– Wody Polskie wypowiadają nam dzierżawę jezior z dnia na dzień – mówi Jan Węglowski, prezes Okręgu Nadnoteckiego PZW, który opowiada o praktyce przejmowania jezior. Które jezioro w naszym powiecie będzie kolejnym w zarządzie Wód Polskich?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Działania Wód Polskich, to zbawienie dla burmistrza Pulita. Och jaki ciężar z niego spadnie, gdy przejmą nasze jeziora i rzeki, których on już nie chce bo co z nimi miał zrobić to i zrobił. Teraz po demontażu promenady rzecznej, należy jeszcze rozebrać pomosty przy Jeziornej a po nich, być może przyjdzie czas na pomost prowadzący do Zagrody Krajeńskiej z Półwyspu. Rzeki już nie ma co dręczyć a mieszkańcy, cóż oni do wszystkiego się przyzwyczają. Dwie kadencje a jakie wyniki, UF.
Mnie się podoba jak jest... Co ten pulit miał zrobić xD? Wodę w rzece zatrzymać czy co?
I bardzo dobrze. Takiego cyrku jak do tej pory był to szkoda słów. 15 lat temu przyszedł facet który mial chody i 1000 zł w kieszeni wziął wody w Nadarzycach czy Syoniewku. W pewnym okresie było 2 dzierżawców. Takich przykładów pełno. Wreszcie ktoś wziął się za naprawienie tego syfu? A że PZW teraz płacze? A gdzie byli do tej pory? Co się działo w okręgu Nadnoteckim to wiemy. Panie Janie nikt nie zabiera wam wód z dnia na dzień tylko kończą się okresy dzierżawy. To chyba normalne że państwo chce zarabiać na swoich wodach. Gdzieś jest inaczej? Jesteśmy w UE to proszę popatrzeć czyje wody tam są. Nie ma takiego czegoś jak oddanie wód organizacji która ledwo zipie i już dawno powinna być rozwiązana. Państwo powinni przejąć wody i oddać je w gospodarowanie gminom jak to jest w Okonku. Lasy też są państwowe i dzięki Bogu bo mamy możliwość jeszcze do nich wchodzić. Ja wiem że pan Jan może być rozgoryczony bo z racji poglądów z tą władza mu nie po drodze. No za SLD i PO to dopiero było bezkrólewie. A teraz czas posprzątac.
I bardzo dobrze PZW złodzieje i oszuści
Święta prawda PZW to tylko złodzieje
Najwyzszy czas,tak samo winno być zrobione z myślistwem,dobro społeczne nie może być w rękach grupy ludzi,wykupujesz licencje na łowienie i możesz łowić ryby tak samo z myślistwem.
Najwyzszy czas,tak samo winno być zrobione z myślistwem,dobro społeczne nie może być w rękach grupy ludzi,wykupujesz licencje na łowienie i możesz łowić ryby tak samo z myślistwem.
"Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze." - ten sam tytuł można niestety odnieść do działalności PZW. Bo sensu i logiki w tym wszystkim brak.
Walczono z Komuną po to by ,, Komunistów " u władzy i na stanowiskach zostawić. Tu trzeba za to podziękować bohaterowi tamtych czasów, czyli Bolkowi. Zapewnił im stanowiska, dobre życie prowadzone na hobby wędkarzy i muzyka gra. To nie przepisy, statut PZW, były złe, no ale trzeba było w nich mieszać by utworzyć i rozmnożyć wiele okręgów i kół dla swoich. Przecież przepisy PZW z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, były dobre, gospodarka wodna też dobra a wędkarze zrzeszeni w jednym PZW, mogli łowić na wszystkich jeziorach bez wyjątku, czy dodatkowych opłat. Wędkarz zrzeszony w PZW, mógł łowić w każdym województwie w każdym jeziorze. Jedyne wyłączenia stanowiły rzeki górskie w których łowienie wymagało dodatkowej opłaty. Takiego cyrku jak teraz to wtedy nie było a i ryba była konkretna. Obecnie PZW i Wody Polskie są sobie równe a kłócą się o przejęcie steru władzy nad wędkarzami, nad ich hobby i ich pieniędzmi. Zresztą co to za hobby z wykluczeniem i coraz większymi opłatami. Ktoś walczący o wolność w naszym kraju, zapomniał że tamte minione czasy zacofania społecznego tworzyli ludzie dzierżący władzę komunistyczną i to ich należało wyrzucić, powołując nowe władze, pozostawiając dobry statut PZW. Coś u nas na każdym poziomie społecznym tylko kłótnie o prym do kasy, czy wędkarz się w tym liczy? Pewnie nie bo co to teraz za wędkarze, którzy z każdą podwyżka opłat, z każdym okrojeniem okręgu się zgadzają. Zgadzają i powielają brednie tworzenia nowych tworów, mających chęć by mieć władzę nad ich hobby. Oni zamiast kontrolować gdzie idą ich pieniądze, kto je konsumuje, to siedzą cicho, popierają tworzącą się anarchię w różnych władzach, nad nimi i wodami. Coż, taki wybór wędkarzy i nic tu nie znaczy głos z boku, mają to na co pozwalają. Wędkarstwo to chyba jedyne Hobby objęte Haraczami. A może by tak podzielić lasy, wprowadzić opłaty dla grzybiarzy, łowców poroży oczywiście z stałą opłatą członkowską podlegającą podwyżkom w zależności od sytuacji w kraju lub polecenia mądrali z UE.
Fakty są takie to całe PZW,które za komunę powstała okradała wszystkich członków PZW rocznie na kilkaset milionów złotych.Prezesami tego komunistycznego związku PZW w Polsce byli oficerowie SB,MO i sekretarza PZPR.Oni co miesiąc okradając członków PZW zarabiali po 20 tysięcy złotych.Kradli pieniądze od członków a nie zarybiali akweny PZW.Dobrze że zabierają te wody od PZW Wody Polskie,które będą zarybiać.
Tak wędkarzu pzw było. Coroczne zebrania robili w stobnie skąd brali narybek do zarybień . Gospodarz ich ugościł sowicie papiery podpisali a czym zarybili to było widać w akwenach (studnia) . Było kilka zbiorników protegowanych przez zarząd . W powiecie złotowskim bida nic więcej .
Wędkarz PZW. Ty to jednak jesteś głupszy niż sam myślisz. Z czego to ciebie okradło PZW w czasach o których piszesz. Z ciebie wędkarz jak z koziej p***y trąba. PZW było jakie było ale każdy z wędkarzy miał wolność i mógł łowić w każdym ówczesnym województwie a było ich 49. Teraz jak dalej tak będzie to niedługo, wędkarze będą mogli łowić ryby tylko w marketach. Czy Polskie Wody to jest lekarstwo na bolączki wędkarzy, którym coraz bardziej ogranicza się możliwość połowów a stawki opłat niebotycznie wzrastają. Tacy wędkarze jak ty doprowadzą do tego że kłusownicy rozmnożą się jak mrówki a i dzisiaj ich nie brakuje. Wędkarstwo staje się najdroższym Hobby co nawet z punktu widzenia nie wędkarzy wydaje się nienormalne. Oni by w takim hobby się nie widzieli bo ich normalność, jest na wyższym poziomie niż twoja pseudo wędkarzu.
Zniszczone jeziora Złotowskie to nie wina PZW a Samorządu, który przez ostatnie dziesięć lat zrobił z nich śmierdzące akweny obudowane polbrukiem i zabudowane osiedlami jednorodzinnymi. Wina PZW jest to że na to zezwolono, ale aż strach pomyśleć co to będzie jak przejdziemy pod Wody Polskie, które nie wiedzą, gdzie taki Złotów się znajduje.
PZW to twór z czasów PRL. Już dawno powinien być zlikwidowany. Prezesura nabudowała domy ze składek i ogólnie się nachapała. Czasami niby coś wpuścili ale oczywiście bez zewnętrznych świadków, nie wiadomo co i w jakiej ilości. Z wodami polskimi jak ze wszystkim związanym z pisem pewnie będzie dokładnie to samo.
Widać że starość ci najzwyczajniej szkodzi. Jeśli pobudowali domy że składek złóż zawiadomienie do prokuratury. Ma być tak jak za PO PSL? Kiedy zlikwidowanie stocznie? Jednostki wojskowe na wschodzie? Komisariaty policji? Kopalnie? Chciano sprzedać LOT bo się nie opłacało? Orlen bo przynosił straty? Dworce PKP?. I tak dalej. Weź staruszku jakieś tabletki na pamięć bo nasz zaćmienia. Aaaa. A z waloryzacji emerytury za ich rządów w kwocie 6 zł to się cieszyłeś? Żal mi ciebie. Żyjesz dalej w epoce komuny u czas się uwolnić.
Młody wędkarzu. Nie wiem ile było waloryzacji. Może właśnie te 6 zł ale spokojnie starczało mi na jedzenie, leki, opał, prąd, paliwo itd.Teraz muszę oszczędzać dosłownie na wszystkim i prosić rodzinę o pieniądze na życie.
No i dalej pseudo wędkarze pieprzycie do oporu, szczególnie ci młodzi nierozumni, nie umiejący liczyć a co dopiero znać się na czym polegało ,, wędkarstwo jako hobby ". Piszecie o jakiś domach, nachapaniu i diabli jeszcze wiedzą co, czepiając się PRL-u. A co wy byście chcieli od tego PRL-u nie jako od polityki a jako działalności PZW w tym okresie, gdy wędkarz opłacił Kartę Wędkarską i to wystarczało na wędkowanie w całej Polsce. Wtedy też nie obowiązywały żadne osobne ,, Zezwolenia na połowy ryb " , ,, wykazy jezior " za które teraz płacimy coraz więcej. Przecież wędkarz głupi nie jest. Nikomu nie przeszkadzały zniżki dla dla młodzieży, zwolnienie z opłat dla dzieci do lat 13tu, czy też zniżki dla seniorów. Co z was za wędkarze że odwazacie sie pisać teksty tresci ,, co to 1 zł na dzień " a są jeszcze lepsi piszący ,, co tam 6zł na dzień ". O czym wy piszecie, czy wy umiecie liczyć? Przecież można napisać / co tam 300zł na miesiąc bo przecież większość wędkarzy łowi ryby tylko w urlopie, weekendy. Ktoś podobny do was może napisać że papierosy, alkohol powinien być w jednej cenie, czyli butelka 100zł, paczka papierosów też sto złotych i przeliczyć na kieliszki oraz ilość papierosów w paczce, było by tanio. Można by tym bardziej że palenie i picie to nie hobby. Aż dziw bierze jacy jesteście bystrzy i na co się godzicie. Można was tylko porównać do niedojdów okresu komunistycznego, którzy ze strachu zapisywali się do PZPR-u, bojąc się o swoją skórę. Nie dość że się zapisywali to jeszcze za to płacili a teraz wielu z nich już jako seniorzy mówią ,, Ja musiałem się zapisać bo praca, układy itd. Tak oni płacili, choć nie było to Hobby i jeszcze wykonywali polecenia sekretarzy różnego pułapu bez żadnego ale. Jesteście do nich podobni, na wszystko się zgadzacie, każda głupotę przyjmujecie zwlaszcza wszystko co wywrotowe. PZW powinno pozostać, PZW powinno być opłacane jedna opłatą członkowską i zezwoleniem na jeziora w jednej Karcie Wędkarskiej. Opłata powinna być symboliczna bo nie wszyscy zarabiają po lub ponad 5 tys netto. Wiem że wielu z tych którzy krytykują PZW, wogóle nie są wędkarzami ale można by ich zrozumieć, gdyby sami uznali że obecne opłaty są za duże i papierologii też za dużo a i zabieranie nabytych praw wędkarzom, jest niczym innym jak przyjęciem stylu rządów, kiedy to pewien gach z swoją banda, już seniorom zabrano prawo do emerytury w nabytym czasie ustawy sprzed 2007r. Zresztą tu najwięcej piszących osób jest zdania że jak Rząd daje im pieniądze na życie to źle ( rozdawnictwo ) a jak nie daje to też źle bo ( niby im się należy ). Tylko ,, Skąd brać pieniądze " od Wędkarzy?
Bardzo się mylisz. Podejrzewam uzależnienie od tvp. Wyłącz tv i włącz własne myślenie. To nie boli i nie wymaga dużego wysiłku. Trzymamy kciuki:)
Na plus będzie więcej zbiorników na jednym pozwoleniu ale ogólnie nie liczyłbym na poprawę sytuacji. Wody polskie to pisowski wynalazek czyli wykreowanie czegoś na potrzebę utworzenia nowych stołków dla swoich, a w niczym nie polepszy to sytuacji wędkującego suwerena.
Głosowałem na PiS. No i widzisz z takimi pajacami mamy do czynienia, ,, głosowałeś na PiS i nakazujesz komuś wyłączyć TV oraz włączyć swoje myślenie. Jeśli tak to wyłącz tę TV i włącz myślenie bo z tego co piszesz to tylko masło maślane i to bez rozumu bite. Tu nie ma znaczenia PiS PO czy inne partie polityczne, tu najwięcej do zrobienia ma PZW. Jeśli boi się partii które rządzą, to niech przekażą władanie wodami PZW, Wodom Polskim a w krótkim czasie, wielu zapomni o tym że wędkarstwo to było hobby. Ktoś będzie chciał zrobić na tym grubą kasę a czy z nadania politycznego to się okaże po tym, jak PZW zdezerteruje. Komu te durne zmiany potrzebne i dlaczego wędkarza godzą się na zabieranie zniżek. Czy to normalne?.
Działania Wód Polskich, to zbawienie dla burmistrza Pulita. Och jaki ciężar z niego spadnie, gdy przejmą nasze jeziora i rzeki, których on już nie chce bo co z nimi miał zrobić to i zrobił. Teraz po demontażu promenady rzecznej, należy jeszcze rozebrać pomosty przy Jeziornej a po nich, być może przyjdzie czas na pomost prowadzący do Zagrody Krajeńskiej z Półwyspu. Rzeki już nie ma co dręczyć a mieszkańcy, cóż oni do wszystkiego się przyzwyczają. Dwie kadencje a jakie wyniki, UF.
Mnie się podoba jak jest... Co ten pulit miał zrobić xD? Wodę w rzece zatrzymać czy co?
I bardzo dobrze. Takiego cyrku jak do tej pory był to szkoda słów. 15 lat temu przyszedł facet który mial chody i 1000 zł w kieszeni wziął wody w Nadarzycach czy Syoniewku. W pewnym okresie było 2 dzierżawców. Takich przykładów pełno. Wreszcie ktoś wziął się za naprawienie tego syfu? A że PZW teraz płacze? A gdzie byli do tej pory? Co się działo w okręgu Nadnoteckim to wiemy. Panie Janie nikt nie zabiera wam wód z dnia na dzień tylko kończą się okresy dzierżawy. To chyba normalne że państwo chce zarabiać na swoich wodach. Gdzieś jest inaczej? Jesteśmy w UE to proszę popatrzeć czyje wody tam są. Nie ma takiego czegoś jak oddanie wód organizacji która ledwo zipie i już dawno powinna być rozwiązana. Państwo powinni przejąć wody i oddać je w gospodarowanie gminom jak to jest w Okonku. Lasy też są państwowe i dzięki Bogu bo mamy możliwość jeszcze do nich wchodzić. Ja wiem że pan Jan może być rozgoryczony bo z racji poglądów z tą władza mu nie po drodze. No za SLD i PO to dopiero było bezkrólewie. A teraz czas posprzątac.