Mijają dwa lata od jednej z najbardziej poruszających tragedii w naszym powiecie. Co dalej ze śledztwem w sprawie śmierci 36-latki, która przez kilka dni bezskutecznie szukała pomocy medycznej w szpitalach w Złotowie i w Pile? Opinia biegłych już jest tyle, że Prokuratura Okręgowa potrzebuje dodatkowych analiz
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko ekspert to ogarnie!A to trzeba dużo czasu i dużej wiedzy...
Prokuratura działa pokrętnie i niudolnie . 2 lata i efektów nie widać. Dno
Czy te osoby dalej pracują w szpitalu ktoś wie i czy są postawione zarzuty??
Ten szpital to tragedia. Zburzyć go a pracownicy razem z lekarzami na koroniówke .
Wyłapać ich pojedyńczo.
Złotowski sąd i prokuratura działają wg starej znanej zasady ,,dajcie mi człowieka a paragraf ma niego znajdziemy", w zależności od potrzeb i układów albo skażemy jak będzie trzeba nawet na karę śmierci albo całkowicie uniewinnimy.
Stawiam złot przeciw orzechom, ze dwa trzy numery tenże sam autor popełni tekst w którym będzie narzekał że wokół szpitala panuje nieprzychylna atmosfera i pacjenci go unikają. A jaka ma panować skoro z braku afer odgrzewa się kotlety sprzed lat i sprzedają jakby ta biedna pacjentka umarła tam wczoraj?.
Tylko ekspert to ogarnie!A to trzeba dużo czasu i dużej wiedzy...
Prokuratura działa pokrętnie i niudolnie . 2 lata i efektów nie widać. Dno
Czy te osoby dalej pracują w szpitalu ktoś wie i czy są postawione zarzuty??