Rano informowaliśmy o trudnych warunkach na chodnikach, teraz czas na to, co działo się na drogach. Oblodzona nawierzchnia i trudna pogoda dały się we znaki kierowcom w całym powiecie złotowskim. Od wczesnych godzin porannych służby były wzywane do kilku zdarzeń drogowych.
Zimowe warunki i bardzo śliska nawierzchnia sprawiają, że kierowcy w powiecie złotowskim muszą zachować wyjątkową ostrożność. Od wczesnych godzin porannych do służb spływają kolejne zgłoszenia o zdarzeniach drogowych i utrudnieniach w ruchu.
Po godzinie 4:00 w Zakrzewie samochód ciężarowy zjechał do rowu, blokując przejazd w obu kierunkach. Następnie, po godzinie 7:00 w gminie Lipka, kierowca osobowego forda zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Po godzinie 8:00 w Nowym Dworze doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. W podobnym czasie na trasie Buntowo – Czajcze zderzyły się kolejne dwa pojazdy. Przed godziną 9:00 w Podgajach doszło natomiast do kolizji samochodu ciężarowego z osobowym.
To jednak nie koniec. W kolejnych godzinach odnotowano następne zdarzenia. Na trasie Krajenka – Jastrowie, w okolicach miejscowości Piecewo, samochód ciężarowy zjechał z jezdni i częściowo zablokował ruch.
Jeszcze poważniejsza sytuacja miała miejsce na trasie Jastrowie – Sypniewo (za żwirownią), gdzie zderzyły się trzy pojazdy, a droga została całkowicie zablokowana.
Na wszystkich odcinkach pracują służby, które zabezpieczają miejsca zdarzeń i stopniowo przywracają przejezdność.
Na szczęście, według dotychczasowych informacji, w żadnym ze zdarzeń nie było osób poszkodowanych.
Info: KPP w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapraszamy na ulicę Moniuszki łączy 2 markety netto i dwie szkoły. Nie było tu ani jednej piaskarki. Za to w koło apteki Malwa jeździć 3 raz. Przypadek? Kto tym reguluje? Na Moniuszki kurier leżał jak długi, powiedział że to nie możliwe żeby nikt tu nic nie posypał. Jedyna ulica w mieście.
Nie jedyna, bez przesady
Pół Polski w lodzie . Kto nie musi niech nie wychodzi. Łatwiej jechać niż chodzić. Czytać alerty i się dostosować.
Gdzie w mieście są służby nie da się jechać iść po chodnikach co jest może burmistrz i radni wezmą się do roboty Gdzie są służby odpowiedzialne za drogi i chodniki
W Złotowie jest 150 ulic. Gdyby każdą sypać tylko 5 minut (co jest niemożliwe uwzględniając dojazd i załadunek) to wychodzi 12,5. Zabrakło chyba Tobie sporo realizmu! I podstawowych wiadomosci z fizyki!
...12,5 godziny (dwie solarki - ponad 6 godzin).
Od czego ta Policja jest zamiast nękać obywateli i mandaty wystawiać niech chodzą i sypią solą.
Jakiś Ty mądry! Powinieneś być posłem co najmniej.
A czy wiadomo czy w podgajach była zadyspowana straż pożarna ?
Godz 14 30 drogi gminy z Tarnówki do Złotowa ,Jastrowia i Krajenki nadal jak szklanka. Posypane tylko zakręty .Po co tyle na paliwo piaskarek ,wydawać jak kierowcy na prostych po rowach lądują ,chwilę po przejechaniu piaskarki. Chyba powiat stać w tak tragicznych warunkach na wydanie kilkuset zł na piasek. Jak już jedzie to czy nie może posypać co 200 m drogę?. gorszych warunków już chyba od lat nie było. Co musi się stać ,żeby władza nie cieszyła się z oszczędności a wzięła pod uwagę zdrowie i życie mieszkańców.
NADARZYCE-SYPNIEWO-SZWECJA TRAGEDIA GDZIE JEST POWIATOWY ZARZĄDU DRUG
Z 15 lat temu jakoś sypali na ulicę i chodniki. I to bardzo wcześnie z rana.
Przed laty komuna upadła też dzięki zimie..
A tren drajwer z Jastrowia to Nasz, bo wczoraj grubo było pod galerią
Zapraszamy na ulicę Moniuszki łączy 2 markety netto i dwie szkoły. Nie było tu ani jednej piaskarki. Za to w koło apteki Malwa jeździć 3 raz. Przypadek? Kto tym reguluje? Na Moniuszki kurier leżał jak długi, powiedział że to nie możliwe żeby nikt tu nic nie posypał. Jedyna ulica w mieście.
Nie jedyna, bez przesady
Pół Polski w lodzie . Kto nie musi niech nie wychodzi. Łatwiej jechać niż chodzić. Czytać alerty i się dostosować.