Szon – słowo, które w sieci stało się sposobem na ominięcie cenzury, i symbol wstydu dla nastolatek. Choć złotowskie szkoły nie zgłosiły zjawiska „Szon Patroli”, młodzi mówią o innym problemie – hejcie, który rozgrywa się w komunikatorach i na szkolnych korytarzach, raniąc głębiej niż niejedno wyzwisko. Rodzice ostrzegają: jedno nagranie czy komentarz mogą złamać życie dziecka.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Hejt się szerzy a nasza zlotowska prokuratura wszystko umarza to będzie jeszcze gorzej tylko. Prawo do poprawy i to jak najszybciej
Nauczyciele i dyrektorzy szkół są zaślepieni. Puki się coś nie zdarzy. Pretensje mają do rodzica, że wkroczył na boisku miedzy dwoje dzieci by wyjaśnić, że tak nie można, a sami patrzą na sprawę biernie.
To trochę słabe drzeć się na dzieciaka, gdy nie ma w pobliżu jego rodziców. Jak coś zmajstrował - idź do jego rodziców (tylko wtedy brakuje odwagi). Jeszcze tego brakuje, by w szkole dzieciak obrywał od obcych tatusiów.
Wystarczy się przejść po mieście obojętnie o jakiej porze, ludziska łby w komórkach. Co wy tam w tym ekranie widzicie? Zycie wam ucieka z każdym dniem, świat jest taki piękny .Ludzie ogarnijcie się ,zobaczcie co się wokół was dzieje bo staniecie się niewolnikami tych urządzeń i mediów.
już są niewolnikami niestety☹️
Wojna obudzi wszystkich z głupoty tych czasów
Szon? A co to jest szon?
Pierwszy gówniarz z kamizelką szon, którego spotkam, będzie miał lekko mówiąc przesrane, choćbym miał za nim chodzić cały dzień.
Może byście się zajęli lepiej tymi durnymi wyzwaniami i zakazem sprzedaży 'wojanków' kto to widział aby jakiś gość z internetu kazał niewinnym dzieciom podchodzić do jezdzni narażając swoje życie aby tir mu zatrąbił... No głupota, bo oni mają określoną ilość zebrać aby zaliczyć jakieś tam wyzwanie... Może jeszcze wkrótce będą musieli przebiec między samochodami? Albo od razu przez tory!? Tylko czekać na tragedię.
Kto coś takiego robi ?
Hejt się szerzy a nasza zlotowska prokuratura wszystko umarza to będzie jeszcze gorzej tylko. Prawo do poprawy i to jak najszybciej
Nauczyciele i dyrektorzy szkół są zaślepieni. Puki się coś nie zdarzy. Pretensje mają do rodzica, że wkroczył na boisku miedzy dwoje dzieci by wyjaśnić, że tak nie można, a sami patrzą na sprawę biernie.
To trochę słabe drzeć się na dzieciaka, gdy nie ma w pobliżu jego rodziców. Jak coś zmajstrował - idź do jego rodziców (tylko wtedy brakuje odwagi). Jeszcze tego brakuje, by w szkole dzieciak obrywał od obcych tatusiów.