Mecz w Krajence był wyrównanym i zaciętym widowiskiem, ale na swoim po raz kolejny postawili piłkarze miejscowej Iskry
Pojedynki zespołów z Krajenki i Piły to zawsze ciekawe widowiska. Nie inaczej było tym razem. Dzięki bramce Mateusza Wiedro na prowadzenie wyszła drużyna gospodarzy, ale lider tabeli nie miał zamiaru łatwo sprzedawać skóry. Jeszcze przed przerwą pilanie zdołali doprowadzić do remisu 1:1, a na liście strzelców zameldował się Filip Laskowski. Po zmianie stron wciąż nie brakowało emocji, oba zespoły miały swoje szanse, aby przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie udało się to podopiecznym trenera Mateusza Pobiedzińskiego. Po faulu w 61. minucie, rzut karny na bramkę zamienił Marcin Zaorski. Gratulujemy zwycięstwa!
Klasa okręgowa Red Box, grupa: wielkopolska I
Kolejka 28 (3 czerwca)
Iskra Krajenka - KP Piła 2:1 (1:1)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I pragniemy przypomnieć zawodnicy grają za darmo
No może tylko za niewielkie diety
Jedyna dieta która otrzymują zawodnicy Iskry, to są kiełbaski z grilla po meczu. Lub schabowe na zakończenie sezonu
I pragniemy przypomnieć zawodnicy grają za darmo
No może tylko za niewielkie diety
Jedyna dieta która otrzymują zawodnicy Iskry, to są kiełbaski z grilla po meczu. Lub schabowe na zakończenie sezonu