Niedziela w Łobżenicy stała pod znakiem obchodów święta plonów. Nie brakowało atrakcji i nawet deszczowa pogoda nie przeszkodziła mieszkańcom, żeby świętować zakończenie żniw
Program dożynek gminnych w Łobżenicy wypełniony był wieloma atrakcjami. Jeszcze przed południem ulicami miasta przeszedł kolorowy korowód, w którym uczestniczyło 21 sołectw z całej gminy oraz koło pszczelarzy z Łobżenicy przedstawiciele Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Wjechali oni na stadiom miejski im. Alojzego Graja, gdzie odbywały się tego dnia główne uroczystości dożynkowe. Przy wjeździe każde z sołectw musiało się zaprezentować, a na tą okazję wszystkie stworzyły krótkie wierszyki. Kiedy wieńce dożynkowe stanęły na specjalnych piedestałach stworzonych z balotów słomy, rozpoczęła się Msza Św. dziękczynna w intencji rolników oraz ich rodzin.
Po mszy nastąpiła część oficjalna. Przedstawieni zostali starostowie dożynek, którymi w tym roku byli Magdalena Isbaner ze wsi Topola oraz Maciej Kazek z Chlebna. Starostowie tradycyjnie przekazali chleb na ręce władz gminy. Odebrali go od nich burmistrz Piotr Łosoś i przewodniczący Rady Miejskiej Antoni Kapeja, przy akompaniamencie zespołu Krajna, który wykonał utwór "Plon niesiemy plon". Następnie włodarze wraz z zaproszonymi gośćmi podzielili się plonem z mieszkańcami.
Podczas uroczystości nie zabrakło też nagród. Zenon Polachowski otrzymał odznakę honorową za zasługi dla województwa wielkopolskiego. Było wiele podziękowań, wśród których nagrody na dożynkowej scenie odebrali też rolnicy KRUS oraz laureaci konkursu wędkarskiego. Zwycięzcami w konkursie wieńców byli wszyscy, którzy przygotowali na tę okazję te wspaniałe dekoracje. Każde z sołectw dostało symboliczną nagrodę pieniężną. Po nich na scenie wystąpili licznie zaproszeni goście.
Po części oficjalnej można było rozpocząć zabawę! Licznie zgromadzoną publikę rozgrzał Zespół Pieśni i Tańca Krajna, po którym koncert dała Orkiestra Dęta z Łobżenicy oraz wystąpił zespół "Błękit Krajny". Gwiazdy wieczoru były dwie. Najpierw koncert dał zespół AM, a po nich legenda cygańskiej muzyki, Don Vasyl i jego Cygańskie Gwiazdy. Pomimo deszczowej pogody publika na stadionie dopisała. Na koniec organizatorzy zaprosili mieszkańców do wspólnej zabawy, której przygrywał zespół Kornel.
Co najważniejsze podczas dożynek nikt głodny nie chodził. Sołectwa zadbały o to, żeby mieszkańcy mogli najeść się i napić, dodatkowo na terenie stadionu można było znaleźć też inne stoiska z gastronomiom. Dla najmłodszych przygotowano m.in. dmuchańce.
foto: GCK Łobżenica
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od Siewierza jechał wóz,malowane panny wiózł.Wszystkie pięknie wystrojone,chciałbym jedną mieć za żonę.
Otwierajcie wrota,Niosą nam tu wieniec.Ze szczerego złota!!!Grajze grajku,a wesoło.Bo dziś wszyscy staniem w koło.PLON przywiezli,PLON...
Od Siewierza jechał wóz,malowane panny wiózł.Wszystkie pięknie wystrojone,chciałbym jedną mieć za żonę.
Otwierajcie wrota,Niosą nam tu wieniec.Ze szczerego złota!!!Grajze grajku,a wesoło.Bo dziś wszyscy staniem w koło.PLON przywiezli,PLON...