Kazimierz Zasada z Jastrowia na początku roku stracił tysiące członków swojej rodziny. Chodzi o pszczoły. Jego zniszczoną pasieką żyje teraz cała Polska
W najnowszym numerze Aktualności Lokalnych opisujemy poruszającą historię pszczelarza, który na własnej skórze przekonał się, czym jest bezinteresowne wsparcie setek nieznanych mu wcześniej ludzi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Życzę szczęścia i wytrwałości no i dużo zdrowia.
A ja życzę czystego sumienia! Szkody pana oszacowane na 5 tys.zl.a wy robicie szopkę w tv,zbieracie zrzutkę na 20 tys. Macie już ponad 60 tys. Zł i mało! Czy legalne było trzymanie tam uli? Czy pszczelarz ma taki syf przy ulach? Zarośnięte? Prezes prezesem wydającym sam sobie zgody. Proszę zobaczyć komentarz w pana zrzutce jak dziecko prosi o wsparcie na operację oka. Czyste sumienie to zostawić pieniądze za poniesione straty a resztę przekazać na chore dzieci może z naszego powiatu. Pozdrawiam obywatel.
Brawo dla Pana że się nie poddał z utraty pszczół.Widac jakich debili rodzice wychowali w tym Jastrowiu chyba że też patologia ich rodzice...Raz jeszcze szczęścia w obudowie pasiek
Dar Anonim.O co Ci chodzi ?.To ludzie pomagają a nie Ty!.Sam sobie zniszczył ule? Porządek widzisz nie taki na zdjęciach z rozwalonymi ulami? Zarosło za mocno wg Ciebie.? To postaw za 5 tyś taką pasiekę i wtedy się ujawnij jak masz pięknie , najpiękniej na świecie.Cieszę się że ludzie pomagają odbudować ule bo pszczoły to nasze małe skarby i dzięki nim ten świat się nadal kręci.Brzydko Panie Dar Anonim o Panu świadczy ten atak ale sumienie czyste pewnie jest?.CO ZA CZASY CO ZA LUDZIE WSZYSTKO PRZESZKADZA WSZĘDZIE KAŻDY CHCE RZĄDZIĆ I ROZKAZYWAĆ , POUCZAĆ I OCENIAĆ.Jakbyś Panie Darze Anonimie jeszcze dobre słowo dla Wandali dał to można by stwierdzić że ŚWIAT ZWARIOWAŁ .Ale skoro ktoś jeszcze pomaga to JESZCZE NIE DO KOŃCA.
Dar Anonim koniecznie na ministra gospodarki albo rolnictwa! Świetnie dzieli cudzym. Taki kreatywny gość, bohater, na jakiego nie zasługujemy. Janosik naszych czasów. Sam nie da, sam nie ma, ale innym powie, co mają robić, na co przeznaczyć, komu oddać, a komu dołożyć. Małomiasteczkowy standardowy ból d*py i zazdrość...
Nie dałem nic na te ule i roje.Ale Ci co dali to wiedzą że są chore dzieci , młodzież itd i dali na pszczoły .Głupio by się poczuli jakby te środki na coś innego niż pomoc przy pasiece poszły .A już wskazywanie na co gdy się nie dało nic - nie wypada.
O CO TEN CAŁY RABAN ! Ten Pan gorliwy katolik , zajmujący poważne stanowisko sam podejmie właściwą i godną postawę ! Część zebranych funduszy przeznaczy na pasiekę , a pozostałe przeznaczy na jakiś godny cel ! Przecież On sam wie , że obserwują go teraz setki osób i stosownie ocenią , a nie wątpię , że ten facet ma honor i odpowiednie ambicje ! Będziemy się temu przyglądać i oceniać , chociażby jako naszego parafianina !
Waldek, gorliwy katoliku, nie sądź, a nie będziesz sądzony.
A ja znam kilku pszczelarzy , którzy bardzo dbają o swoje pasieki odpowiednio je zabezpieczają i ubezpieczają , tak jak ubezpiecza się samochód m mieszkanie , dom , garaż ! Są to naprawdę niewielkie sumy i warto to robić , a nie prosić o jałmużnę ! Chuligaństwo, bandytyzm było jest i będzie ! Dziwne jest to , że nikt z okolicznych mieszkańców nie jest w stanie wskazać przypuszczalnych sprawców ! Czy to paraliżujący strach , czy zmowa milczenia , a może kompletna znieczulica ! Wy dobrze znacie miejscową chuliganerię !
PANIE ZASADA !! Z CAŁYM SZACUNKIEM DLA PANA I PAŃSKIEJ "OLBRZYMIEJ" PRACY, ALE:PO PIERWSZE! NIECH PANA SAM SPOJRZY NA PAŃSKIE ULE, JAK OKIEM SIĘGNĄĆ, SĄ W OPŁAKANYM STANIE, PRZY DOBRYM WIETRZE SAME SIĘ POWYWRACAJĄ, PO DRUGIE , ZA PAŃSKIMI PLECAMI STOI OSIEDLE, KTÓRYM PAN KIERUJE!!! JA OSOBIŚCIE NIE PRÓBOWAŁBYM NARAŻAĆ MIESZKAŃCÓW NA POŻĄDLENIE, A WSZYSTKO JEST MOŻLIWE JAK PASIEKA STOI ZBYT BLISKO OSIEDLI LUDZKICH, JAKI PAN TAM MA POŻYTEK, CO PAŃSKIE PSZCZOŁY PRZYNOSZĄ DO SWOICH GNIAZD ,STOJĄC PO BLOKIEM??CZY PAN JE WYWOZI NA POŻYTEK?, CZY CAŁY ROK "ZNĘCA" SIĘ PAN NA TYMI POŻYTECZNYMI OWADAMI, NIECH PAN PSZCZELARSTWO ZOSTAWI LUDZIOM PROFESJONALNYM. WSPÓŁCZUJE PANU W ZWIĄZKU Z TYM CO SIĘ TAM U PANA WYDARZYŁO!!! SZKODA TYCH RODZIN PSZCZELICH , JEŚLI TĄ SZKODĘ UCZYNILI "DOBRZY" LUDZIE , TO POTĘPIAM ICH ZA TO!!ALE JAKO PSZCZELARZ JEST PAN MIERNOTĄ, DLA ZABAWY NIECH PAN SOBIE ZE 2 RODZINY, 2 ULE SOBIE ZOSTAWI , ZA INWESTUJE W NOWE DOMKI , NADSTAWKI , MIODARKĘ , WĘZĘ! I BEDZIE DOBRZE. POZDRAWIAM
Z czystym sercem zgadzam się z komentarzem wyżej.
Od osiedla jest kilkaset metrów....Ule stoją przy polu, które co roku zakwita jak nie rzepakiem to gryką, jeśli już pytasz o korzyści. Najwięcej zawsze mają do powiedzenia ci, którzy nie pomagają komukolwiek. Za to świetnie umieją rozdysponować cudze pieniądze. Oddychaj głęboko.
ZDZISIEK.NA PREZYDENTA.panie znawco prawidłowego wygłądu uli i hodowli pszczól.Jad jaki w panu jest starczyłby aby zaszczepić całą Polskę .Facetowi ktoś niszczy ule, ludzie w Polsce pomagają w odbudowie pasieki .A pan tu prywatną niechęć do tego Pana przeradza w połajanki i pouczenia .Za brzydkie ule, za blisko , że Prezes .To trudno.Ale co panu te pszczoły zrobiły że chce pan wszystkim którzy nie zawodowo a z pasji hodują ule że są do niczego a ule co sami zrobili są brzydkie ?że powinni mieć to i tamto .SKORO JEST pAN TAKIM PERFEKCJONISTĄ TO PROSZĘ SIĘ ODSŁONIĆ I TEMU WŁAŚCICIELIWI ULI to w twarz powiedzieć i pokazać jak u pana wszystko ładnie i pięknie. A do Pana który napisał że jakieś dziecko z chorym okiem zobaczyło że więcej zebrał na te ule i prosi o pomoc - mam przypuszczenie że to sam Pan napisał ten komentarz bo nie do pomyślenia jest aby ktoś kto zbiera sam do innych się zgłaszał że mają już dużo i im to trzeba dać. Dobro wraca i do właściciela uli wróciło.A ZŁO CZEKA ABY DO ZDZIŚKA z pouczeniem i nienawiścią WRÓCIĆ.
10/10
szanowny panie "od patoki" JUŻ PANU ODPISUJE , OWSZEM, JEST W TYM JAKIŚ SENS ABY WŁAŚCICIELOWI PASIEKI ODPOWIEDZIEĆ W "OCZY" A NIE TU NA FORUM, ALE Z KIM ?? PAN SZANOWNY PREZES, NIE JEST CZŁOWIEKIEM PRZYSTĘPNYM, A WRĘCZ ODWROTNIE , ZAWSZE MA SWOJE RACJE I JEGO RACJE SĄ BARDZIEJ "MOJSZE"I TU JEST PROBLEM POGRZEBANY, PAN PREZES WYNIÓSŁ TO Z MPGKIM.. I TAK MYŚLĘ ŻE KILKA WPISÓW ZAMIEŚCIŁ TUTAJ SAM , TAK GORĄCO WYPISUJE "ODPOWIEDZI" I "RIPOSTY,"DLA TEGO ,JAK KTOŚ MU DOBRZE RADZI TO TEŻ JEST "GANIONY" NIECH PAN NIE PISZE O "JADZIE" BO PAŃSKI WPIS JEST "JADOWITY"BARDZIEJ NIŻ MÓJ...I NA KONIEC, BARDZIEJ MI SZKODA TY NIC NIEWINNYCH OWADÓW , ŚMIERĆ POŻYTECZNYCH STWORZEŃ, ZAZNACZAM "ŚMIERCI" BO PSZCZOŁY UMIERAJĄ , NIECH MI PAN NIE ZARZUCA "JADOWITOŚCI" DALEKI JESTEM OD TEGO ABY PANU ZASADZIE DOLEWAĆ "OLIWY" DO OGNIA , PRZEŻYŁ KOSZMAR, WIĘC MU WSPÓŁCZUJE, PANIE PREZESIE "ALLELUJA I DO PRZODU" JAK COŚ SIĘ TAM URATOWAŁO TO SIĘ ODRODZI, PRZY DOBREJ POGODZIE BEDZIE PAN MIAŁ DOBRE "PLONY" A MIODARKA BĘDZIE TYLKO "FURCZAŁA" POZDRAWIAM PANA I NICH PAN TAK SIĘ NIE MIOTA PANIE ZDZISIU.
Sasiad w podobny sposób stracił 12 uli i nie poszedł do gazety !
No i? Ktoś mu bronił? Czy bał się takich małych zawistników sąsiadów jak pan, którzy nie pomogą, ale pierwsi rozliczą. Co w was ludzie siedzi? Nie chcesz,nie dawaj. Nie podoba się artykuł, nie czytaj. Nie podoba się Kowalski, to się z nim nie kumpluj.Jaki to byłby piękny kraj, gdyby ludzie odzywali się tylko wtedy, gdy mają coś mądrego do powiedzenia, kiedy z tego co mówią, wynika coś dobrego. A tak tylko frustrację widać, niezrealizowane własne marzenia i radość z faktu, że innym też się nie powodzi...Dlaczego tak po sąsiedzku nie umiecie się cieszyć lub pogratulować, że komuś się udało, że znalazł pomoc, że dostał więcej niż oczekiwał itd.?Zacznijcie w końcu patrzeć na siebie, oceny zacznijcie od siebie. Jakoś nie rusza mnie to, że ktoś ma więcej ode mnie, jeśli nikomu nie ukradł.A tu chyba i artykułu nikt nie pisał pod presją i pieniądze na zbiórce nie są kradzione.To z czym macie problem?
Oczywiście trzeba ludziom pomagać w potrzebie i nikt nie powinien mieć co do tego wątpliwości , ale ludzie ambitni wstydzą się błagać o pomoc nawet w ciężkich przypadkach ! Ile to nieszczęść przydarza się i rzadko kto robi sobie fotki w gazecie ! Trochę skromności . Z drugiej strony , ilu łobuzów , potencjalnych sprawców mieszka na tym osiedlu ? Przecież Wy ich wszystkich znacie od podszewki ! Niech oni naprawią swoją głupotę ! Co nie było śladów , żadnych poszlak , chuligaństwo doskonałe ?
Życzę szczęścia i wytrwałości no i dużo zdrowia.
A ja życzę czystego sumienia! Szkody pana oszacowane na 5 tys.zl.a wy robicie szopkę w tv,zbieracie zrzutkę na 20 tys. Macie już ponad 60 tys. Zł i mało! Czy legalne było trzymanie tam uli? Czy pszczelarz ma taki syf przy ulach? Zarośnięte? Prezes prezesem wydającym sam sobie zgody. Proszę zobaczyć komentarz w pana zrzutce jak dziecko prosi o wsparcie na operację oka. Czyste sumienie to zostawić pieniądze za poniesione straty a resztę przekazać na chore dzieci może z naszego powiatu. Pozdrawiam obywatel.
Brawo dla Pana że się nie poddał z utraty pszczół.Widac jakich debili rodzice wychowali w tym Jastrowiu chyba że też patologia ich rodzice...Raz jeszcze szczęścia w obudowie pasiek