Mieszkańcy twierdzą, że w ciągu kilku dni uszkodzonych zostało kilkadziesiąt opon. Pani sołtys z mieszkańcami znalazła na trasie „winowajców” i poinformowała gminę. Ta zamierza przebudować drogę
Do tych sytuacji zaczęło dochodzić ponad tydzień temu. Informacje o tym, że na odcinku drogi gminnej w Dzierzążenku koło wiatraka masowo przebijane są opony, dotarły także do naszej redakcji. Sprawa była dziwna, bowiem poinformowano nas, że tylko w ciągu kilku dni, w około dwudziestu autach, doszło do uszkodzenia opon. Ponadto były to uszkodzenia nietypowe. W jednej oponie, w bliskiej odległości, znajdowało się nawet kilka niewielkich otworów, przez które uchodziło powietrze.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tam bogacze mieszkaja stac ich... niech podaja do sadu tego co ten bubuel robil
A co z Wojska Polskiego w centrum gdzie setki dochodów dziennie niszczy opony, zawieszenie, i podwozie. Tam po krótkim czasie jazdy śruby same się odkręcają a nawet lusterka odpadają. Wszystko dzięki głuchej władzy.
To jedź przepisowo - max 20
Droga Nadarzyce -Sypniewo-Szwecja też jest w złym stanie
Kodeks, już widać że z ciebie kierowca jak z p...owca. Tu nie ważne jakie przepisy dot. prędkości bo każdy je zna i wiedz że po tej i podobnej drodze to tylko idiota jedzie szybciej. Taki sam idiota który po latach szerokiej asfaltowej nawierzchni dwukierunkowej drogi, zmienił jej przeznaczenie.
... ulica Wojska Polskiego, położona mało fachowo, brak układania na zakładkę, prawie wszystko w jednej linii, tragedia. Proszę zobaczyć jak taki kamień był układany kiedyś. Podobnie ułożone wjazdy do posesji, rowerem, to bez większego trudu można się na tym zabić. Dodatkowo jeśli ktoś się kiedyś zlituje na rowerzystami, to proszę pamiętać o krawężnikach, może jakieś frezowanie. Na przejazdach rowerowych wystają ona jakby złośliwie, ten kto to układał i odbierał, raczej nigdy nie jeździł rowerem a szkoda, dzisiaj cierpią ludzie i ich jeżdżący sprzęt. Pozdrawiam z nadzieją na lepsze jutro:)
Skąd oni mogli wiedzieć jak układać wybraną wcześniej kostkę spod asfaltu. Wyciągając ja zapomnieli a na uwagi mieszkańców, aby chociaż nie odwracać jej na chropowatą stronę. Jednak nie zwracali na te wskazówki uwagi, ba nawet śmiali się z tych uwag, stąd takie a nie inne wyboje. Zresztą tę kostkę ,, układali " piekarze, cukiernicy, zegarmistrze, dekarze, i niewykwalifikowani pracownicy co wynikało z olbrzymiego bezrobocia powodem którego była likwidacja ich zakładów pracy. Skąd oni mogli wiedzieć co z czym, jak kazali tak robili. Są świadkowie tych działań i tego bubla, który przy odbiorze miał 1cm odległości kostki od kostki i tak jak napisano prawie w jednym rzędzie. Teraz pomiędzy niektórymi jest od 5÷8 cm. Za ten bubel projektant, powinien ponieść karę a wykonawca przywrócić stan drogi asfaltowej dwukierunkowej. Ta droga była po to by uchronić starą część miasta od wstrząsów a tym samym zniszczeń kamienic nie tylko wzdłuż Wojska Polskiego. Wiadomo jak daleko wstrząs poziomu może się przenosić, niszcząc przy okazji także nowe obiekty usługowo mieszkalne, które pobudowano w latach osiemdziesiątych. Przecież to co zrobiono z tą ulicą, to zniszczenie całej części Starego Miasta. Pieniądze idą na pierdoły a mieszkańcy kamienic wpisanych w rejestrze zabytków od dziesięcioleci, nie otrzymują żadnych pieniędzy na ich renowacje. Nie otrzymują, choć im się należą a może magistrat je dostaje od państwa tylko oni o tym nie wiedzą. Władza, szczególnie ta obecna woli nic z tym nie robić i wydać je na zabawę, niż konkretne zadania. Wystarczy pojechać na zachód i zobaczyć jak tam wyglądają ulice otaczające zabytkowe domy i kamienice. Zobaczyć jak te kamienice wyglądają od wewnątrz. To są prawdziwy cuda które przeważnie są dziełem polskich w tym i Złotowskich pracowników sektora budowlanego. Tak tych którzy u nas z racji stagnacji gospodarczej żadnej pracy w swoim fachu nie mieli a jak już to u dewelopera. To tam na zachodzie władze samorządowe, mogą zobaczyć co jest ważniejsze w stanie uroku Starego Miasta, droga czy budynki. Przecież mamy ponad dwadzieścia lat XXl wieku i każdy rozumny człowiek wie że w obrębie obiektów dużej wartości, także tej turystycznej miasta, ,, kocich łbów " jako nawierzchni głównych dróg w mieście się nie stosuje. Tak Wojska Polskiego to największy bubel 2005r, ale nie ma co się dziwić skoro główny dyrektor Konserwator Zabytków w Pile, daje pozwolenie na rozbiórkę parterowych zabytków w miejsce których, powstają dwu piętrowe nowe zabytki. Czemu takie działania mają służyć, chyba oprócz deweloperskiego klanu interesu, nikt nie wie. Co by to było, gdyby w starej części Sandomierza, dokonano czegoś podobnego.
tam bogacze mieszkaja stac ich... niech podaja do sadu tego co ten bubuel robil
A co z Wojska Polskiego w centrum gdzie setki dochodów dziennie niszczy opony, zawieszenie, i podwozie. Tam po krótkim czasie jazdy śruby same się odkręcają a nawet lusterka odpadają. Wszystko dzięki głuchej władzy.
To jedź przepisowo - max 20