Urzędnik, rolnik i radny z Węgierc zmarł w złotowskim szpitalu. Syn Wojciech relacjonuje jego ostatnie godziny, które zostawiły wiele znaków zapytania. Zapowiada kroki prawne. Wspominając ojca, zapewnia: dokończę to, o co zabiegał. Rondo w Węgiercach będzie nosiło imię zmarłego?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już ten klikbajtowy tytuł można było sobie darować. Z całego, naprawdę dobrego, zaangażowanego życia dobrego człowieka dla Pana Redaktora najwazniejsze było że lekarz z karetki był wiekowy. Czuć hieną.
Przeczytałeś tylko tytuł? Słabo...
Nie każdy ma ochotę ,,wykupić dostęp''
Ostatnio na paliatywnym pytając o stan mamy powiedzieli do mnie- kobieto! Ona przysza tu umrzeć czego ty jeszcze tu chcesz! Nie za często ma sie styczność bycia na tym oddziale a zwłaszcza że własną matka która opiekowało sie kilka lat a poziom wypowiedzi pracownika był karygodny!
Człowieku, gdyby lekarz Ci powiedział że leczenie paliatywne stanowi interdyscyplinarny i wieloaspektowy proces terapeutyczno-opiekuńczy, ukierunkowany na kompleksowe łagodzenie cierpienia somatycznego, psychicznego, socjalnego oraz duchowego pacjentów dotkniętych postępującymi, nieuleczalnymi i śmiertelnymi jednostkami chorobowymi to nic byś nie zrozumiał. Co gorzej pomyslalbys że to oznacza że jutro zdrową matkę wypiszą ze szpitala. Paliatywa nie leczy, tylko łagodzi umieranie i tyle.
To prawda że Pan Jan zawsze pomagał i że był bardzo dobrze zorientowanym w wielu sprawach. Dobrze by było aby rondo koło jego domu ,nazwać jego imieniem. Te kilkadziesiąt lat działalności w gminie ,powiecie ,sołectwie zasługuje na takie upamiętnienie. Wyrazy współczucia dla rodziny i siły w wyjaśnieniu ,czy śmierci można było uniknąć .
Już ten klikbajtowy tytuł można było sobie darować. Z całego, naprawdę dobrego, zaangażowanego życia dobrego człowieka dla Pana Redaktora najwazniejsze było że lekarz z karetki był wiekowy. Czuć hieną.
Przeczytałeś tylko tytuł? Słabo...
Nie każdy ma ochotę ,,wykupić dostęp''