W minioną niedzielę swoje dożynki przeżywali rolnicy z parafii pw. św. Trójcy w Łobżenicy. Przed kościołem ustawiły się delegacje z Trzebonia, Rataj, Chlebna, Luchowa, Kościerzyna Małego, Rudnej i Wiktorówka, ubrane w stroje ludowe, które w uroczystym korowodzie, w asyście sztandarów weszły do świątyni. W homilii ks. kanonik Karol Glesmer wskazywał na trud pracy na roli i na fakt, że we wsiach i w małych miejscowościach wciąż obecna jest tradycja, coraz częściej niestety niesprawiedliwie obśmiewana i niszczona w imię poprawności politycznej i źle pojętej tolerancji. Na ołtarzu rolnicy złożyli dary w postaci plonów ziemi. Przyozdobiły go m.in. żniwne kopy, delegacja Luchowa przygotowała też „niespodzianki”, których ks. Karol podczas mszy postanowił nie otwierać (zainteresowani o zawartość mogą dopytać w kancelarii parafialnej) oraz bochny żytniego chleba. Ten na koniec został podzielony przez łobżenickich księży wśród uczestników dziękczynnej mszy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze