Reklama

Jan Węglowski czuł przez skórę, że coś się święci

15/10/2021 12:00

To już 40 lat, od kiedy naucza dzieci i dorosłych. Czy ma do kogoś żal o to, że przestał być dyrektorem? Skąd czerpie energię dla swoich pasji? Czy będzie ponownie kandydował na stanowisko burmistrza Okonka? Z Janem Węglowskim rozmawia Hubert Nowak

Zacznijmy od Brązowego Krzyża Zasługi, jaki otrzymał Pan z rąk Prezydenta w styczniu ubiegłego roku. Pochwalił się Pan nim dopiero niedawno na Facebooku, a post zyskał ogromną popularność. Dlaczego po takim czasie?
Nie wiem, dlaczego. Ostatnio zauważyłem, że na społecznościowych portalach ludzie chwalą się wszystkim: ten grzybkami, tamten rybą, jeszcze ktoś inny domem czy dzieckiem. To są ważne rzeczy w życiu, więc pomyślałem, czemu nie pochwalić się czymś swoim. I tak od niechcenia wrzuciłem, a to, co się stało, zaskoczyło mnie, bo nie były to tylko polubienia, ale też setki komentarzy.

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 95% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama