Przystrojone, dożynkowo nastrojone i gościnne - Bartoszkowo spisało się w roli organizatora gminnych dożynek. I choć w samej wsi rolników jest niewielu, ten sielski klimat dało się poczuć
Już przy wjeździe do Bartoszkowa witały gości dożynkowe kukły. Dalej wielka baba, a przy niej napis "Dziadek nie mógł, baba nie mogła, kukurydza pomogła". Takich dożynkowych akcentów w minioną niedzielę w Bartoszkowie było więcej. W całej wsi dało się poczuć sielski klimat święta plonów. Własnoręcznie wykonane przez mieszkańców ozdoby oraz scenki rodzaje - to nowość w gminie Tarnówka, która dotąd święto plonów organizowała w stolicy gminy i to za duże pieniądze. W tym roku było inaczej. Bez gwiazdy wieczoru, drogich zespołów, profesjonalnie zabawiających dzieci osób. Było skromniej, ale bardziej swojsko.
[[reklama]]
[[nowa_strona]] Gminne-parafialne święto plonów rozpoczęło się mszą polową na boisku Unii Bartoszkowo. Ksiądz proboszcz Jerzy Ruszkowski poświęcił dożynkowy chleb z tegorocznych zbiorów, by chwilę potem radni Rady Gminy w Tarnówce oraz sołtysi rozdzielili go między uczestników dożynek. - Jestem głęboko przekonany, że Bartoszkowo, jako zagłębie rolnicze, z ziemią o najlepszej bonitacji, w pełni zasługuje na organizatora dożynek - powiedział wójt gminy Ireneusz Baran, zastanawiając się, które sołectwo powinno być następne w kolejce do zorganizowania święta plonów. - Troska i wysiłek pana Palimąki niech będą wzorem dla pozostałych sołtysów - chwalił organizatorski talent radnego i sołtysa wójt. Czy słusznie? Dzieci zabawiały nauczycielki z Jastrowia, w dożynkowy klimat wpisał się zespół ludowy "Dzwon" z Podróżnej, a jako gwiazda wieczoru wystąpił zespół "Nadmiar" z Piły w repertuarze rockowo-bluesowym, a potem, jak na prawdziwe dożynki przystało, odbyła się zabawa ludowa. Przy kilkutysięcznym budżecie to i tak dużo. Sołtys Palimąka zadowolony jest z frekwencji i przebiegu imprezy. - Dziękuję paniom, które zajęły się przystrojeniem wsi i pleceniem wieńca, strażakom z Osówki, którzy zadbali o porządek i pani Waldemarowi Steroniowi za użyczenie przyczepy.
[[reklama]]
[[nowa_strona]] Na pochwałę zasługują również inne sołectwa, które przygotowały wieńce dożynkowe. Szczególne zainteresowanie wzbudził wieniec Tarnówki I, pomysłowo i starannie wykonany przez sołtysa i niezawodne członkinie KGW Tarnówka. Odwagi i chęci nie można odmówić również twórcom wieńca dożynkowego sołectwa Tarnówka II. W końcu robili go sami mężczyźni. Wszystkie wieńce było piękne, a co najważniejsze - ich twórcom po raz kolejny chciało się je wykonać.
[[reklama]]
Starostowie dożynkowi Dorota Kwaśniewska i Marek Stawiszyński - gospodarują na 20 hektarach w Sokolnej.
A. Głyżewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze