Deszcz, śliska nawierzchnia i nagły manewr – na łuku krajowej „jedenastki” w Lotyniu doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W akcji brały udział trzy zastępy straży pożarnej, policja i zespół ratownictwa medycznego
Kolizja miała miejsce w sobotę na łuku Drogi Krajowej nr 11 w Lotyniu. Warunki pogodowe były trudne, a auto wylądowało w przydrożnym rowie. Na szczęście podróżujący pojazdem nie odnieśli obrażeń i opuścili go o własnych siłach.
Na miejscu pracowali strażacy z OSP Lotyń, JRG Szczecinek, JRG Złotów oraz policja i ZRM. Służby zabezpieczyły teren i pojazd.
Red.
Fot. OSP Lotyń
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jednego żelaza co zakłóca cisze nocną mniej.
Tak jest. Jeszxze szybciej mógł jechać. Pajac.
Piszą ci co zapomnieli jak młodzi byli i się szalało .no chyba że golodupcy ławkę pod blokiem grzali
Jesteś bogaty za tatusia pieniądze? Przyjdzie taki dzień, że na boso będziesz chodził. Obnoszenie się kasą to obciach.
Nowe życie na śniadanie...Kupi się nowy,a co tam!!!
Zzaappiierrddollill jak Hanka w kartony
Ten kolega prawojazdy wygral , nie zrobil .
Jednego żelaza co zakłóca cisze nocną mniej.
Tak jest. Jeszxze szybciej mógł jechać. Pajac.
Piszą ci co zapomnieli jak młodzi byli i się szalało .no chyba że golodupcy ławkę pod blokiem grzali