Dlaczego artykuł opublikowany na portalu zlotowskie.pl, poświęcony erotycznemu gadżetowi dla pań, wzbudził aż takie emocje wśród czytelników? O to postanowiliśmy zapytać złotowiankę Hannę Turulczyk, psycholożkę i seksuolożkę
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bo lubie toooo!
Bo liczy się ilość wejść.....
Oho jakaś jebnięta feministka się wypowiedziała
Dlatego bo ty już nie masz o czym pisać. Kłamstwa, szyderstwa, wulgaryzmy a teraz gadżety. Ludzie w tym z powiatu Złotowskiego nie gęsi, swój rozum mają i wiedza czego do czego używać mogą albo mają. Nikomu nie są potrzebne wrzutki do nieustającego nienawistnego Hejtu. Jak nie kłamstwa to wrzutki dla dorosłych a dzieci czytają.
Część polskiego społeczeństwa to jest w czarnej d.pie. Najgorsi to są fanatycy kościelni na pokaz ale jak widzą kobietę ładną, młodą i sexowną to się ślinią jak jak młode " burki " Każdy ma prawo decydować o swoim życiu , co robi, z kim śpi , czy lubi gadżety erotyczne czy nie lubi to nikt nie będzie za nich decydował. Niech każdy pilnuje swojej dupy i to będzie najlepszym wyjściem.
Złotowianin? Co ma kościół do gadżetu. Jak nie dajesz rady to zamów żonie/dziewczynie gadżet w internecie. Może gadżet będzie lepszy od ciebie a jak nie to cóż, powinna sobie znaleźć innego. Poza tym nie poniżajcie kobiet, nikt im nie broni niczego co im da satysfakcję ale żeby facet je pouczał to świństwo. Zresztą co to wogóle jest żeby tak publicznie o tym co każdy może znaleźć wszędzie.
...Jedna kocha "pingwinka", drugiej wystarczy " malinka,trzecia marzy o "fkk", a czwarta jest w ciąży od bólu zęba(" Chłopaki do wzięcia")... Samo życie:):):)
To problem cywilizacyjny Polaków. Miłosz, nasz kochany poeta, bardzo trafnie opisał swoich rodaków. Naród myślący zero-jedynkowo. Kobiety w Polsce zawsze miały pod górkę. Drogie Panie, bardzo wam współczuje.
Moja Basia lubi wibratory.
Mamy kolejne potwierdzenie, w którym miejscu stoi Nasza edukacja, a właściwie jej totalny brak edukacji seksualnej młodzieży. Od odzyskania niepodległości w 1989 r. w/w edukacja była i jest mizerna, nijaka, w powijakach. Ale to co zrobiła obecna władza do spółki z kościołem – no to nic innego jak cofnięcie edukacji do czasów średniowiecza. Jaki postrach maluje się na twarzach prawej strony – pruderia i niedouczenie. Tak jakby faktycznie dzieci przynosił bocian, lub rodzice znajdywali je w kapuście. Wtedy oburzenie i zdziwienie zarazem na wieść o gwałcie. Czy to właśnie czasem nie douczony młodzieniec, nie mający pojęcia o konsekwencjach – dokonuje tego czynu? Przecież łatwiej jest usprawiedliwić owego, ponieważ dziewczyna miała przykładowo za krótką spódniczkę. Już dawno naukowcy, lekarze, seksuolodzy dowiedli, im lepsza edukacja, tym mniej niechcianych ciąż, przestępstw na tle seksualnym, oraz mniej występków nieobyczajnych. Nie wiem, czy ze strachu – jak podkreśliła autorka felietonu – czy z innych powodów jest problem z trudnymi słowami, że nie przechodzą przez gardło. A wszystko co z erotyzmem związane, to nadal tabu. Co jest? Przecież bzykacie się w zaciszu sypialni, a na zewnątrz wyraz oburzenia – te jest fe. Czytałam Sztukę kochania Michaliny Wisłockiej. Mądra, pouczająca lektura. Powinna być obowiązkowa w szkołach średnich. Wszystko jest dla ludzi – oczywiście dorosłych emocjonalnie.
Do MBA -- czytaj teksty ze zrozumieniem.
Taki prosty rachunek: PiS + Kościół + Minister Edukacji – (cywilizacja europejska + Niemcy) = "Moralność Pani Dulskiej". Matematyka jest królową nauk, a seks i erotyka jest super. Kocham seks.
Współczuję tobie że musisz spać z PiS-em. No takiego przerobu podczas seksu to tylko ty możesz wytrzymać. Co ci ten PiS przeszkadza w twoim seksie a może go nie poznałaś, stąd i winny PiS. Oj biedna ty biedna, idzie wiosna i krzaki się zazielenią ale coż, ty i wśród nich zobaczysz PiS i kościół.
No tak Barbara W. Jak nie wiesz gdzie co masz to rzeczywiście na takie ,, wykłady " powinnaś chodzić. Przecież ty bez dokształcenia w tych sprawach, możesz sobie zrobić krzywdę. Nie po to płacimy składki zdrowotne aby takie kobiety jak ty cudowały na zasadzie - bo nie wiem co do czego, bo mi powiedzieli że powinnam używać . Ty nie dość tego to bezczelnie obrażasz kobiety wytykając im że są niedouczone seksualnie. No cóż, od kilku lat, przy każdej okazji kobiety spod znaku błyskawicy poniżają wszystkie inne kobiety w Polsce. Poniżają wulgarnymi określeniami części swojego ciała, pokazują jak mogą być szalone nie bacząc na większość normalnych ludzi. Przecież to co mówicie, piszesz to lep na brutalność nieodpowiedzialnych mężczyzn, którzy te wasze słowa wykorzystują i będą wykorzystywały przeciwko wam. Kobieta to jest ktoś, kto ma swoją godność i zasługuje na szacunek nie tylko od mężczyzn a przede wszystkim takich jak ty, stąd też rób w swoim domu z swoim ,, seksem " co chcesz, ale nie obrażaj i nie wchodź innym do ich życia rodzinnego jak i do ich łóżka.
Czy na pewno zrozumiałeś treść artykułu, oraz mój poruszany wątek dotyczący braku edukacji? Wątpię, bo Swoją odpowiedzią potwierdziłeś moją tezę. Postawiłeś się po stronie wszystkich tych, którym w nie smak są kobiety walczące o swoje prawa. Ciekawe czym i kogo obraziłem, bo na pewno nie kobiety. Obojętnie po której stronie stoją. A jeśli Cię to dotknęło, to stoisz właśnie po stronie tych niewyedukowanych mężczyzn – macho. Którzy na widok kobiety: lepiej wykształconej, elokwentnej, potrafiącej się wypowiedzieć i odpowiedzieć na żałosne zaczepki mężczyzn – ze strachu – dostają „białej gorączki”. A artykuł – jej autorka – brutalnie ukazuje zaściankowość Naszego społeczeństwa. Domyślam się, że po stronie której stoisz jest też kilka kobiet, np. Pani kurator Małopolska i jej podobne. Trudno te Panie czymkolwiek obrazić, musiały by zdjąć klapki i mieć trochę szersze horyzonty, niż tylko model rodziny w stylu „Ordo iuris i Kościoła”. Oczywiście Masz prawo do swoich poglądów, ale czy Twoje kobiety – żona, partnerka, mama, siostra, córka - wiedzą, znają Twoje podejście do kobiet? Na pewno drogi mężczyzno zrozumiałeś treść jednego i drugiego?
Ten pajac poniżej jako Barbara W, pyta ,, czym kogo obraziłem ". Pyta sam siebie, więc kobiety, macie odpowiedź kto wami gra i steruje. To są tacy z tego drugiego planu tchórze którzy was nie szanują i nigdy nie szanowali, oni dla siebie wykorzystują wasza naiwność. Współczuję tym które go znają.
Barbara W. ......,,,, Ciekawe czym i kogo obraziłem bo napewno nie kobiety ''''....No rzeczywiście nic bardziej walnietego czy naiwnego nie można było napisać. Czy to miał być skecz, jeśli tak to po co tak długi i pokrętny. Oj pogubiłeś ty się Barbaro W. i to bardzo. Chcesz być kobietą, bądź ale nie poniżają te które nimi są, nie poniżaj.
Barbara W. Jak ci ,, brak edukacji " to to szkoły. Teraz w dobie europejskości, która tak chłoniesz sporo jest kierunków także o tematyce seksualnej. Zostań choćby seksuologiem, może to cię zadowoli bo PiS w podjęciu tej decyzji ci nie POmoże. Poza tym naprawdę nie obrażaj nas kobiet, nie obrażaj.
Włożyłam kij w mrowisko, trafiłam w samo sedno. Moje oponentki, jedyne co dostrzegły, to błędy językowe, a nie merytoryczne poruszony przeze mnie problem. No, ale tego się spodziewałam, więc muszę wyłożyć to z innej perspektywy. Zdążyłam się przyzwyczaić, że my – inaczej myślące kobiety – feministki, jesteśmy jednymi z „wrogów” obecnej władzy, a dokładnie jej męskiej części: Prezesa, szefów Ordo iuris, hierarchów kościoła – z biskupami na czele. No to przecież „kwiat wiedzy”, która jest tu poruszana. Ale byli by nikim, gdyby nie „kobieca armia” oponentek wszelakich nowinek ze „zgniłego zachodu”. Bezpruderyjne zachowania, gadżety erotyczne, reklamy, szeroki dostęp w internecie do porno i przemocy, itp., przecież to nie do pomyślenia w Polskim Katolickim modelu rodziny. Z mężczyznami jest prosto, w zdecydowanej większości nie mają zahamowań (no poza tymi wymienionymi wyżej). Z kobietami, to już inna bajka. My to lubimy wszystko komplikować. Powieliłam tezę autorki o problemach z wiedzą na temat seksu. Jednak moje oponentki, chyba źle to zinterpretowały. To wyjaśnię z innej strony. Nie neguję kobiecego wykształcenia, lecz odwrotnie proporcjonalnego wyedukowania seksualnego – inaczej doświadczenia. Im kobieta bardziej wykształcona: magister, kilka fakultetów, doktor, profesor, tym bardziej jest pruderyjna, zaściankowa. Oczywiście nie wszystkie, proszę mi tego nie wkładać w usta. Chodzi o Panie znane bardziej: jako damulki, lub „ą, ę, przez bibułkę”. Dostają spazmów, obrzydzenia na widok feministki lub kobiety karmiącej piersią swoje dziecko np. w parku. Te same Panie – nie przekazując swojemu potomstwu odpowiedniej wiedzy o życiu seksualnym – potem są wielce zdziwione, zbulwersowane, że ich potomstwo czerpie wiedzę z internetu (porno i przemoc). Życie nie znosi pustki, i reklama, internet bardzo dobrze ją wypełniają. Możecie drogie Panie zaklinać rzeczywistość, krzyczeć – nic to nie da. Wasza wiedza, wykształcenie - to nie to samo co wyedukowanie. Okrutna prawda obnażająca jej brak. Pani „Aneto F.”, a może jestem seksuolożką? A może jestem mężczyzną i prowokuję „pruderyjne Damulki”? Kobieta obraża się, bo może prawda jest bolesna i jej dotyczy. Prawda trafiona w sedno. Co Pani Aneto na to? Pomagam Wam drogie kobiety – będziecie miały na kim wylać swoje frustracje i fobie. Jestem do usług.
Zapomniałam. Jeszcze dwie sprawy, takie bardziej polityczne. Teraz pojadę po bandzie. Pierwsza: do tej „kobiecej armii” należą jeszcze Katolickie Matrony – taka damska elitarna jednostka. Na manifestacjach występują z krzyżykiem lub innymi kościelnymi gadżetami. Nie żałują sobie wulgaryzmów względem kobiet broniących swoich praw – praw wszystkich kobiet – tych Damulek i Matron też. Matrona, to taka Pani, co nawet przez chusteczkę nie dotknie PENISA, nie ma pojęcia co to jest wagina i gdzie jest punkt G. Sama zapomniała o miłości i namiętności, więc innym kobietom zabroni – pies ogrodnika (psia suka ogrodniczki). Ta sama Matrona, w niedzielę pójdzie do kościoła i swoje grzechy – w/w zachowanie i wyzwiska – w spowiedzi przekaże księdzu. Zostanie „oczyszczona”. Droga Matrono, mam pytanie. Czy Masz świadomość – spowiadając się – że przekazujesz Swoje grzeszki MOŻE księdzu pedofilowi? Przecież Wasz ukochany Kościół nie usunął ich ze stanu duchownego. Oni nadal prowadzą posługę – gdzieś tam. Po drugie. Jestem PO pozytywna i nie wstydzę się tego. Głosowałam na Tuska i będę głosowała. Bo za swoich rządów nie traktowali tak kobiet. Zresztą wszystkie poprzednie władze – nawet komuniści – też nie byli tacy popierd.... jak władza PiS. Będę krzyczała - jak moje koleżanki - Trzeba skończyć z tą katolicką hipokryzją, która jak RAK toczy Nasz kraj. To tyle drogie Panie.
Basiu – Wspieramy Cię. Trzeba większą ławą dać odpór tej Katolickiej ciemnocie. Jesteśmy z żoną tzw. rodziną postępową. Więc też wykluczoną. Nie ukrywamy, że czerpiemy dobre – podkreślam dobre – wzorce z zachodu. Przede wszystkim system edukacji skandynawskiej. Wychowaliśmy wspaniałą parkę, założyli już swoje rodziny i mają swoje dzieci, Nasze wnuki. Jesteśmy pewni, że tak jak my ich edukowaliśmy – bez ściemy i tabu – tak oni kontynuują edukację. A przyświeca temu jedna prosta zasada – umiesz liczyć, licz na siebie – czyli? Największą wagę położyliśmy na edukowaniu przez rodziców i przekazaniu doświadczeń życiowych. Poświęciliśmy każdą chwilę, aby wiedziały, że zawsze na nas mogą liczyć. A dzisiaj, tak jak Basiu podkreśliłaś. Totalne dno. Rodzice zabiegani za karierą, nie mają w ogóle czasu. Potrafią tylko dać kasę, telefon, i edukuj się dziecko sam. No i się edukuje. A kto tę sytuacje wykorzystuje? Oczywiście władza – wykształcony Prezes, bez totalnego doświadczenia, i jego wszyscy Katoliccy pomocnicy. Przecież pierwsze co zrobili, to wprowadzili De'formę edukacji – ministrowie Zalewska i Czarnek. A po co? Aby wychować sobie kolejne pokolenie tępych wyznawców, którzy jak zombi pójdą do urn zagłosować na państwo Narodowo-Katolickie. Bo te – wymienione przez Ciebie – Katolickie matrony, to jedyne co im pozostało i jedyne kobiety, które jeszcze chodzą do kościoła – wspierać „chory” z różnych powodów KLER. Demokracja, wolność słowa, konstytucja – gwarantują Nam Wszystkim – prawa do samostanowienia. Wara IM od moich poglądów, mojego domu, naszej sypialni, naszych zakupów, i wreszcie od telewizji jaką oglądamy. Wolimy po stokroć oglądać TVN, czytać Newsweek, niż oglądać kłamliwą, nienawistną paskową propagandę TVP. A kto co ogląda, to można się zorientować po pierwszych słowach gościa w kolejce sklepowej – te same teksty – nieźle im propaganda TVP wyprała mózgi. Zero własnej woli. W tym wszystkim tylko szkoda: dzieciaków, nauczycieli, czy wykluczonych np. niepełnosprawnych i ich rodzin. Baśka – Trzymaj się, działaj tak dalej.
Bo lubie toooo!
Bo liczy się ilość wejść.....
Oho jakaś jebnięta feministka się wypowiedziała