– Co my tym ludziom powiemy, jak przyjdą po tabletki? Znowu będziemy winni – mówi Alicja Bulawa, słysząc, że nie wszyscy będą mogli otrzymać tabletki z jodkiem potasu
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy można się dowiedzieć, kto nie będzie mógł go otrzymać.
Jodek potasu już znajduje się w magazynach każdej gminy, a tabletek ma wystarczyć dla każdego. Dystrybucja środka to działania MSWiA wobec potencjalnego zagrożenia jądrowego. Zaznaczmy – potencjalnego. Bo na razie nie dzieje się nic, co sprawiłoby, że niebezpieczeństwo nadejścia jądrowej chmury nad Polskę jest możliwe. Tymczasem Polacy sami zaopatrują się w jodek potasu. Wielu na pewno myśli o tym, żeby przyjąć środek już teraz. Nie zdając sobie przy tym sprawy z zagrożenia. A na czym ono polega? W wielkim skrócie: jodek potasu „wyłącza” tarczycę. Nie pozwala jej na wchłanianie radioaktywnych substancji. Tyle że w chwili, gdy nie ma żadnego zagrożenia, człowiek może sobie „wyłączyć” bardzo ważny organ w dużej mierze odpowiadający za gospodarkę hormonalną. – Skutkiem ubocznym stosowania preparatów ze stabilnym jodem może być nadmierne uaktywnienie tarczycy, co może doprowadzić do jej nadczynności. U niektórych pacjentów, w tym cierpiących na zaburzenia układu krążenia, może to doprowadzić do zagrożenia zdrowia i życia – uczula Polska Agencja Atomistyki. Co więcej, nie każdy powinien przyjmować jodek potasu. Przeciwwskazaniami są: - nadwrażliwość na substancję czynną lub pomocniczą, - opryszczkowate zapalenie skóry Duhrina, - nadczynność tarczycy, - zapalenie naczyń hipokomplementemią. Nie zaleca się także podawanie specyfiku osobom 40 plus. – Jodek potasu jest podawany wyłącznie po to, żeby zablokować tarczycę przed pierwiastkiem radioaktywnym, który mógłby być przez nią wchłaniany, a jest rakotwórczy – tłumaczy Polskiej Agencji Prasowej dr Paweł Grzesiowski, specjalista pediatra, immunolog, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. zagrożeń epidemicznych. Dodaje, że nieuzasadnione przyjmowanie jodku potasu może doprowadzić do: niedoczynności tarczycy, podrażnić układ pokarmowy, wywoływać reakcje alergiczne. Mogą pojawić się takie objawy, jak bolesny obrzęk ślinianek, katar, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, wymioty, skórne objawy uczuleniowe, wysypka, swędzenie, wyprysk, u chorych na gruźlicę może spowodować zaostrzenie objawów choroby. Jeżeli ktoś nadal się obawia promieniowania, powinien skorzystać z najnowszej mapy radiacyjnej Polski. Zarządza nią Państwowa Agencja Atomistyki i pokazuje bieżące wskazania stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Za te pomiary odpowiada ponad 70 przyrządów pomiarowych, w tym z 40 stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Żeby poznać aktualną sytuację, trzeba wejść na tę stronę internetową i wybrać „stacje PMS” oraz „moc dawki”. Następnie można ustawić konkretny zakres dat oraz wskazać lokalizację, aby dowiedzieć się wszystkiego o braku zagrożenia
Jak spozywasz duzo alkoholu to nie bo zadretwiejesz
Sprawy naprawdę ważne nie powinny być ukryte za paywallem ...
No to rzeczywiście aktualności dały teraz popis swojej pazerności na kasę hahah Zastanawiam się po co w ogóle to wydanie internetowe jeden wielki klikbajt i artykuły na zamówienie.
Nie wszyscy dali sie nabrac na szpryce ,wiec probuja tabletkami w ktorych jest ....no wlasnie co tam jest? Ludobojstwa ciag dalszy.Odszukac kanal Ar_jan na yt ostatni film mrozi krew w zylach .
Jak w przypadku szprycy znowu próbuje się stworzyć z tego kolejnego gówna towar niezbędny-niedostępny-tylko dla elit. Działanie typowo polaczkowe dla polaczków - dlaczego ON dostanie a JA nie? No cóż, jak widać socjotechnika jest idealnym pasterzem dla baranów.
Takie artykuły powinny być dostępne dla wszystkich panie pazerny... szkoda słów patrząc w jakim kierunku idą te nasze żałosne lokalne media...
Baran w naturze żywi się tym co wybierze intuicja a baran udomowiony dostaje paszę i leki jest za nią swemu panu wdzięczny.
Baran w naturze żywi się tym co wybierze intuicja a baran udomowiony dostaje paszę i leki jest za nią swemu panu wdzięczny.
Czy można się dowiedzieć, kto nie będzie mógł go otrzymać.
Jodek potasu już znajduje się w magazynach każdej gminy, a tabletek ma wystarczyć dla każdego. Dystrybucja środka to działania MSWiA wobec potencjalnego zagrożenia jądrowego. Zaznaczmy – potencjalnego. Bo na razie nie dzieje się nic, co sprawiłoby, że niebezpieczeństwo nadejścia jądrowej chmury nad Polskę jest możliwe. Tymczasem Polacy sami zaopatrują się w jodek potasu. Wielu na pewno myśli o tym, żeby przyjąć środek już teraz. Nie zdając sobie przy tym sprawy z zagrożenia. A na czym ono polega? W wielkim skrócie: jodek potasu „wyłącza” tarczycę. Nie pozwala jej na wchłanianie radioaktywnych substancji. Tyle że w chwili, gdy nie ma żadnego zagrożenia, człowiek może sobie „wyłączyć” bardzo ważny organ w dużej mierze odpowiadający za gospodarkę hormonalną. – Skutkiem ubocznym stosowania preparatów ze stabilnym jodem może być nadmierne uaktywnienie tarczycy, co może doprowadzić do jej nadczynności. U niektórych pacjentów, w tym cierpiących na zaburzenia układu krążenia, może to doprowadzić do zagrożenia zdrowia i życia – uczula Polska Agencja Atomistyki. Co więcej, nie każdy powinien przyjmować jodek potasu. Przeciwwskazaniami są: - nadwrażliwość na substancję czynną lub pomocniczą, - opryszczkowate zapalenie skóry Duhrina, - nadczynność tarczycy, - zapalenie naczyń hipokomplementemią. Nie zaleca się także podawanie specyfiku osobom 40 plus. – Jodek potasu jest podawany wyłącznie po to, żeby zablokować tarczycę przed pierwiastkiem radioaktywnym, który mógłby być przez nią wchłaniany, a jest rakotwórczy – tłumaczy Polskiej Agencji Prasowej dr Paweł Grzesiowski, specjalista pediatra, immunolog, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. zagrożeń epidemicznych. Dodaje, że nieuzasadnione przyjmowanie jodku potasu może doprowadzić do: niedoczynności tarczycy, podrażnić układ pokarmowy, wywoływać reakcje alergiczne. Mogą pojawić się takie objawy, jak bolesny obrzęk ślinianek, katar, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, wymioty, skórne objawy uczuleniowe, wysypka, swędzenie, wyprysk, u chorych na gruźlicę może spowodować zaostrzenie objawów choroby. Jeżeli ktoś nadal się obawia promieniowania, powinien skorzystać z najnowszej mapy radiacyjnej Polski. Zarządza nią Państwowa Agencja Atomistyki i pokazuje bieżące wskazania stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Za te pomiary odpowiada ponad 70 przyrządów pomiarowych, w tym z 40 stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Żeby poznać aktualną sytuację, trzeba wejść na tę stronę internetową i wybrać „stacje PMS” oraz „moc dawki”. Następnie można ustawić konkretny zakres dat oraz wskazać lokalizację, aby dowiedzieć się wszystkiego o braku zagrożenia
Jak spozywasz duzo alkoholu to nie bo zadretwiejesz