To prawdopodobny scenariusz. Gmina Łobżenica czyni starania, by pozyskać dofinansowanie na remont dawnej biblioteki, u zbiegu ulic Sikorskiego i Złotowskiej. – To ostatni moment, by uratować ten budynek, by nie popadł w całkowitą ruinę – mówi Robert Biskupiak, burmistrz Łobżenicy
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coś czuję że Burmistrz szuka miejsca dla koleżanek i kolegów z Towarzystwa Miłośników Łobżenicy i Błękitu Krajny którzy będą sie bawić kosztem mieszkańców. Powstanie miejsce wzajemnej adoracji. Sytuacja podobna jak z budynkiem na nabrzeżu i motocyklistami.
Coś czuję że Burmistrz szuka miejsca dla koleżanek i kolegów z Towarzystwa Miłośników Łobżenicy i Błękitu Krajny którzy będą sie bawić kosztem mieszkańców. Powstanie miejsce wzajemnej adoracji. Sytuacja podobna jak z budynkiem na nabrzeżu i motocyklistami.