Czy błędy przeszłości śnią się byłej premier po nocach? Co sądzi o rozdawaniu pieniędzy przez obecny rząd? Co znaczy, że wierzy w rozsądek Polaków? Rozmowa z Ewą Kopacz.
Jak bardzo czuje się Pani odpowiedzialna za Polskę?
Czuję się odpowiedzialna jak każdy dorosły człowiek, który może siebie z całą odpowiedzialnością nazwać patriotą. Nie wyobrażam sobie życia poza moją ojczyzną, moją Polską i moją rodziną, w oderwaniu i w pogoni za chlebem. Jestem pracoholiczką. Byłam nią pracując jako lekarz i jestem nią w polityce. Przyszłam do niej, wierząc, że wiele mogę zmienić, ale marzenia i oczekiwania zderzyły się z rzeczywistością, co rodziło mnóstwo frustracji. Czuję jednak na sobie ciężar odpowiedzialności, zwłaszcza biorąc pod uwagę stanowiska, które pełniłam.
Mówi to Pani z perspektywy Sejmu? Jest w nim Pani od 18 lat, to aż nadto, by oderwać się od rzeczywistości.
Bardzo twardo stąpam po ziemi, bo moja praca to nie tylko zagrzebanie się w papierach. Staram się wsłuchać w to, co mówią ludzie przychodzący do mojego biura poselskiego, ludzie na ulicy, sąsiedzi, koleżanki mojej mamy, które z pasją oglądają programy polityczne. To nie jest tak, że żyję w bańce i nie wiem, co się dzieje dookoła. Jedyna rzecz, która mnie frustruje, to że jako opozycja nie mam wpływu na to, co dzieje się w kraju. Nasze poprawki są odrzucane, a uwagi nieuwzględniane.
To musi być dla Pani trudna sytuacja. Kilka lat temu była Pani marszałkiem Sejmu, pierwszą kobietą na tym stanowisku i drugą osobą w państwie...
...Ciekawe, czy kiedyś ktoś będzie o tym pamiętał?
Takie wyjątki zapisują się w historii... Była też Pani ministrem zdrowia i premierem, a dziś jest Pani szeregowym posłem, bez wpływu na to, co się w Polsce dzieje.
Nie mogę mieć wpływu decydującego na ostateczny kształt prawa, ale pracuję nad projektami ustaw w komisjach. Tam jestem bardzo aktywna, mówię, co mi się nie podoba i jak ja bym daną rzecz zrobiła. Tam, w komisji zdrowia i do spraw Unii Europejskiej, czuję się potrzebna.
Poza tym nigdy nie przywiązywałam się do funkcji. Moi rodzice uczyli mnie, że nic nie trwa wiecznie. Przyjmuję to jako normę.
Wciąż chce Pani, jak to mówiła na początku kariery politycznej (najpierw w Unii Wolności, później w PO), zmieniać świat na lepsze?
Bardzo bym chciała, naprawdę. Chciałabym mieć takie instrumenty, ale nawet gdy jest się premierem nie można tak po prostu zrobić tego, co wydaje się konieczne i oczywiste.
Mówi Pani o pieniądzach? Kto ma kasę, ten rządzi?
Minister finansów mówi: nie, nie, tu jest taki deficyt, tego nie wolno. A ekspert od przedsiębiorczości dodaje, że takiego przepisu wprowadzić nie można.
Premier w Polsce ma zbyt małą władzę?
Dużą władzę ma nad swoimi ministrami, ale nie może ich zastępować i udawać, że zna się na wszystkim. Musi dobrać sobie takich ludzi, którym ufa i których uważa za fachowców.
Budzi się Pani czasem ze strachem i pytaniami: co myśmy zrobili? Jak mogliśmy oddać kraj w ręce PiSu?
Gdyby to tylko od mojego głosu zależało... Ja głosowałam. Niewielka część Polaków – 18% nas wszystkich, zdecydowała jednak, że musi nastąpić zmiana, ale i oni dzisiaj są głęboko rozczarowani tą „dobrą zmianą”.
Prawdziwa dobra zmiana przyjdzie wtedy, kiedy to w maju i w październiku obywatele dokonają prawdziwego wyboru.
Pretensje o to, że przegraliście walkę o rząd dusz mieli do Was także Wasi wyborcy. PO zachłysnęła się władzą i pozwoliła ją sobie odebrać. Jest w Was wina.
Nie chcę polemizować z tymi, którzy mówią, kto jest winien i powinien się tłumaczyć. Rozkładałam tę sprawę na wszelkie możliwe warianty...
I co Pani wyszło?
Jest jedna, prosta odpowiedź. Gdy byłam premierem wyprowadzałam Polskę z procedury nadmiernego deficytu, na świecie szalał kryzys, który wymuszał oszczędności. Byliśmy wtedy stawiani za wzór jako kraj racjonalny i odpowiedzialny. Nie było więc lekkości w wydawaniu publicznych pieniędzy (zamroziliśmy podwyżki, zlikwidowaliśmy trzynastki) i to zaważyło.
Zaciskanie pasa spowodowało, że PO przegrało wybory parlamentarne?
Dzięki temu, że my byliśmy racjonalni, to ci, którzy przyszli po nas, mogą te pieniądze rozdawać. A ci, którzy przyjdą po nich, będą musieli znowu oszczędzać, bo nie można bez końca wydawać.
Może Pani utyskiwać na PiS i jego rozdawnictwo publicznych pieniędzy, ale jeśli to PO przejmie władzę w Polsce, to będzie musiało wejść w te same buty. Polacy nie dadzą sobie odebrać 500+, 300+ i tak dalej.
Nikt tego nie zamierza robić. Problem polega na tym, że kiedy w czasie kryzysu premier Donald Tusk mówił, że potrzeba iluś miliardów złotych, to ministrowie pokazywali oszczędności. To było dla mnie traumatyczne, bo potrzeby państwa wykraczały poza budżet, który miałam w ministerstwie zdrowia, ale byliśmy odpowiedzialni, a dziś grupy zawodowe takie jak rezydenci, nauczyciele czują się przez rządzących oszukani.
Chodzi mi o kroplówkę z publicznych pieniędzy, która dociera do coraz większej liczby Polaków. Państwo będziecie musieli ją kontynuować.
To prawda. Choć ludzie widzą 500+, 300+, trzynastą emeryturę, a nie wiedzą o tym, ile powstaje nowych agencji. Zdziwiłby się pan, że np. nowa agencja do niekomercyjnych badań klinicznych będzie dublować to, co robi ministerstwo zdrowia. A co najdziwniejsze, po raz pierwszy spotykam się z taką sytuacją, jej prezes będzie miał na sztywno ustalone, zapisane w ustawie, wynagrodzenie. I to niemałe. Te agencje, synekury, zwiększone budżety na kancelarię Sejmu, Senatu, Prezydenta to pławienie się w publicznych pieniądzach. Tego nigdy wcześniej nie było.
Było. Rząd PO miał swoje afery, nagrody, festiwale nepotyzmu.
Nigdy nie było tego na taką skalę, jak jest dziś. Te kroplówki, o których pan mówi, będą okupione oszczędnościami w tych instytucjach, o których mówię. Cięciami w administracji, cięciami w wydatkach, które nie muszą być takie wysokie.
To brzmi dobrze, natomiast zasadnicza różnica między Państwem a PiSem jest taka, że Wy macie tylko słowa, a oni mają pieniądze na ich poparcie.
Mają je dzięki naszej odpowiedzialności i pozostawieniu finansów publicznych w dobrej kondycji. Liczyliśmy przecież, że te zdrowe finanse pozwolą nam realizować nasze cele społeczne. Nie dawaliśmy pieniędzy bezpośrednio, do ręki, ale budowaliśmy żłobki i przedszkola, domy dziennego pobytu dla osób starszych, budowaliśmy infrastrukturę sportową, drogi i mosty. Dzięki temu młodzi ludzie mogli iść do pracy. To nie było dawanie gotówki do ręki.
To jednak okazało się prostsze – PiS wciąż przoduje w sondażach. Jak to przebić?
Ludzie w pewnym momencie zrozumieją, że do jednej kieszeni dostają 500 zł na dziecko, a z drugiej muszą zapłacić więcej w sklepie, na stacji benzynowej, uiścić wyższe rachunki za gaz czy prąd. Wszyscy ci, którzy są zachłyśnięci tym, co im dano, zobaczą w końcu, ile im zabrano.
Obawiam się, że jest Pani zbyt dużą optymistką.
Wierzę w rozsądek Polaków.

Była premier dotąd startowała w wyborach w Warszawie, tym razem zabiega o głosy mieszkańców Wielkopolski
Wygrana z PiSem i przejęcie na powrót władzy w Polsce jest dziś Pani głównym celem politycznym?
Głównym moim celem jest przywrócenie normalności. Nie rozumiem sytuacji, gdy ktoś ogranicza czas wypowiedzi posłów w sali sejmowej i nakłada na nich kary tylko dlatego, że są z opozycji, a głuchnie i ślepnie, gdy nieparlamentarnie zachowują się jego koledzy z klubu. Nie godzę się na łamanie konstytucji, na niszczenie trójpodziału władzy, niezawisłości sądów i niezależności sędziów. Tak samo na niszczenie wolności słowa – gdy marszałek komentuje wypowiedzi posła, to mi się przypominają czasy, w których była cenzura.
Taki marszałek Sejmu jest przydatny tym, którzy dziś sprawują władzę w Polsce. A jej nie sprawuje premier, nie sprawują jej ministrowie, bo ośrodek decyzyjny władzy jest na Nowogrodzkiej.
Mówi Pani o odpowiedzialności za kraj i o niszczeniu go przez PiS, a zamierza Pani uciec do Brukseli.
To nie jest ucieczka. Jestem w polityce 18 lat, byłam ministrem i premierem i nigdy nie unikałam odpowiedzialności za swoje czyny. Mam osiągnięcia, jak choćby zakup helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dzisiaj wszyscy się chwalą, że choroby neurodegeneracyjne i choroba Alzheimera są leczone za pieniądze z UE, a to był nasz priorytet w prezydencji Polski. To była moja zasługa, że Unia zdecydowała się wyasygnować pieniądze na leczenie tych chorób.
Na zakończenie swojej kariery politycznej więc chcę przełożyć zdobyte w kraju doświadczenie na odbudowanie pozycji Polski w Unii Europejskiej.
Czeka nas w tym roku cykl wyborów, od tych do Europarlamentu, przez te do Sejmu i Senatu, po prezydenckie. Gdzie odbędzie się ten najważniejszy bój?
Bardzo dużo zależy od tego, co będzie się działo, gdy Polska będzie zmarginalizowana w UE. Jeśli Polska nadal nie będzie tam siedzieć przy głównym stole, to nie będzie decydować, jaki dostanie budżet ani o tym, czy powstaną europejskie siły zbrojne. Można oczywiście robić tak jak dziś rządzący, czyli obrazić się na wszystkich i wszystkich do Polski zrazić, ale wówczas efekt będzie taki, że możemy nie mieć wpływu na dzielenie darmowych emisji CO2 przez nas wynegocjowanych. Kiedy one były tanie, to my je sprzedawaliśmy, a przecież mamy kopalnie i węgiel. Gdy ich cena jest wysoka, to podnosi się ludziom cenę za prąd.
Uważam, że trzeba mieć wiedzę i doświadczenie, które da się przełożyć na pracę w Europarlamencie. Tam musimy decydować, jaki Polska dostanie budżet z Unii i czy jej wartości będą dla nas ważne.
Skoro mowa o wartościach, to jaki ma Pani związek z Wielkopolską? Dotąd startowała Pani w wyborach w Warszawie, aż nagle została Pani „jedynką” Koalicji Europejskiej w naszym regionie.
Wielkopolska to region bardzo przywiązany do wolności, w końcu tu było zwycięskie Powstanie Wielkopolskie. Chcę służyć Wielkopolanom w Europarlamencie po to, by solidarność, samorządność, wolność słowa i zgromadzeń, a także prawa kobiet były respektowane również u nas w kraju.
Jest Pani przekonana, że może spokojnie zostawić politykę krajową, bo do niej wróci Donald Tusk? Ma on się ubiegać o urząd prezydenta.
Nie wiem, czy Donald Tusk wróci do polskiej polityki. Na razie jest przewodniczącym Rady Europejskiej, wypełnia tę funkcję świetnie. O tym świadczą opinie innych przywódców krajów europejskich.
Wstydem jest to, co robią przedstawiciele naszego obecnego rządu, którzy jeżdżą do Brukseli pouczać innych. Jednych uczą, jak jeść widelcem, a innych ustawiają w kącie i mówią, jacy są źli, bo nie myślą tak jak oni. Przez to nasza pozycja nie jest zbyt ciekawa. A bycie na marginesie UE to jest dla Polski olbrzymia strata. Mało tego, podejrzewam, że ta ekipa nie będzie miała na tyle siły i odwagi, by przeciwstawić się ludziom, którzy w 2003 roku w referendum akcesyjnym wyrazili swoją wolę bycia w UE, oni nie wyprowadzą nas z Unii, ale każą nam trwać na jej obrzeżach.
Wciąż mówi Pani „oni”, „ci”, ewentualnie „rządzący” – słowa Prawo i Sprawiedliwość nie przechodzą Pani przez gardło?
Bo dla mnie Prawo i Sprawiedliwość znaczą coś zupełnie innego niż nazwa partii rządzącej.
W wywiadach była Pani pytana o rozliczanie komunistów po 1989 roku i „grubą kreskę”, wiec zastanawiam się, czy ona będzie możliwa, jeśli PiS straci władzę w Polsce. Czy możliwe będzie wybaczenie win?
Tam, gdzie zrobili coś na tyle złego, że skrzywdzili Polaków, powinni odpowiedzieć. Każda następna władza powinna z całą odpowiedzialnością rozliczyć tę ekipę, która rządzi w tej chwili.
Czyli „grubej kreski” nie będzie.
Będzie ona o tyle, że odetniemy się od złych rozwiązań. Wie pan, ile będzie pracy, by naprawić prawo? Ile trzeba będzie zmienić aktów prawnych, które pozwolą wrócić na poprzednie tory? Mnóstwo, ale trzeba to zrobić po to, by ludzie czuli, że są równie ważni dla kraju jak ci, którzy rządzą.
Rozmawiał Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ewa wróć! :)
Pewnie uchodźców nam chce sprowadzić?!
Wczoraj na komisji ds.wyłudzeń VAT w latach 2008-15, Kopacz osobliwie się zachowywała. Wywalała jęzor, pokazywała objawy typowe dla osoby chorej psychicznie.
Ta kobieta po prostu plecie bzdury i wyświechtane frazesy. Nie da się tego czytać.
Ewa chce przywrócić ,,Zieloną Wyspę"Tuska gdzie Polska to nienormalność i h.. dupa i kamieni kupa...
jo na peło nie bede zagłosowywać
Debata Morawiecki vs Kopacz....Chcialbym to zobaczyc
Czekam jak oszustka,która chciała sprzedać Polskę razem z Thuskiem,zostanie aresztowana.
Coś nieprawdopodobnego, nienormalni i niemoralni chcą przywrócić normalność. Pani Kopacz u nas w tym miejscu brak miejsc, niech pani spróbuje w sąsiedztwie gdzie Putin ma ich wiele. Tam do oglądania innej normalności nie potrzeba ani różowych okularów ani papierów z żółtym odcieniem.
Najgorszy premier w historii Rzeczpospolitej.
Z niechęcią przeczytałem cały wywiad z Panią Kopacz i muszę przyznać że tak dobrej propagandy już dawno nie czytałem! Tak trzymać!
Kto tej głupiej baby chce słuchać - aktualności tak
My tej pani już bardzo dziękujemy to było grzecznie a teraz nie grzecznie sp...... .
Jeden już kilka lat temu chciał" przywrócić normalność" i poszedł na szczaw.
obłuda cynizm i fałsz NIENORMALNOŚĆ kopacz na metr wgłąb
Czyżby szukała chętnych do nagonki w polowaniu na dinozaury? Jej czas, jako polityka się już skończył. Pa, pa.
Nie fajnie ogrzewać się w tle byłej premier.
A to Polska właśnie - chrześcijańska. Pewnie dwóch idiotów pisze na zmianę te komentarze, ale mimo wszystko wstyd!
stare komusze łajno wypełza ze swoich komuszych ,śmierdzących nor ,aby buntować sąsiadów
Te komentarze to chyba 500+ i jeszcze + Plus + .To się nie da czytać
Z Ks. prof. Andrzejem Szostkiem aktualności wywiadu nie przeprowadziły...
Tylko nikomu nie mów, kastracja wszystkich księży obowiązkowa
Obrońcy księży pedofilów za 1,50 zł od Szachamchera się produkują, dostali 500+ ze swej kieszeni na dziecko, liczą na 100+ za kabana i 500+ za krowę, planują chrystianizację Europy za wypłaty z kasy PE liczone w tysiącach euro co jak wiadomo jest fikcją (Korwin-Mikke też planował rozwalenie UE od środka a skończyło się na jego chrapaniu na sali PE). Jak tak dalej PiS będzie rozrabiał jak pijany zając w kapuście Europa Zachodnia wprowadzi granice z krajami Europy Wschodniej, skończą się dotacje, wprowadzą paszporty i wizy, powstanie na nowo Żelazna Kurtyna. Kaczyński z Morawieckim będą zmuszeni wprowadzić kartki na żywność, papierosy, alkohol i papier toaletowy. Wyznawcy PiS krzyczcie głośniej ,,Komuno wróć!'' a zdechniecie z głodu bo Kaczyński ,,się wyżywi'' (jemu wystarczy schabowy i pieczona kapusta, a ulubioną kiełbasę z grilla i szczupaka zafunduje jemy Brudziński).
Prosze odszukac na YT Komu SKOK Wolomin z cyklu Centrum Edukacyjne Powisle rozmawiaja Rafal Mossakowski,W Dobrzynski i M. Karlinski.Zobaczcie jak po 89r okradli Polske i Polakow, nadal to robia .Pania Kopacz pogonic gdzie pieprz rosnie.
Pisowscy się pobudzili ha ha
Jeżeli wchodzi się z biznesem na pewien wysoki już poziom to warto się przytulić do polityków aby mieć tzw"ochronę" i dostęp do kasy. Ale nieraz trzeba się przyklejać do miernot i wychodzi to hu....wo.
toc przeciez miala z corka wyjezdzac...a ona dalej siedzi w kraju za rzadu pisuarow
Ta pani z boku też sobie w stopę strzela ,ale cóż może wrócą "dobre czasy" takie panie KK.
Ewa od dinozaurów ha ha kamieniem go kamieniem. Pusta baba.
Ewa! Trzymam kciuki!
Pani Ewo, trzymam mocno kciuki, niech się uda. Takich ludzi w UE nam potrzeba, nie tych oszołomów z PIS. Niszczą Polskę i chcą zniszczyć UE. Nie pozwalam!!!
Redakcji pomylił się wywiad z propagandą wyborczą,mam nadzieję ,że Pani Kopacz zapłaciła za ten materiał wyborczy. Jeśli nie to Gazeta jest denna. Pani Kopacz powinna zejść ze sceny politycznej,za szkodnictwo i politykę kłamstwa którą uprawia.
Pytania a zwłaszcza odpowiedzi tendencyjne,beznadziejne,propagandowe,kłamliwe. Kopara kapitalnie wyglądała na komisji VAT,zwłaszcza ten języczek....super.
Jej zdaniem normalność to to co robiło PO przez ostatnie 8lat taką to powinni zamknąć na dożywocie, a pan Łukasz opłatek jeszcze przeprowadza z kimś takim wywiad, hmm może to nim powinna się zainteresować prokuratura.
Pisząc o polityce kłamstwa nie zapomnij o Mateuszku- Klamczuszku, he he he.
Ewa a jak u Ciebie wygląda kontakt w języku angielskim, pamiętasz obcokrajowców i ich pytania? Wot dupie w płot!
Pani Ewo jak u Ciebie język angielski oodszlifowany bo obcokrajowcy mają pytania .Wot dupie w płot!
Ja jestem za żenowany,że Aktualności pl.przeprowadzili wywiad z tą postkomunistką Ewą Kopacz.Ta baba jest już skończona jak jej bojówka antypolska PO.Ja się nie dziwię że została rozwódką.Jej mąż prawnik nie mógł już z nią wytrzymać.Ona ma zaburzenia psychiczne,zieje jadem nienawiści i kłamstwem do Polski Niepodległej i do rządu PIS.To jest zazdrość,że rząd PIS tyle dał na dzieci,rodziny,obniżył wiek emerytalny i udowodnił że pod ich rządami okradali Polaków przez 8 lat,na 250 miliardów złotych.Parasolem ochronnym tych złodziei,była komunistyczna MF,ABW,CBA, prokuratura i sądy.
wonnn zkraju zlodziejko koryta ci brakuje prawda?jeszcze za smolensk powinnas odpowiadac jak i cale PO zygac mi sie chce jak ja widze ciekawe czy po wywiadzie sie oblizala jak krowa
Zgadzam się w 100% poprzednikiem,ta Ewa Kopacz ma zaburzenia psychiczne,która pochodzi z Radomia,z rodowodem komunistycznym.Mam tam rodzinę z niej lekarz był,jak z kozi d..a trąba.To taka minister zdrowia jak ten minister Arłukowicz,który ma krew na rękach śmierć Polaków pod rządami PO-PSL.
Ja się zgadzam,z poprzednikami,którzy pisali o tej psychicznie chorej Ewy Kopacz z PO,która ma mowę nienawiści do Polski Niepodległej jak i do rządu PIS.To jest zazdrość tej postkomuny,co bardzo zrobił dla Polski PIS.Celem tej postkomunistycznej PO-PSL,było okraść Polaków,oraz utracenia suwerenności Polskiej Niepodległej.
Dobra nie plujcie już na tą babę widzicie jak gęba od tej śliny świeci się jej na zdjęciu. A prawda jest taka ze PO i PiS to żydzi. Jedyne co mogłoby rozwiązać ten problem to ustawa o zakazie pełnienia funkcji przez osoby pochodzenia żydowskiego jako posła, senatora ,prezydenta miasta lub głowy państwa. Oraz wilcze bilety do izraela.
Kupa durni z pidomaniactwa zionie smrodliwym jadem tak,że nie widzi ile narobiono afer za pisdolandskich rządów,głupcy i naiwniacy! Daliście się przekupić oszołomy -wstyd i hańba!
Teraz widać i można wyciągnąć jeden wniosek,że ta Ewa Kopacz,to jest fanatyczka komunista która jest przeciwko,Polsce Niepodległej.Ta szmata Ewa Kopacz,powinna być już za kratami.
Pani Kopacz prawdę powie jak się pomyli .Czy pani przekopała ziemię na 1 metr w Smoleńsku po katastrofie, całe PO to kłamcy obywateli mają za debili , koryto i władza. ZA GŁOSUJE NA PO JAK pan DONEK Z KOLEŻANKAMI I KOLEGAMI ODDA 250 MILIARDÓW ZŁOTYCH
Trolle pracują. 1,50+
Bzdury bzdury. Durna baba.
Wilcze bilety do izraela dla polityków pochodzenia żydowskiego. Bez znaczenia z jakiej partii. Polacy powinni decydować i kierować naszym państwem a nie żydzi.
Nigdy nie spodziewałem się sądząc po tych komentarzach,że tyle pisowskich idiotów jest na naszym terenie, choć po stylu wpisów wyraźnie widać ,że to trolle ci sami tylko w różnych odsłonach .No cóż debili w Polsce nie brakuje to i zapewne w złotowskim regionie ich nie brak.Jaki przywódca tacy jego wyznawcy- to jest smutne!
Słuchajcie wielbiciele pis komuny, was nie obchodzi przyszłość, a o czym myśli darmozjad, dostać jakieś + i nic nie robić i wyzywać zaradnych ludzi od złodzieji. Tak zostaliscie zmunipulowani, popatrzcie na biednych z PiS i kościoła, i co powiecie, kto tu jest biedny, napewno wy. Myśl i dumaj.
Poparcie przekłada się na ludzi którzy głosując myślą o swoim interesie. Podnoszenie płacy minimalnej, obniżenie wieku emerytalnego czy 500+. Nie podoba się to januszom prywaciarzom bo w ich interesie jest żeby zapłacić wam jak najmniej i żeby zamiast 500+ ludzie pracowali u nich za grosze. Jest też klasa średnia która za rządów PO miała dobrze i czuła się elitą polskiego społeczeństwa. Dlatego ci ludzie wylewają tu swoje wypociny.
Prawda jest taka,że ta bojówka postkomunistyczna,antypolska i antykatolicka z PO,skończy jak Palikot i SLD.Dobrze że się ujawnili,W tej bojówce bolszewickie PO,która ma korzenie z PPR,PZPR,UB,WSI i SB,ma najwięcej zboczeńców seksualnych,pedofili.Oni bronili w Sejmie,aby nie karać swoich zboczeńców z PO+SLD+Nowoczesna+Zieloni=PZPR.
Ja mam nadzieje,że ta oszustka,z PO Ewa Kopacz,wróg Polski Niepodległej,znajdzie się już nie za długo za kratami,albo w Zakładzie Psychiatryczny.Tam może pokazywać swój język jak na komisji wyłudzenia pod rządami PO-PSL,250 miliardów złotych.
Dajcie już spokój tej szmacie Ewy Kopacz.Ona jest już szambem.Tylko jakiś psychicznie chory albo zagorzały komunista,który jest wrogiem Polski Niepodległej,na nią za głosuje.
Dajcie już spokój tej szmacie Ewy Kopacz.Ona jest już szambem.Tylko jakiś psychicznie chory albo zagorzały komunista,który jest wrogiem Polski Niepodległej,na nią za głosuje.
Skąd tu tyle pisiorowych i nacjonalistycznych oszołomów hhhm 500+ czy co ?
Prawda jest taka,ze prawdziwy Polak i katolik,nie za głosuje,na tą psychicznie chorą Ewę Kopacz z PO.
I Kolejny raz p Ewa pokazała że ważne dla niej jest dobro kobiet i ich pozycja. Brawo za to
Ewa wróć! :)
Pewnie uchodźców nam chce sprowadzić?!
Wczoraj na komisji ds.wyłudzeń VAT w latach 2008-15, Kopacz osobliwie się zachowywała. Wywalała jęzor, pokazywała objawy typowe dla osoby chorej psychicznie.