obecny włodarz zajmuje się innymi sprawami, a ja się dziwię, że Pani, która była burmistrzem w poprzedniej kadencji nic nie zrobiła, by poprawić estetykę i porządek - a w końcu od kobiety można by tego oczekiwać. Czasem nie trzeba wielkich pieniędzy, trzeba jedynie to dostrzec i widzieć potrzebę ładu i porządku. Niestety, awansowała za to do powiatu, a my zostaliśmy w..???.
Przecież ten teren został sprzedany za poprzedniej kadencji burmistrza Jasiłka i to w bardzo dziwnych okolicznościach.
ZOSTAWCIE TYTANICA!
Proponuje zeby mieszkańcy społecznie posprzatali miejsca, na ktore nie chcą patrzeć. Niech gmina albo właściciel terenu zaprosi mieszkańców do pomocy. Najłatwiej tylko narzekać a najtrudniej podwinąć rękawy i wziąć sie do roboty.
To jest po prostu proletariat okonecki. "Wizytówka " Okonka nic ująć nic dodać.....
To jest po prostu proletariat okonecki. "Wizytówka " Okonka nic ująć nic dodać.....
chętnie ponegocjuję by to kupić i zrobić porządek i wizytówkę z prawdziwego zdarzenia
Ni3 jest tak źle tam
Taki duży plac się marnuje, powinien powstać chociażby jakiś market.
Obok jest jeszcze Tani Armani :)
Co niedziela przyjeżdżamy odwiedzić rodzinkę w Okonku. Zawsze na dzień dobry mam właśnie bandę meneli stojacych przy tej budzie. Piękna wizytówka tego upadajacego miasta :/
Ludzie z Okonka mają taki porządek na jaki zasługują ;)
Pod Arka zawsze był jest i będzie nasz ład w nieladzie... Skoro wladze KUR...DOŁKA Nie sa w stanie postawic jakiegokolwiek kosza na butelczyny itd to o co ta walka??? Wiadomo, MANDATY!!! Przeniesiemy sie pod kino latem, bedzie spoko reklama :-)
Pijackie Brudasy nic dodać nic ująć MASAKRA!!!!
Burdel, burdelem tylko kurw brak
Obudzcie się,Jaki market w Okonku??? Niebawem na Rydzynce wybudują Dino, a nie w tej dziurze.
Burdello bum bum
jaki elektorat, taka władza
jaki elektorat, taka władza
Okonek ... Nic dodać ... Nic ująć
Gorące foczki pl.a tak na serio to powinni to zburzyć i przywrócić tam miejsce na rynek jak było dawniej.Nie wiem komu ten rynek przeszkadzał. Porządne sklepy by się przydały A nie ludzie muszą jeździć do większych miast po buty ciuchy itp.bo w Okonku albo brak,lub ceny z kosmosu,ewentualnie lumpeksy które padają tak szybko jak powstają.
To raczej purpurowe mordy od chlania A nie niebieskie ptaki :)
Włodarz tej gminy to przede wszystkim powinien zadbać o czyste powietrze i w koncu zmodernizować komunalne piecuchy na obecne wymogi i standardy. Ale jak oczwystwe będzie tylko jedna odp. Brak środków finansowych. A ja twierdzę że raczej chęci i inicjatywy. Natomiast od budynków na prywatnych posesjach jest powołany organ PIB, a nie jakiś wlodarzyk nieznajacy się na prawie budowlanym.
to zapewne kryjoweczka do kieliszeczka dla nieskazitelnego wlodarza a i tam sciany maja uszy
kogo to teren może jest na sprzedaż ?
Burdelu prawdziwego brak. Może ktos otworzy?