Reklama

Edukacja „świętych krów”

30/03/2016 18:30
- Wziąć sto osób ze Złotowa do Poznania, to dziewięćdziesiąt dziewięć nie wróci – K. Koronkiewicz zwraca uwagę na złe nawyki pieszych. - Zagrożenie dla pieszych w Złotowie powodują kierowcy z zewnątrz, którzy nie znają miejscowych realiów – odpowiada R. Chwedczyk z policji

Realia są następujące: pieszy lub rowerzysta w Złotowie ma pierwszeństwo. Zawsze. Nie jest ważne, czy może przejechać w danym miejscu przez jezdnię, czy nie. Nie zważa na wysepkę, na której powinien się zatrzymać i sprawdzić, czy może przejść dalej.

Rowerzyści i piesi poruszają się jak święte krowy. Coraz gorzej się jeździ po Złotowie

– 17 marca, podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miejskiej Złotowa mówił Krzysztof Koronkiewicz. Radny miał przy tym pretensje do stróżów prawa.

Reklama

Złotów jest specyficznym miastem: pieszy jeszcze nie dojdzie do pasów, a samochód już hamuje, bo pieszy ma pierwszeństwo. Dlaczego? Bo policja karze kierowców

– mówiąc to radny nazwał pieszych i cyklistów świętymi krowami.

Sam jednak tak ich traktuje.

Ja też się zatrzymuję wcześniej, bo, nie daj Boże, wejdzie mi ktoś pod koła i będzie moja wina, bo to było na pasach. A ludzie chodzą jak chcą. Wziąć sto osób ze Złotowa do Poznania, to dziewięćdziesiąt dziewięć nie wróci

– radny przerysowywał problem.

Reklama

Zdaniem zastępcy komendanta Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, podinsp. Roberta Chwedczyka, po części winni temu są sami kierowcy.

Jeżdżę po Złotowie i nie zgodzę się, że dobre jest to, że kierowca, widząc pieszego dwa metry od przejścia, już się zatrzymuje. To jest mankament naszych kierowców. On mógłby spokojnie przejechać, nie tamując ruchu

– mówił policjant, zaznaczając, że ostatnie dwa potrącenia pieszych miały miejsce w chwili, gdy schodzili oni z przejść.

Takie tłumaczenia, że słońce oślepiło albo że pojazd z boku zatrąbił i się wystraszyłem to są marne tłumaczenia

Reklama

– uważa zastępca komendanta powiatowej policji.

Zagrożenie dla pieszych w Złotowie powodują kierowcy z zewnątrz, którzy nie znają miejscowych realiów.

W celu uniknięcia zdarzeń niebezpiecznych w okolicy przejść i przejazdów, KPP Złotów rozpoczęła cykl szkoleń pieszych i rowerzystów. Pierwsze odbyło się 15 marca. Udział w nim wzięli m.in. słuchacze złotowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Trzeba jednak zaznaczyć, że rok 2015 poświęcony był poprawie bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, czyli tzw. niechronionych użytkowników ruchu. Mundurowi często patrolowali okolice przejść i rond.

Reklama

Wykroczeń w tym zakresie była masa. Rowerzysta, nie rozglądając się, przejeżdża przez ulicę, nawet nie upewniając się, czy może w tym miejscu przejechać

– mówi podinsp. R. Chwedczyk.

Nawet taki przejazd jest tu nieprawidłowy. Rowerzysta powinien przejechać z boku, wzdłuż wyznaczonych linii, a nie po pasach dla pieszych

Ograniczenia na wjazdach

Do najniebezpieczniejszych miejsc policja zalicza ulicę Partyzantów, przy której, z racji bliskości promenady i parku Zwierzyniec, porusza się wielu pieszych i rowerzystów.

Chcemy ograniczenia prędkości pojazdów na trasie wzdłuż amfiteatru

Reklama

– twierdzi zastępca komendanta.

Składaliśmy w tej sprawie wnioski i mamy nadzieję, że Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich przychyli się do nich

– policjant zachęcał samorządowców, by składali w takich sprawach własne postulaty.

Krzysztof Koronkiewicz miał je od razu:

Ograniczenie prędkości przydałoby się na wszystkich drogach wjazdowych. Na Chojnickiej można przydusić, na Kujańskiej można przydusić, na drodze koło szpitala też

– rajca, który mieszka na osiedlu przy Chojnickiej proponował, by na tej drodze zbudować wysepki, które spowolnią ruch pojazdów.

Reklama

Poznań nie jest chętny, ale może jak miasto i policja złożą wniosek, to może to coś da

– stwierdził.

Patrol z psem

Komisja Bezpieczeństwa Publicznego była okazją, by zapytać zastępcę komendanta KPP Złotów, gdzie podziały się piesze patrole. Kiedyś było je widać, zwłaszcza funkcjonariuszy z psami. Tu komendant odpowiedź miał od razu.

Siedem–osiem lat temu była taka polityka, by psów było jak najmniej, bo generowały koszty. Na całe szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy i odbudowujemy naszą bazę

– w tej chwili w KPP Złotów jest dwóch policjantów–przewodników z psami. Być może wkrótce zobaczymy ich na ulicach Złotowa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Czesław - niezalogowany 2016-04-02 13:20:17

    A czemu nie "izwinitie"? Najlepiej jednak "przepraszam".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mirosław - niezalogowany 2016-04-01 15:27:28

    Dzień dobry. Jestem rowerzystą. Jeżdżę sporo po mieście bo lubię. Zawsze w kasku i prawidłowo oświetlony. Rower sprawny. 3 rutynowe kontrole policji niczego nie wykazały, a i pochwałę otrzymałem. Co do wysepek, na których rzekomo można się zatrzymać, zanim przejedzie się przez drugą jezdnię, to jest jakaś fuszerka. Na żadnej w normalny sposób nie można się zatrzymać. A rowerem to już wnet niewykonalne, bo (mój rower ma 195 cm długości) się wystaje za wysepkę. Nikt nie zdaje sobie z tego chyba sprawy. Pozdrawiam wszystkich kierowców i życzę większej roztropności i ostrożności.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kacha - niezalogowany 2016-04-01 15:22:24

    Ach tak gadacie na tych rowerzystów i pieszych, ale kierowcy też nie raz nie mają za grosz kultury. Jak się już człowiek zatrzyma przed przejściem dla pieszych, czy przejazdem dla rowerów, to może się zaczekać na śmierć, zwłaszcza rano koło 7 i koło 15. Każdy się spieszy. Kiedyś nawet w deszczu (bo nagle się rozpadało) czekałam 3 minuty tu koło urzędu miejskiego, bo żaden kierowca się nie zatrzymał. Masakra jakaś. Wiele problemów rozwiązałaby sygnalizacja świetlna

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama