– Czasy są trudne, a my coraz częściej zadajemy sobie pytanie, jak długo jeszcze damy radę... – przyznaje Magdalena Szeffler, właścicielka lokalnego sklepu „Świat Smaków”
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wymienione w artykule sklepy mają w sobie "najważniejszą cechę" - rodzinna atmosfera. Bardzo ważna cecha. Nie ma tego w wielkopowierzchniowych dyskontach. Po drugie: na twoją prośbę sprowadzą Ci Twój ulubiony towar. Oczywiście, płacą za to pracą na rzecz sklepu 24-godzinną obecnością. Znak czasu. Ale te wymienione sklepy Złotowa mają te "cechy". Życzę im jak najdłuższej pracy i bytu w obecnych realiach. Powodzenia
Takich Sklepów z taką atmosferą to na wagę złota szukać.
Wszytsko super, jeden irytujacy minus, kolejki przy kasie :(
czasami przy kasie trzeba postać ale najwyższa jakośc towarów ma własnie niemiecki L.
Grosz to super sklep. Na kasie kulturalna mała blondynka,taktowna, miła i grzeczna. Na masarni super dziewczyny,na różnie Pani z Ukrainy bardzo miła i uśmiechnięta,rano kanapki robi zajefajna równie miła i kulturalna babka, którą kojarzę z jakiejś hurtowni i Szefowa najmniej narzeka w artykule,przypadek, nie sądzę. W Biedrze burdelik i chamstwo w Groszu kultura, uśmiech i błysk! Zawsze będę tam kupował bo warto dołożyć złotówkę aby dzień umiliły te kobiety. Pozdrawiam
Biorac cytat z Pana Tadeusza /Adama Mickiewicza/ "Cymbalistów było wielu jednak żaden nie równał się przy Jankielu" tak dotyczy to Biedronki.,Netto, Lidla w stosunku do Grosika
Kto pozwolił na tyle marketów w Zlotowie?? Wiecie,ale milczycie.
Każdy robi zakupu tam gdzie uważa za stosowne
Absztyfikanci Grubej Berty(Dyskonty)...A pocałujcie Wy mnie wszyscy w dooo...Kto Wam każe robić tam zakupy!!!Macie rynek co piątek i wtorek.Jak komu nie pasuje w tygodniu,to w sobotę na Padera!!!Sami sobie grób kopiecie!!!Małe sklepiki mają duszę,historię,swojskość!!!Nabijacie kabzę zagraniczniakom,a potem płacz.Za pół koszyka zakupów-400!!!A jeszcze najlepiej samoobsługa-płatne kartą!!!Ja wolę kontakt z człowiekiem.A taki właśnie jest w małych sklepach.Pozdrawiam Grosik.
Jakie tyle, zdecydowanie potrzeba więcej. Uwazam za rzeką lidll powinien powstać, deklarowany Aldi i najważniejsze to brakuje stacji paliw z prawdziwego zdarzenia ktora mam nadzieję złamie zlotowskie zawyżone ceny.
Jakie tyle, zdecydowanie potrzeba więcej. Uwazam za rzeką lidll powinien powstać, deklarowany Aldi i najważniejsze to brakuje stacji paliw z prawdziwego zdarzenia ktora mam nadzieję złamie zlotowskie zawyżone ceny.
To wszystko przez Tusa i ten niemiecki lidl, wykończą wszystkie inne sklepy. Nawrocki zrobi pożondek. Będzie jak kiedyś, tylko GS i polskie marki. Zachód nam niepotrzebny.
Do powyżej...... Najpierw naucz się pisać bez błędów, a potem oceniaj Tuska, niemiecki Lidl i inne markiety. Pozdrawiam.
Handel odzie w kierunku zaspokojenia masowego klienta, czyli szeroki i tani asortyment a to są w stanie zabezpieczyć duże, bardzo duże sklepy i sieci handlowe. Małe punkty nie mają szans na konkurencję z wielu powodów (szeroki asortyment, ceny, wszystko w jednym miejscu itp). Tylko wyspecjalizowane w mało typowych usługach i asortymencie punkty mają rację bytu, taki kierunek wskazuje prawo wolnego rynku i handlu. Mało jest klientów nie zwracających uwagi na ceny a szukających wysokiej jakości towaru.
Brawo Babcia 71 !
***** lidla, ***** tuska ***** nato i zielony ład, ***** niemcuw, ***** fonderlajen, Nawrocki was rozjedzie! Bók go prowadzi i będziemy potęgom jaki kiedyś! Bez miemcuw! Nie chcemy euro!
Jesteś pacjentem Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Powiatowego w Złotowie na jednorazowej przepustce?
Raz byłem w grisuku nie polecam, oczywiście mówię z własnego doświadczenia...
Wymienione w artykule sklepy mają w sobie "najważniejszą cechę" - rodzinna atmosfera. Bardzo ważna cecha. Nie ma tego w wielkopowierzchniowych dyskontach. Po drugie: na twoją prośbę sprowadzą Ci Twój ulubiony towar. Oczywiście, płacą za to pracą na rzecz sklepu 24-godzinną obecnością. Znak czasu. Ale te wymienione sklepy Złotowa mają te "cechy". Życzę im jak najdłuższej pracy i bytu w obecnych realiach. Powodzenia
Takich Sklepów z taką atmosferą to na wagę złota szukać.
Wszytsko super, jeden irytujacy minus, kolejki przy kasie :(