Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie zatrzymali 47-letniego mieszkańca gminy Złotów, który miał telefonicznie znieważyć pracownicę Powiatowego Urzędu Pracy, a następnie grozić podpaleniem budynku.
Jak informuje złotowska policja, mężczyzna został zatrzymany po zgłoszeniu dotyczącym gróźb kierowanych wobec pracownicy urzędu.
47-latek usłyszał już zarzuty. Został również objęty policyjnym dozorem. Ma zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z kobietą, wobec której kierował groźby.
O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ten urząd to powinni zlikwidować, i przenieś do urzędu miasta część pracownic.
Oczywiscie,ze przenieść trzeba ale do Starostwa a budynek wyremontowac i przeznaczyc na mieszkania socjalne lub DPS.
To fakt, kiedyś w latach dziewięćdziesiątych miały cel. Teraz to biurokratyczna niepotrzebna instytucja do tworzenia papirologii. Jak koś szuka pracę to tam jej nie znajdzie.
bezrobotnych zatrudnić w UP i bezrobocie zniknie!!
bezrobocie 27% i bezrobocie 5.1% a pracowników tyle samo.
W latach 90- tych był taki Pan Leszek w Złotowie(syn Milicjanta,zapewne bardzo znany wszystkim urzędnikom z tamtego czasu), który wchodził sobie do UP i nadawał tajne raporty do kapy swojej kurtki.Nikt nie zwracał wtedy uwagi,bo to był chory człowiek.Do urzędników mówił na "Ty",do dyrektorki "Kryska",wchodził bez pukania do wszystkich pomieszczeń i przeprowadzał swoje kontrolę!!! Może śmieszne,ale wtedy się tolerowało takie zachowanie...obecnie wzywa Policję- a może ktoś z UP by się zainteresował dlaczego ktoś się tak zachował? Bo przecież jakaś podstawa musi byc- może choroba,może niezrozumienie przepisów UP?
Najlepsze to biale Renault pracownicy, parkuje na miejscu dla niepełnosprawnych, jeszcze raz bede przechodzil, to zrobie zdjecia i wysle na Policję. Pani ciężko przeksc kawalek, a osoba z niepełnosprawnością musi, bo ona sobie tam parkuje z lenistwa.
Szulkowa?
Facet ,nie wytrzymał nerwowo ,wystarczyło pojechać policji ,powiedzenie o możliwych konsekwencjach,zaproszenie do radiowozu aby pojechać przeprosić tą Panię i ten Pan nigdy już by takiej głupoty nie zrobił .Tak mamy koszty ,nerwy,i pewnie wyrok który zaogni sytuację i relację z tą Panią.Dawniej potafiliśmy załatwiać sprawy po ludzku ,dziś już jak roboty działamy
Wina leży po obu stronach,droga Policjo bo gdyby urzędniczka była spokojna i delikatna dla poszukującego pracy,może głodnego od paru dni i zrospatrzonego to łagodnie rozmowa by przebiegała. Ona nigdy ,widocznie nie była w takiej sytuacji skoro ma prace,samochód i w domu dobrobyt. Ale jego sytuacja materialna jest bardzo zła lub wręcz tragiczna to spóbujcie ZROZUMIEC GŁODNEGO CZŁOWIEKA ,KTÓRY Z ROZPACZY ZACZĄŁ KRZYCZEĆ, z bezsilności. .Może też jest niezaradny ,że sam nie potrafi sobie znaleźć pracy bo też widocznie nie ma zawodu. Taki człowiek nie pójdzie do MOPSu bo nawet nie potrafi poprosic o pomoc. Bądzcie tolerancyjni katolicy,w 80%.
Syty głodnego, potrzebującego nie zrozumie ,jeszcze leżącego kopnie w głowę. Oto katolicy.
Do powyżej. Nie wszyscy bezrobotni są tacy święci. Część z nich to patusy i alkoholicy, którzy nie chcą pracować. Jak są skierowani do pracodawcy to tylko potrzeba im podpisu, że ten nie chce ich przyjąć do pracy iitd.
A ty to w ogóle jesteś patologią że wschodu.
Złotowskie.Pl dlaczego piszę pod zdjęciem, że nie chciał podjąć pracy skoro to nieprawda i nic takiego nie miało miejsca, po prostu raz zapomniał zadzwonić, żeby z Panią z PUP, się z kontaktować,a , że pobierał zasiłek który mu się należał Pani szybko go wykreśliła!I jeszcze jedno ten,Pan ma orzeczenie o niepelnosprawnosci,a ta Pani wciskała mu pracę gdzie nawet nie mógł by jej wykonywać ot taka prawda o urzędach ,ale oczernić kogoś to jest szybko! Jeszcze,jedno urzędy wszystko robią, aby była jak najmniejsza grupa bezrobotnych!
Złotowskie.Pl dlaczego piszę pod zdjęciem, że nie chciał podjąć pracy skoro to nieprawda i nic takiego nie miało miejsca, po prostu raz zapomniał zadzwonić, żeby z Panią z PUP, się z kontaktować,a , że pobierał zasiłek który mu się należał Pani szybko go wykreśliła!I jeszcze jedno ten,Pan ma orzeczenie o niepelnosprawnosci,a ta Pani wciskała mu pracę gdzie nawet nie mógł by jej wykonywać ot taka prawda o urzędach ,ale oczernić kogoś to jest szybko! Jeszcze,jedno urzędy wszystko robią, aby była jak najmniejsza grupa bezrobotnych!
ten urząd to powinni zlikwidować, i przenieś do urzędu miasta część pracownic.
Oczywiscie,ze przenieść trzeba ale do Starostwa a budynek wyremontowac i przeznaczyc na mieszkania socjalne lub DPS.
To fakt, kiedyś w latach dziewięćdziesiątych miały cel. Teraz to biurokratyczna niepotrzebna instytucja do tworzenia papirologii. Jak koś szuka pracę to tam jej nie znajdzie.