Padający śnieg i temperatura oscylująca około zera powodują, że drogi w powiecie są bardzo śliskie
Przekonał się o tym 72-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego, który podróżując z dwójką pasażerów drogą wojewódzką koło Kujana, dachował.
Jak informują policjanci zdarzenie miało miejsce około godz. 18:00. 72-letni kierujący najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku zdarzenia mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Dwójka jego pasażerów nie doznała obrażeń.
W chwili zdarzenia kierowca był trzeźwi. Dokładne przyczyny ustala złotowska policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Piszący jest trzeźwi?
Znów, nie dostosował prędkości do warunków. A czy pan redaktor wogóle wie jak wygląda droga do Kujana i Skrótowa. Czy wie pan jaka pułapka są brzegi drogi wojewódzkiej. Czy pan wogóle wie że poruszając się tą drogą, jazdy kto mija się z Tirem, może wpaść w pułapkę dziurawego pobocza. Tam nawet latem można zgubić koła w najlepszym przypadku. Niech pan tam pojedzie jak będzie ciepło, przyczepność opon dobra ale radzę zachować ostrożność zbliżając się do pobocza drogi. Nie ma co się dziwić że szczególnie po zmroku, kierowcy innych województw nie mogą wiedzieć co kryją, pełne wody dziury pobocza drogi wojewódzkiej. Jak się pisze to też trzeba wiedzieć co a tym poszkodowanym życzę spokoju i zdrowia.
A czy droga była dostosowana do ogólnie panujących zasad. Przypomnę, że my kierowcy płacimy podatek drogowy w paliwie. Płacimy za coś co nigdy nie możemy uświadczyć. Tak samo jak płacenie na kasę chorych. A lecz się prywatnie.
Dokładnie Podatki NFZ A wszystko prywatnie Nawet prywatnie trzeba czekać i to nie krótko Masakra!!!!!
No trochę musieliśmy poczekać na przejazd.
No tak.Nawet jak by jechał 40km/h to też poślizg gwarantowany i znów drogowców zaskoczyła zima...Kiedy będzie tak że oni zimę zaskoczą hahaha
Jakość tej nawierzchni ma wiele do życzenia,a na dodatek jeśli jedzie piaskarka to tylko posypuję określony odcinek drogi w okolicy skrzyżowania reszta drogi oblodzona i zasypana śniegiem,nawet są powbijane słupki od kas do kad ma piaskarka sypać więc na co idą podatki
Aż dziwne że artykuł nie jest płatny.
Mysle, ze tam nalezy pobocza uzupelnic i zadbac o szerokosc.
Jeżdżę tam często. W okresie zimowym odcinek należący do Zarządu Dróg w Złotowie czyli Złotów do Łobzonki TRAGEDIA!! Biało, nie odśnieżone, nie posypane czyli ogólnie porażka. Odcinek od Łobzonki do Więcborka będący w Zarządzie Dróg w Tucholi REWELACJA!!! Czarno, posypane odśnieżone.Poprostu jak się chce to można . Może trzeba uczyć się dbałości o drogi od sąsiednich zarządów?
Zgadzam się w stu procentach od Łobzonki w kierunku Więcborka czyściutka droga u nas tragedia
Tak, to prawda, co piszą poprzednicy, odśnieżanie to tragedia, spych uniesiony i sól ma sobie radzic ze wszystkim. Wtedy ktoś podliczy tony, które chyba raczej wyjda więcej niż te kilka litrów ropy.
Roman, nie pisz bzdur bo od Łobzonki do Więcborka droga też ma wiele do życzenia. Już do Sypniewa jest podobna a bliżej wiosny, gorsza od tej do Kujana. Gorsza bo co roku łatana późną jesienią a wiosną i latem szwajcarski ser. Być może dlatego tam mniej wypadków bo jazda jest trudna. Od Sypniewa do Więcborka droga wąska nie robiona przez trzydzieści lat i też niebezpieczna i choćby kierowca nie wiadomo jak ostrożnie jechał to nigdy nie dostosuje swojej jazdy do warunków jakie napotyka na drodze. Lepiej zapytaj, na co idą nasze pieniądze które płacimy w podatkach choćby za paliwo. Przecież nas jest miliony a zyski z nas to miliardy, gdzie one są?.
Miasto, podobnie, ulice i chodniki, sól, sól i jeszcze raz sól, a odśnieżanie śniegu, to juz nieee, chyba wyszlo z mody.
Od kilku dni stoją jakieś ciołki na Norwida i blokują ruch. Zero znaków, zero kierowania
Miasto należy do burmistrza. On tamtędy do domu nie jedzie.
Odśnieżanie, jak sama nazwa mówi powinno polegać na odsniezaniu, a nie na samym posypywaniu solą, ktora szkodzi chyba wszystkiemu. A jak ciężko się jezdzi i chodzi po tej mazi, która spokojnie moglaby być zepchnięta.
Piszący jest trzeźwi?
Znów, nie dostosował prędkości do warunków. A czy pan redaktor wogóle wie jak wygląda droga do Kujana i Skrótowa. Czy wie pan jaka pułapka są brzegi drogi wojewódzkiej. Czy pan wogóle wie że poruszając się tą drogą, jazdy kto mija się z Tirem, może wpaść w pułapkę dziurawego pobocza. Tam nawet latem można zgubić koła w najlepszym przypadku. Niech pan tam pojedzie jak będzie ciepło, przyczepność opon dobra ale radzę zachować ostrożność zbliżając się do pobocza drogi. Nie ma co się dziwić że szczególnie po zmroku, kierowcy innych województw nie mogą wiedzieć co kryją, pełne wody dziury pobocza drogi wojewódzkiej. Jak się pisze to też trzeba wiedzieć co a tym poszkodowanym życzę spokoju i zdrowia.
A czy droga była dostosowana do ogólnie panujących zasad. Przypomnę, że my kierowcy płacimy podatek drogowy w paliwie. Płacimy za coś co nigdy nie możemy uświadczyć. Tak samo jak płacenie na kasę chorych. A lecz się prywatnie.