W pojedynku z liderem pilskiej klasy okręgowej Iskra Krajenka długo utrzymywała korzystny dla siebie rezultat
W pierwszej połowie spotkania kibice nie doczekali się na żadne fajerwerki. Gospodarze przed swoim polem karnym ustawili defensywny "autobus", pilnując dostępu do własnej bramki i z rzadka wypuszczając się z jakąś kontrą. Zespołem aktywniejszym była drużyna gości, która nie potrafiła jednak zakończyć swoich akcji celnym strzałem do siatki rywali. Na początku drugiej części gry dobrą okazję do zmiany wyniku mieli miejscowi, niestety po kąśliwym strzale, piłka odbiła się jedynie od poprzeczki w bramce gości. Na pierwszego gola kibice czekali aż do 26. minuty drugiej połowy. Wtedy to akcję z lewej strony boiska skutecznie wykończył Jakub Kubiński z Szamocina, dając swojej drużynie długo wyczekiwane prowadzenie. Krótko przed zakończeniem meczu, arbiter podyktował jeszcze rzut karny dla drużyny gości, a okazję tę skrzętnie wykorzystał Jacek Figaszewski, ustalając wynik spotkania na 0:2.
Red Box Klasa okręgowa, grupa: wielkopolska I
Kolejka 20 (13 kwietnia)
Iskra Krajenka - Sokół Szamocin 0:2 (0:0)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sparta to jest potęga. A Biangus dostał Czerwień .W końcu !
Sparta to jest potęga. A Biangus dostał Czerwień .W końcu !