Iskra Krajenka wygrała na własnym obiekcie z Lechitą Kłecko i objęła fotel lidera klasy okręgowej. Nawet, jeśli tylko na chwilę
Pojedynek Iskry Krajenka z Lechitą Kłecko rozpoczynał 10. kolejkę zmagań w pilskiej klasie okręgowej. Gospodarze od początku przejęli inicjatywę i już w pierwszej połowie mogli zamknąć to spotkanie. Dwie fenomenalne parady bramkarza Lechity uchroniły jednak zespół gości przed stratą bramek.
W drugiej połowie to gospodarze ponownie dyktowali warunki, a goście ograniczali się do kontr, jednak Kacper Block był niemalże bezrobotny. Iskra długo nie mogła znaleźć wytrycha do dobrze zorganizowanej obrony gości z Kłecka, jednak w 68. min trener Mateusz Pobiedziński dokonał kluczowej zmiany, wpuszczając na boisko Krystiana Wypchło. Ten okazał się prawdziwym jokerem! Minutę później strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi na skuteczną paradę, a w 71 min. podwyższył wynik uderzając precyzyjnie na dłuższy słupek.
Gospodarze kontrolowali spotkanie i mogli pokusić się o jeszcze jedną bramkę, niestety w samej końcówce meczu Marcin Zaorski zmarnował tak zwaną "setkę". Tym niemniej do czasu zakończenia pozostałych spotkań to Iskra Krajenka będzie na szczycie tabeli klasy okręgowej.
Iskra Krajenka 2-0 Lechita Kłecko
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo dla Iskry. Gratulacje
A Tazo był?
Czekał na kebsa. Będę go jadl
To Ci cwaniak chłopacy grają a on sam je to ci pazerny.
Komentarze bardzo trafne jeśli chodzi o treść artykułu! Zawiść ludzka nie zna granic. Zamiast komentować mecz skupiają się na obrażaniu innych. Tylko po co? Może jakieś konstruktywne uwagi na temat meczu? Bo o tym jest ten post.
Brawo dla Iskry. Gratulacje
A Tazo był?
Czekał na kebsa. Będę go jadl