Już prawie są. Nowe sztuczne boisko i pole kempingowe dla camperów a na dokładkę nowy system nawadniania na stadionie przy ul. Wioślarskiej. Do obu tych inwestycji środowisko sportowe Sparty Złotów ma jednak sporo zastrzeżeń
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To rzeczywiście miastu jest potrzebne jak świni siodło.
Prawda.
Dla kogo to pole campingowe , dla kogo w tym miejscu tężnia pieniądze w błoto.
A amfiteatru brak.
Pieniązkowski co prawda obiecał, że za tej kadencji amfiteatr postawi, ale w takim tempie jak on pracuje, to mam wątpliwości. Dodatkowo zamiast przeznaczyć większe pieniądze na opłacenie specjalistów do pozyskiwania funduszy zewnętrznych, to nowa władza realizuje kierunek "napchać maksymalnie swoje kieszenie". Przy decyzjach jakie podjął Pieniązkowski i kasacji kierunku Wielkopolskie Zdroje, funduszy szwajcarskich też nie zdobędą. Kiepskie i pazerne te nowe władze
Na BIP-ie jest informacja ze od 10-maja, czyli od 9 dni obowiązki p.o. dyrektora ZCAS pełni pan Łukasz Wojciechowski. Powinien odpowiedzieć panu Komorowskiemu na pytania, które ten zadał na FB. Ja mam jednak ważniejsze pytanie: czemu Pieniążkowski nie ogłosił do tej pory konkursu na dyrektora ZCAS ? Na co czeka?? Aż zastępczy się poduczy ? A co do wątpliwości i pytań pana Komorowskiego, myślę, ze uwzględnienie kaprysów sportowców aktualnie zależy od dobrej woli obecnego burmistrza
A kim ten Komorowski jest żeby mu odpowiadać? Sparta może korzystać z innych obiektów które są do tego poziomu gry w Klubie z Tradycją . Jeden krok w przód a dwa w tył wstyd I tyle .
A kto to jest Komarowski, dziwne zwyczaje zadawanie pytan na fb i oczekiwanie odpowiedzi, czy każdy musi to czytać a tym bardziej odpowiadać?
Co tu się stało ;;; brzmi pytanie. Ano nic oprócz wydania wielkich pieniędzy po to aby w pobliżu jeziora skupić masę samochodów, kamperów i ludzi. W końcu jakoś trzeba walczyć z zmianami klimatycznymi więc dzisiaj jak znalazł pasuje stare powiedzenie - Co to jest czarne, czerwone, zielone w jednym miejscu - ano ,, Murzyn na jawie jeździ po trawie ". Stare ale pasuje jak ulał do obecnej sytuacji tym bardziej że i może do nas przybędzie masa imigrantów. Imigrantów bowiem turystów pewno nie bo cóż oni mieli by zwiedzać w tym betonowym mieście. W związku z tym będzie tak, inwestycja powstanie, miliony się wyda a skutki tego już niedługo zobaczymy. Ciekawe kat ten najazd planowanych turystów wytrzymają mieszkańcy Gorzelnianej, Wioślarskiej i osiedla popegerowskiego. Zamiast Hotelu, Amfiteatru, będzie sezonowy zjazd zmotoryzowanych gold troperów. Miasto cóż, wytrzyma dodatkowe spaliny skoro i dzisiaj wytrzymuje. Przecież najważniejsze w tym wszystkim jest to by zmiany klimatyczne powstrzymać.
Debilny ten twój komentarz
To rzeczywiście miastu jest potrzebne jak świni siodło.
Prawda.
Dla kogo to pole campingowe , dla kogo w tym miejscu tężnia pieniądze w błoto.