Przed laty wyeksmitowano go z rodzinnego mieszkania na Mickiewicza. Nad powodami eksmisji nie rozprawia wiele, przyznaje, że przyczyną był rodzinny zatarg. Uważa, że postawione mu wtedy zarzuty były nieprawdziwe, ale efekt był taki, że trafił na bruk. Swojego mieszkania nigdy nie miał.
Eksmitowany był też wtedy brat, ale on ma mieszkanie przy starym rynku. Ja zostałem bezdomny
– mówi o wydarzeniach sprzed kilku lat.
Od tamtej pory tak się przeprowadzam. Mieszkam naprzemiennie raz tu, raz tu. To u kolegi, to u brata, to u sąsiada. Ciągle z kąta w kąt
Reklama
– na dłużej miejsca nigdzie nie zagrzał, bo, jak sam mówi, nikt nie chce go na stałe na karku. Czuje, że dla wszystkich stał się ciężarem, w noclegowni nigdy nie zamieszkał.
Przecież z tą chorobą nie będę wiecznie wałęsał się po działkach czy gdzieś
– mówi o długoletnim leczeniu u pulmonologa.
Jak tak dalej pójdzie, to całkiem na płuca mi siądzie. To skutki przebytej przed laty gruźlicy. Łącznie przeleżałem wtedy w szpitalach piętnaście miesięcy
– opowiada. Żyje z renty.
Regularnie jeżdżę na kontrole, w najbliższych dniach mam następną. – Jeśli stać mnie na to, żeby komuś płacić za zamieszkiwanie, równie dobrze będę miał, żeby zapłacić za swoje
Reklama
– uważa, że renta spokojnie wystarczy mu na utrzymanie oczekiwanego mieszkania. Deklaruje, że nie będzie miał problemów z płatnościami i o to miasto nie musi się martwić. Również za swoje chce wyremontować mieszkanie. Interesują go każde cztery kąty. Aby je mieć, móc odświeżyć i zamieszkać.
Gdyby mi nie starczyło na ten remont, rodzina by mi pomogła
– tego też jest pewien.
Nie chcę żadnych luksusów, chcę mieć tylko swój kąt, nic więcej. Aby pokój z kuchnią. Bo tak to non stop ze wszystkimi lumpami przechodzę. Teraz do kolegi, wcześniej do siostry, ona też mi je czasami kupuje. I tak części tych ciuchów nie mam, bo tak chodzę z kąta w kąt i zawsze gdzieś zostaną
Reklama
– przyznaje, że odechciewa mu się już czekania na zgodę ze strony miasta.
Ile można czekać?
– pyta zniecierpliwiony.
Tym bardziej, że wiem, że niektóre mieszkania stoją puste. Jak w takim tempie będzie to szło, nie doczekam się do 2020
– Miller przyznaje, że jedno konkretne ma już upatrzone. Wie, że nie ma w nim łazienki.
Poradzę sobie, wystarczy pokój z kuchnią. Tutaj jest akurat takie, w podwórku, pod dwójką
– pokazuje w kierunku Nowego Runku.
Przyjdzie zima i gdzie ja pójdę? Na działki czy gdzieś? Po mieście będę chodził całymi dniami?
Reklama
– naciska na magistrat.
Powinny być odnowione - Jarosław Bobek z Miejskiego Zakładu Gospodarki Lokalami porównuje, o ile niższe są stawki za mieszkania socjalne w porównaniu do komunalnych...
Ponad pół tysiąca mieszkań - „Pan Zbigniew Miller obecnie znajduje się na czwartym miejscu na liście oczekujących na przydział lokalu socjalnego w kategorii mieszkań jednoosobowych...
Jarosław Bobek z Miejskiego Zakładu Gospodarki Lokalami porównuje, o ile niższe są stawki za mieszkania socjalne w porównaniu do komunalnych.
W tych pierwszych opłata wynosi 2,28 zł za metr kwadratowy miesięcznie, w przypadku komunalnych, w zależności od tego, jak wyposażony jest lokal, od 4,56 do 5,70 zł za metr
– wyjaśnia również, że nie on jest decyzyjnym w kwestii przydziałów. Przyznaje jednak, że w ostatnim czasie zwolniło się kilka mieszkań, dwa miasto odzyskało w wyniku prowadzonych windykacji i eksmisji, a w trzecim zmarł dotychczasowy lokator.
Nie wszystkie są jednak do ponownego zasiedlenia
– zastrzega. Jak wyjaśnia, w ciągu roku miasto ma do dyspozycji średnio około pięć mieszkań, które można przydzielać.
Nie wszystkie są lokalami socjalnymi
– zastrzega, podkreślając, że to rzadkość, żeby ktoś deklarował wolę wyremontowania czterech ścian.
Ludzie raczej chcą wejść na gotowe
– mówi kierownik MZGL.
Odmienną opinię przedstawiono nam w magistracie.
„Deklaracja chęci samodzielnego wyremontowania lokalu nie stanowi czynnika przyspieszającego otrzymanie lokalu”
– czytamy w piśmie od zastępcy burmistrza Małgorzaty Chołodowskiej.
„Niemal wszyscy oczekujący deklarują gotowość samodzielnego remontu, ale praktyka pokazuje, że stan techniczny lokalu jest najczęstszą przyczyną odmów ze strony oczekujących. Ponadto, zgodnie z obowiązującą uchwałą Rady Miejskiej w Złotowie (…) z dnia 31 sierpnia 2015 r. w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy miasto Złotów, „lokale socjalne oddawane w najem powinny być odnowione”. Samodzielne odnawianie lokali przez najemców metodami gospodarczymi może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa lokatorów”
– czytamy w piśmie.
„Pan Zbigniew Miller obecnie znajduje się na czwartym miejscu na liście oczekujących na przydział lokalu socjalnego w kategorii mieszkań jednoosobowych. Przed nim znajdują się osoby oczekujące na lokal od kilku lat. Pan Miller wniosek o mieszkanie złożył w kwietniu 2016 roku i ze względu na zły stan zdrowia został potraktowany przez Społeczną Komisję w sposób priorytetowy – jeszcze w tym samym roku został umieszczony na liście. Propozycje przydziału mieszkań odbywają się zgodnie z ustaloną na liście kolejnością, czyli pierwszeństwo mają osoby, które są przed panem Millerem”
– to dalszy fragment otrzymanej z magistratu odpowiedzi w tej sprawie.
„Obecnie na liście oczekujących na przydział lokalu socjalnego znajduje się 11 osób/rodzin, na liście przydziału mieszkania komunalnego – 4, 3 rodziny oczekują na lokal zamienny, a 5 na zamianę mieszkania ze względu na poprawę warunków zamieszkania. Czas oczekiwania na przydział mieszkania z zasobu gminy jest różny (od kilku miesięcy do kilku lat) i zależy od ilości pozyskanych mieszkań z ruchu ludności w danym roku. W latach, kiedy miasto nie oddaje nowych mieszkań głównie są to mieszkania odzyskiwane ze zgonów, niekiedy z dobrowolnego zdania lokalu przez poprzedniego najemcę. W związku z tym nie można przewidzieć czasu oczekiwania na przydział”.
Jak stwierdzono w piśmie, obecnie w zasobie mieszkaniowym miasta znajduje się 540 mieszkań. Wolnych lokali jest aktualnie czternaście, z tego pięć zostało przeznaczonych do sprzedaży, pięć oczekuje na przeprowadzenie remontu, dwa lokale zwolnione są w wyniku zgonów najemców i wymagają znacznych nakładów finansowych. Prawdopodobnie również zostaną przeznaczone do sprzedaży. Dwa lokale po remoncie są gotowe do zasiedlenia przez osoby oczekujące na listach przydziału.
„Ze względu na podpisanie umowy z BGK na dofinansowanie budowy budynku mieszkalnego przy placu Kościuszki wstrzymane zostały przydziały mieszkań, po podpisaniu umowy zostaną uruchomione przydziały lokali socjalnych, które będą stanowiły ekwiwalent dla mieszkań wybudowanych z udziałem finansowego wsparcia z BGK”
– kończy pismo M. Chołodowska.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lesiak zamilknij i przestań te socjalistyczne bzdury wygłaszać, bo jesteś tylko śmieszny tak jak Twój nick - fikimiki :D
SWIETA RACJA PANI BEATO
Miller i wszystko jasne ! Do roboty!
Czemu ludzie muszą wszystko komentować to jest też człowiek który swoje przeżył czy piję czy nie ale na ulicy się nie śpi pod gołym niebem ludzie żyją tylko nienawiścią
To, że taka samotna matka wychowuje sama czwórkę dzieci to godne podziwu. Często mąż, ojciec odchodzi sobie, bo już ma dość, a matka bierze na swoje barki wszystko. A gnój też mógł użyć środka antykoncepcyjnego. Nie jest tak, że tylko kobieta musi pilnować, aby nie zajść w ciążę. A w ogóle to chwała jej za 4 dzieci dla Polski.
przecież to skończony alkoholik ...i dostał rentę na co? i za co? ten człowiek nie wie co to praca ,bo nigdy się jaj nawet nie podjął ..całe życie zajmował tylko złodziejstwem i pijaństwem ....jest wiele innych rodzin i bardziej potrzebujących "uczciwych " ludzi niż ten wyrzutek ! niech się do uczciwej pracy weźmie i zarobi na wynajęcie kawalerki żeby żyć normalnie. to jest zwykły kleszcz i pasożyt który tylko chciałby ciągnąć od państwa ! dlaczego taki człowiek który nigdy nic od siebie nie dał na rzecz państwa ma coś dostać za to że całe życie spędził na fazie..patologia że można by encyklopedie napisać
Ok, masz rację. Jestem umysłowym leniem i leniem w ogóle. Tylko lenie nasuwają po 11h dziennie, by do czegoś w życiu dojść. Od jutra rzucam robotę i idę zostać umysłowym pracusiem na zasiłku ☺
...ponieważ ta czwórka dzieci nie spadła nagle z nieba. Jeśli nie ma się warunków na jedno dziecko, nie sprowadza się na świat kolejnych. To również nie jest "niezawinione zdarzenie losowe", które "może się zdarzyć każdemu".
Mówisz o "umysłowym lenistwie" tych matek? Jeśli tak, to owszem, masz rację
A te wspomniane wcześniej matki z 4 dzieci? Przecież też wybrały sobie taki los... Kolejny przykład umysłowego lenistwa.
Właśnie takie posty są idealnym przykładem umyowego lenistwa
Tak go opisujecie jak byscie wszyscy z nim wódkę pili żenada
Nie podeptać ani opluć. Ma się wziąć za robotę i tyle. Znam samotne matki z 2,3,4 dzieci. Nie mają szans na mieszkanie komunalne w najbliższej przyszłości. Tak więc w pierwszej kolejności mieszkanie dla nich.
Nie podeptać ani opluć. Ma się wziąć za robotę i tyle. Znam samotne matki z 2,3,4 dzieci. Nie mają szans na mieszkanie komunalne w najbliższej przyszłości. Tak więc w pierwszej kolejności mieszkanie dla nich.
Z gęby można powiedzieć "gość niesympatyczny, zawadiaka". Nie zaufałbym mu, nie budzi u mnie empatii. Pewnie zdrowy, dwie ręce, dwie nogi, więc do roboty!
Biorę kredyt na mieszkanie, pracuję na jego spłatę = jestem "umysłowym leniem". Wyciągam rękę i oczekuję na mieszkanie za darmoszkę = jestem w porządku, wszak należy mi się
Alkoholizm czy narkomania to choroby, jakie ludzie fundują sobie na swoje własne życzenie, zatem nie, nie widzę potrzeby, by ludziom, którzy sami sobie taki los wybrali, dawać mieszkanie za darmo. Czym innym jest utrara domu z powodu zdarzenia losowego - pożar, powódź itp. To się rzeczywiście może zdarzyć każdemu i wtedy sama chętnie dorzucę się do nowego lokum dla poszkodowanych. To jest bowiem realna pomoc potrzebującym, a nie wspieranie patalogii.
Niech się za robotę weźmie!!! A.nie mieszkania wskazuje!!! Jak do sklepu po wóde i awantury robić to doskonale wie jak to robić ale żeby o swoje zadbać to po co!? Lepiej miasto da! Żenada!!!
Nikt nikomu nie broni mieć marzeń. Ale marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia. Samemu. Ja na swoje pracuję, a nie czekam, żeby ktoś mi je zaprezentował.
Zdrowy,jeszcze młody a leń.Nałogowy alkoholik nigdy nie powinien dostac mieszkania socjalnego a jednak dostają.Jest czwarty na liście. Nałogowych alkoholików powinno eksmitować z mieszkań za hałasy ,krzyki i za robienie speluny z mieszkania. Pani Sylwio nie dac mu tego mieszkania.Niech jedzie na wies tam obory puste.
a wez sie za robote,kazdy by chcial cos za darmo
Komentarze,typowo.polskie.Jak pijak,to go podeptac,opluc i gnojem obrzucic.A potem w niedziele do kosciolka.Ciekawe,ilu z was skonczy jako alkoholicy.Bo w zyciu i ten najbogatszy ,moze stac sie niespodziewanie bezdomnym.W zyciu wszystko mozliwe.
ludzie powinni mieć prawo wykorzystywać wszelkie pustostany czy też nieużytki budowlane (których notabene jest mnóstwo). nad prawa i procedury zawsze stawiam dobro ludzi i zwierząt. dla ciebie i wielu tobie podobnych to niepojęte. to nic dziwnego, jesteście umysłowymi leniami bez krzty empatii którzy nie pojmują, że ludzie mogą myśleć samodzielnie i pomagać sobie wzajemnie. plują wam na głowy, a wy za wszelką cenę wmawiacie sobie, że to deszcz.
Tak, masz prawo kupić mieszkanie lub sam wybudować. Możesz też wynająć. A po przydział do św. Mikołaja.
Mieszkanie prawem, NIE towarem!
Są też tacy co mają rodziny zatrudnione w MZGL"u, oczywiście mieszkanie w tychże zasobach. Takim też się żyje jakby lepiej.
Zabijcie go, oplujcie, podepczcie, bo też ma marzenia
Mieszkanie dla takich pijaków ! Jaki los wybrał ,taki ma .Nie dać ,dać rodzinie porządnym ludziom,ktorzy pracują i chcą żyć w społeczeństwie jak należy .
Panie! Do roooooboty! Zakasac rekawy i w koncu zaczac pracowac.
Ja wynajmuje mieszkanie 10 lat ,nikogo nie interesuje że mam dwójkę dzieci musze zapierdzielac bo zarabiam z mężem najniższe krajowe i tak przekraczamy próg by mieć możliwość dostania się na listę mieszkań socjalnych.Wiec dalej zapierdzielamy, to ty się gościu tez bez za robotę i nie marudz. A może my zrezygnuje z roboty i tez będę czekać na mannę z nieba...
Tak dac mieszkanie i zrobia z niego kolejna meline tak jak sie dzieje na Obroncow Warszawy , a potem reszta mieszkancow musi znosic halas,smrod i brud. Do roboty niech sie wezmie
ta ofiara losu z puszka piwa nic nie dać
Pokazuje gdzie jest mieszkanie bo wiele razy tam chlal i leżał pijany osrany po pachy a my mieszkańcy musieliśmy się przerwać.
Tak, niech zapracuje, to będzie mógł wymagać :-)
Do roboty. Kredyt w banku i niech spłaca te swoje 4 kąty
Najlepiej zrobic z siebie ofiare losu, hałas wokol wlasnej osoby , opisanie w gazecie itp.zeby tylko dostac mieszkanie.Mam nadzieje, ze tym nie urobi i bedzie czekal w kolejce cierpliwie jak inni.Niektorzy czekaja majac male dzieci i rozumieja ze to wymaga czasu.
Pan dobrze znany niech nie robi z siebie ofiary losu tylko życiowa! Tyle lat twierdzi że się błąka i nic nie znalazł widocznie niechcial dostanie mieszkanie i ściganie swoje towarzystwo a sąsiedzi będą się bujać z interwencji policji na interwencję bo będzie tylko pijaństwo. Dac mieszkanie to matce samotnej lub starszej osobie z ubogą recina.
Lesiak zamilknij i przestań te socjalistyczne bzdury wygłaszać, bo jesteś tylko śmieszny tak jak Twój nick - fikimiki :D
SWIETA RACJA PANI BEATO
Miller i wszystko jasne ! Do roboty!