Policjanci z Komisariatu Policji w Okonku zatrzymali mężczyznę, który pomimo odbycia kary pozbawienia wolności za znęcanie się nad członkami rodziny, groził ojczymowi pozbawieniem życia i zdrowia oraz znieważył swoją matkę
W minioną sobotę mundurowi zostali wezwani na interwencję domową w jednej z miejscowości w gminie Okonek. Z otrzymanego zgłoszenia wynikało, że 24-letni mężczyzna jest agresywny wobec swojej matki i ojczyma. Policjanci po dotarciu pod wskazany adres zastali na miejscu mieszkańca znajdującego się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Był agresywny, wymachiwał rękoma i ubliżał swojej matce, a także groził pozbawieniem życia oraz zdrowia ojczymowi.
W trakcie interwencji policjanci próbowali uspokoić mężczyznę. Wtedy ten całą swoją agresję i nienawiść skierował na interweniujących funkcjonariuszy. Nie stosował się do wydawanych poleceń, używał wobec nich wulgarnych słów oraz groził jednemu z policjantów oraz jego rodzinie pozbawieniem życia i zdrowia.
Okazało się, że 24-latek w kwietniu tego roku opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za znęcanie się nad członkami rodziny i znieważenie interweniujących wcześniej policjantów. Jako, że mężczyzna stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia swojej matki, ojczyma oraz interweniujących funkcjonariuszy. został obezwładniony, zatrzymany, a następnie osadzony w policyjnej celi.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie mężczyźnie wyżej wymienionych zarzutów. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku okoneckich policjantów oraz Prokuratury Rejonowej w Złotowie i zastosował wobec 24-latka środek zapobiegawczy w postaci 3 miesięcznego aresztu.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koniec człowieka. Juz rodzina go załatwiła.
A mało takich w okolicy którzy znęcają sie nad rodzinami, tacy to co dzień wpierdol powinni dostawać!!!
Po co wogóle i takich pisać i robić mu reklamę.
Do Hans jak rodzina go załatwiła to on sam się załatwił A teraz jak się dowiedzą w ZK że skakał do Matki to zapewne się na nim załatwią tylko niech trafi na takiego co uważa Matkę za świętość
Co to za cwaniak?
Nie nadaje się do życia w społeczeństwie zryty łeb.
24 lata i tak zryty łeb. "Dobrze" go rodzice wychowali.
Przypominam sobie czasy Komuny ! Zielony ,,gazik,, , dwóch milicjantów i bandzior rodzinę ! Finał - kajdanki , wywózka poza miejscowość , porządne pałowanie i puszczenie delikwenta ! Efekt - spokój na kilka miesięcy ! Ostrzeżenie nie poskutkowało , prokurator i odsiadka w prawdziwym zakładzie karnym , a nie w ,, sanatorium,, , za którym pewne typy tęsknią , szczególnie w okresie zimowym !
Ja też pamiętam taką historię jak dwóch wywiozło gościa na poligon, otłukli go pałami po nerach. Po kilku tygodniach gość już nikomu nie przeszkadzał, albo jak jaja w szufladzie zamykali. Nie wiem czy to ci sami co jeździli "gazikiem".
Takim gnojom przez których cierpią całe rodziny, zdarzają się samobójstwa , to tylko nery obić ! Tylko ludzie bezduszni żartują sobie w obliczu takich tragedii ! Koniec człowieka , rodzina go załatwiła , kto może takie coś pisać ?
Koniec człowieka. Juz rodzina go załatwiła.
A mało takich w okolicy którzy znęcają sie nad rodzinami, tacy to co dzień wpierdol powinni dostawać!!!
Po co wogóle i takich pisać i robić mu reklamę.