Filipińczycy w Okonku. Ciężko pracują, nie narzekają, są mili

05/06/2025 16:00

Są uśmiechnięci, grzeczni, pracowici. Nie piją, nie awanturują się, nie szukają zasiłków – szukają pracy. Filipińczycy, którzy zasilili szeregi zakładu Okechamp w Borucinie, szybko stali się pozytywnym wyróżnikiem Okonka. – To bardzo mili ludzie, nie wadzą nikomu – mówią mieszkańcy. I trudno o bardziej zgodną opinię

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 100% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/06/2025 16:12

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WHITE POWER!!! - niezalogowany 2025-06-03 23:29:56

    10% w społeczeństwie i pokażą swoje ja. Taki był plan. Ludzie nie znają prawa i możliwości obcych kultur. Później zaczną się małe zebrania ,spotkania przy herbatce interesy restauracje meczety,ulice ,obywatelstwo itd. Scenariusz Angielski nadciąga......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Zenek - niezalogowany 2025-06-04 06:56:27

    Akurat Filipińczycy to katolicy. Nawet mają specjalna mszę po angielsku w okoneckim kościele. Życzyłbym sobie taki sąsiadów Polaków

    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2025-06-04 12:46:11

    Zaczęło się, nie ma ratunku. Ironia

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.