Prezes Powiertowski chciał zwolnić dyrektora technicznego Marcina Cieślika. Nie udało się. Radni pytali na sesji o tę sprawę prezesa Piotra Powiertowskiego. Gdy ten chciał odpowiedzieć, wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska go uciszyła. – Przeraża mnie pani – skomentował radny Koronkiewicz, widząc sytuację
Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie ponownie miejscem personalnych rozgrywek, na które zwracają uwagę miejscy radni. Tym razem urzędujący od ubiegłego roku prezes spółki Piotr Powiertowski zwolnił dyrektora technicznego, Marcina Cieślika. Ten skierował sprawę do sądu, żądając odszkodowania i… spółka zaproponowała mu ugodę! Zwolniony dyrektor ma dostać pieniądze.
Podczas ostatnich sesji Rady Miejskiej Złotowa wyjaśnienia okoliczności tej sprawy dochodziła radna Mariola Wegner. Najpierw dopytywała o to, dlaczego rozpisano konkurs na dyrektora, a gdy po kilku tygodniach otrzymała zaledwie kilkuzdaniowe odpowiedzi, uznała, że nie są wystarczająco doprecyzowane i dalej dopytywała o tę sprawę. Podkreśliła, że na sesji jest obecny prezes MZWiK i mógłby odpowiedzieć na pytania. W tym jednak momencie w kierunku prezesa zwróciła się wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska (jest przewodniczącą rady nadzorczej w MZWiK). Najpierw pokiwała głową, a po tym podeszła do Piotra Powiertowskiego. W tym czasie interpelacje zgłaszali inni radni. Gdy do głosu doszedł Krzysztof Koronkiewicz, nawiązał do tej sytuacji.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 79% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po H,j nam wybory Burmistrza skoro niewybrania przez suwerena osoba jako Z-ca zastraszając wszystkich decyduje o najważniejszych sprawach miasta i jego mieszkańców. Decyduje w niemoralny, niekulturalny a wręcz chamski sposób. To się dzieje na sesjach, spotkaniach z mieszkańcami i wszędzie gdzie tylko się znajdzie. Przecież z-ca ma być pomocą dla Burmistrza a nie odwrotnie. Z-ca nie ma prawa decydowania o czymkolwiek bez podanej lub ustnej zgody burmistrza. Tu było wyraźnie widać że robi to samowolnie. Po co nam w takich przypadkach wybory w tym nienawistnym dyktacie osoby, która przychodząc z zewnątrz rozwala nie tylko urząd miasta ale i jego przeznaczenie niszcząc przy tym ludzi.
Jeszcze trochę i się zmieni burmistrz a wtedy zmieni się cała sielanka w wodociągach...
Nie tylko ja zwróciłam uwagę na pogorszenie się jakości wody za rządów nowego prezesa. Poprzednia p. prezes dokonała cudów by woda była dobra i jej się to udało. Teraz jest gorzej. Filtr w dzbanku BRITA nie służy tak długo. Kamień w czajniku coraz częściej się pojawia i farfocli w wodzie coraz więcej. Szkoda byłej prezes, bardzo szkoda. Ktoś miał w tym odejściu interes.
To prezes decyduje z kim chce pracować. To jego prawo!
Zastanów się co piszesz i czytaj artykuł ze zrozumieniem. Jeśli o tym decydował by prezes to może by się wypowiedział na sesji a nie kulił ogon zasłaniając się Panią Chołodowska. Jeśli tak jej ufa to może jego ciocia albo matka chrzestna skoro nie ma swojego zdania. Poza tym w jego obronie stanął również burmistrz który przyznał że prezes będąc prawie rok na stanowisku nie ma udzielać odpowiedzi. Więc pytanie kolejne jak nie zrozumiałaś/eś artykułu idąc do pracy obojętnie na jakim stanowisku nie bierzesz za nic odpowiedzialności po prawie roku?
Mamy znowu totalną opozycję i znowu afera
Co to do k...y nędzy jest prywatny folwark , uważam ,że nie ma co czekać jeszcze rok należy rozpisać referendum odwoławcze władz tego miasta ,psują wszystko czego się dotkną , podobnie jak ci w stolicy nie chcemy takich rządów w naszym mieście.
rozpisuj sobie referendum, ale do k... nędzy albo nie masz zielonego pojęcia jakie bzdury tutaj wypisują, albo jesteś jednym z kliki
Czytając ten artykuł i zachowanie się włodarze miasta mam wrażenie, że spółką MZWiK nie rządzi wybrany Pan prezes tylko przedstawiciele UM. Więc nasuwa się pytanie czy aby zeszłoroczny konkurs na stanowisko prezesa spółki był uczciwy czy był tylko ustawką. Pragnę nadmienić że 3 osoby z UM będące w Radzie Nadzorczej spółki w tym Pani Chołodowska jako przewodniczący zagłosowali za Panem Powiertowskim. Zaczyna to wszystko się układać w całość że włodarze chcą wszędzie wprowadzić swoich ludzi, którzy będą wykonywać ich polecenia oraz będą prowadzić ich za tzw. rączkę więc doświadczenie jest nie potrzebne. Po Prezesie spółki to widać od samego początku ponieważ 3 nawet 4 razy dziennie jest w UM na audiencji, widać ewidentnie że to chłopiec na posyłki.
Bardzo dobrze powiedziane, nic dodać nic ująć.
Pani Chołodowska to niby ciocia prezesa więc nie ma co się dziwić.
Moim zdaniem Pan Dyrektor powinien być na stanowisku prezesa, gdyż miał już doświadczenie w tej spółce, a nowy Pan Prezes przyszedł bez doświadczenia i Rada na niego zagłosowała. Nowy Pan Prezes cały czas musi się wdrażać, a Pan Dyrektor wszystko by już wiedział i dobrze poprowadziłby tą spółką oraz by nie było takich kłótni.
Arogancja i pycha zeszła na najniższe szczeble władzy, na tym poziomie (wójtowie, burmistrzowie, starostowie) też powinna być dwu kadencyjność. Jak widać większość buduje sobie swoje zaplecze, za podatnika pieniądze, aby trwać przy władzy jak najdłużej. A władza to profity, w różnej formie, nie tylko w formie żywej gotówki ale możliwość załatwienia sobie spraw niemożliwych do załatwienia przez szarego obywatela.
A czy to nie poprzednia pani prezes zmusiła do odejścia ze spółki byłego głównego księgowego i jednocześnie członka zarządu? Jakie były tego powody? Dlaczego nie zainteresowali się tym nasi dociekliwi radni?
Sprawa dotyczy obecnego Prezesa i jego pracy na przełomie roku kadencji jeśli czytasz uważnie artykuł,w przeciwnym razie nie zabieraj głosu
Z tego co pamiętam to za poprzedniej Pani Prezes zmieniono zarząd z dwu osobowego na jedno osobowy a Pan B. były księgowy odszedł na zasłużoną emerytur. Pani Prezes Iwańska nie dokonała zwolnienia byłego księgowego. Piszesz głupoty albo ktoś ciebie źle poinformował.
Chołodowska próbuje sterować nowym prezesem. Niech sobie kupi zdalny samochodzik i nim steruje. Kobieta się boi bo rączki ma brudne.... Prezes ma prawo zwalniać ludzi, a już na pewno cwaniaków którzy działają na szkodę spółki.
Kogo masz na myśli mówiąc cwaniaków?
Cwaniactwo jest na Urzędzie. To nie jest normalne co się w nim wyprawia od 2015r Komuniści przy nich to był pryszcz, oni mieli aparat partyjny którego się bali, bo w każdej chwili ci wyżej mogli ich zdeptać jak karalucha. Ci dzisiaj postkomuniści, mają swoje kliki i nikogo nad sobą, dlatego niczego się nie boją co pokazują na każdym kroku. Tym z minionego okresu, władzę dała zagranica nie tylko ta ze wschodu. O zgrozo, tym dzisiaj, władzę dał suweren, wyborcy, ludzie, mieszkańcy a oni ich oszukali, bo zatęsknili za władzą absolutną, która mogłaby Polaków oszukiwać bez końca. Stąd też nie tylko próbują ale i decydują o tym kiedy, kto jak i co ma mówić. Tylko idiota nie zauważy że obecne władze samorządowe, nie mają nic wspólnego z Kodeksem wyborczym czy Konstytucją, która niby została napisana dla każdego z nas. Każdego z nas abyśmy mogli z niej korzystać, czy dla każdego z nas abyśmy zrozumieli kogo ona nie dotyczy. Tu na tej i nie tylko tej sesji, mamy konkretny przykład zależności ludzi od ludzi gdzie, wystarczy tylko spojrzenie. Co to nam przypomina i co ma nam przypomnieć. Czy to że ludzie są dla władzy czy, jak się z tym nie zgadzamy to jesteśmy poza marginesem właśnie tej Konstytucji. Taka samowola którą obserwujemy to nic innego jak Dyktatura w której każdy na każdym stanowisku jest zależny od jednej osoby, tej która ma rację nawet wtedy gdy jej nie ma. Do czego to prowadzi, czy oni naprawdę zapomnieli przez kogo im ta władza została dana, skąd ona pochodzi?. W obliczu pandemicznych chorób , wojen, powszechnego terroryzmu, gdy wszystkim którzy ich wybrali ciężko, oni wstydu nie mają tylko biorą z kasy podatnika ile wlezie za nic a tym którzy mogli by się wygadać, mówić nie pozwalają. Czy ktoś wie z jakim systemem obecnie mamy do czynienia. Przecież to nie jest ten system Solidarnościowy, ani ten budowany na fundamentach o których przez dziesięciolecia mówił nam święty Jan Paweł ll. Z czego więc pod naszym okiem powstała ta poczwara, ta parodia władzy, która jako najniższa w państwie twierdzi że za 5 czy 10 tyś na miesiąc, nie warto nic dobrego dla ludzi a co dopiero z nimi robić. Od dłuższego czasu ta władza twierdzi że jest czymś więcej niż ci którzy ich wybrali. Mówi że to im nie wystarcza na życie więc podnoszą sobie i wybranym pensje tak jak w minionym haśle ,,Oby Nam Żyło się Lepiej ". A co, oni innego papieru toaletowego używają niż pozostali mieszkańcy miasta, czy do nich jeszcze nie dotarło że tamto było i się skończyło. Skończyło klęską a prawa wynikające z Konstytucji, powinny nas zapewniać o nasz bezpieczeństwie jak i niemożliwością powrotu zagotowanego milionom Polaków Horroru. Nie zapominajmy że także wielu z nas. Konstytucja to nie tarcza ochronna dla władzy, ani broń w ciągu na władzę zarówno ideologów, jak i wizjonerów. Konstytucja to prawa zawarte w jednym dla wszystkich. Jeśli ktoś tego nie rozumie i próbuje stać ponad wszystkimi, nigdy do władzy nie powinien być dopuszczony.
Cwaniactwo jest na Urzędzie. To nie jest normalne co się w nim wyprawia od 2015r Komuniści przy nich to był pryszcz, oni mieli aparat partyjny którego się bali, bo w każdej chwili ci wyżej mogli ich zdeptać jak karalucha. Ci dzisiaj postkomuniści, mają swoje kliki i nikogo nad sobą, dlatego niczego się nie boją co pokazują na każdym kroku. Tym z minionego okresu, władzę dała zagranica nie tylko ta ze wschodu. O zgrozo, tym dzisiaj, władzę dał suweren, wyborcy, ludzie, mieszkańcy a oni ich oszukali, bo zatęsknili za władzą absolutną, która mogłaby Polaków oszukiwać bez końca. Stąd też nie tylko próbują ale i decydują o tym kiedy, kto jak i co ma mówić. Tylko idiota nie zauważy że obecne władze samorządowe, nie mają nic wspólnego z Kodeksem wyborczym czy Konstytucją, która niby została napisana dla każdego z nas. Każdego z nas abyśmy mogli z niej korzystać, czy dla każdego z nas abyśmy zrozumieli kogo ona nie dotyczy. Tu na tej i nie tylko tej sesji, mamy konkretny przykład zależności ludzi od ludzi gdzie, wystarczy tylko spojrzenie. Co to nam przypomina i co ma nam przypomnieć. Czy to że ludzie są dla władzy czy, jak się z tym nie zgadzamy to jesteśmy poza marginesem właśnie tej Konstytucji. Taka samowola którą obserwujemy to nic innego jak Dyktatura w której każdy na każdym stanowisku jest zależny od jednej osoby, tej która ma rację nawet wtedy gdy jej nie ma. Do czego to prowadzi, czy oni naprawdę zapomnieli przez kogo im ta władza została dana, skąd ona pochodzi?. W obliczu pandemicznych chorób , wojen, powszechnego terroryzmu, gdy wszystkim którzy ich wybrali ciężko, oni wstydu nie mają tylko biorą z kasy podatnika ile wlezie za nic a tym którzy mogli by się wygadać, mówić nie pozwalają. Czy ktoś wie z jakim systemem obecnie mamy do czynienia. Przecież to nie jest ten system Solidarnościowy, ani ten budowany na fundamentach o których przez dziesięciolecia mówił nam święty Jan Paweł ll. Z czego więc pod naszym okiem powstała ta poczwara, ta parodia władzy, która jako najniższa w państwie twierdzi że za 5 czy 10 tyś na miesiąc, nie warto nic dobrego dla ludzi a co dopiero z nimi robić. Od dłuższego czasu ta władza twierdzi że jest czymś więcej niż ci którzy ich wybrali. Mówi że to im nie wystarcza na życie więc podnoszą sobie i wybranym pensje tak jak w minionym haśle ,,Oby Nam Żyło się Lepiej ". A co, oni innego papieru toaletowego używają niż pozostali mieszkańcy miasta, czy do nich jeszcze nie dotarło że tamto było i się skończyło. Skończyło klęską a prawa wynikające z Konstytucji, powinny nas zapewniać o nasz bezpieczeństwie jak i niemożliwością powrotu zagotowanego milionom Polaków Horroru. Nie zapominajmy że także wielu z nas. Konstytucja to nie tarcza ochronna dla władzy, ani broń w ciągu na władzę zarówno ideologów, jak i wizjonerów. Konstytucja to prawa zawarte w jednym dla wszystkich. Jeśli ktoś tego nie rozumie i próbuje stać ponad wszystkimi, nigdy do władzy nie powinien być dopuszczony.
Prezes I. była spoko, ale dziwnie chciała być w opozycji do swego pracodawcy, trzymając np. ze swym niedawnym wrogiem, radnym K.
Znowu sztuczna afera. Od wielu sesji odpowiedzi na interpelację udzielane są pisemnie , więc po co prezes miał iść i odpowiadać? To radny K. I propagandzista Steffen nie wiedzą.
Jaro, po to miał odpowiadać, aby tysiące mieszkańców nie zobaczyło że to nie on ma odpowiadać. On ma być a odpowiedzi udzieli się ,, pisemnie ".
Ciekawe, czy załoga wodociągów tęskni za Cieślikiem? Chyba nie. Nawet się cieszy
Oj zobaczysz, że jeszcze za nim zatęsknią.
Dla tej chamskiej opozycji miasto się nie liczy dla nich ważne jest tylko to żeby być przy korycie
Senior,, POkreciło cię. Przecież tę ,, Chamską opozycję "" wybrało miasto !!!!! Dlaczego nie głosowaliście na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości????? Teraz płaczecie.
Gdzie jest przewodniczący rady, który nie zna regulaminu rady? Analfabeta? Marionetka? Czas się nauczyć podstaw prawa samorządowego
Teraz już wiemy na sto procent że w 2023r. musimy zagłosować na Kandydatów Prawa i Sprawiedliwości na wszystkich szczeblach Władzy. Musimy z szczególnym uwzględnieniem wyboru ich do samorządów lokalnych bo to dzisiaj w nich post i komunistyczny beton, wcapował się na mocno w nie swoich fotelach.
Nie wiem co tu Rada ma do tego, fakt jest faktem prezes zwolnił dyrektora i zanim sprawa się zaczęła w sądzie pracy to juz się poddał i daje tyle ile zażądał zwolniony, więc 30 tys. zł, kto za to zapłaci? czy mieszkańcy w cenie za wodę? notabene co się dzieje? dyr. zcasu przegrywa sprawę z p.Pieniążkowskim, teraz dyr.MZWik , co jest ? o co tu chodzi? ps.dobrze ,że lokalna prasa o tym pisze, bo tak nie wiadomo czy bysmy cokolwiek się dowiedzieli.
Do Stefka wk.... Musisz napisać inaczej bo dyr ZCAS-u przegrał z Pieniazkowskim , dyr Mzwik przegrywa z pracownikiem no i jeszcze Pulit przegrywa z Koronkiewiczem więc Ci z urzędu nie za swoje bawią się w sprawy a potem płacą i mają gdzieś wszystkich Zabawa trwa
Ech tam, ech tam, Stefek wku.... Niczym Komuniści i postkomunisci u nas, jest wszędzie pod każdym tematem.
Żal czytać wasze żałosne argumenty, przeciez wy za grosz samodzielnie myślący nie jesteście! 2 obozy nieudaczników, skomlących jedni na drugich jak pieski na spacerze na widok osa za płotem. Aż wstyd się przyznać że się stąd pochodzi.
Po H,j nam wybory Burmistrza skoro niewybrania przez suwerena osoba jako Z-ca zastraszając wszystkich decyduje o najważniejszych sprawach miasta i jego mieszkańców. Decyduje w niemoralny, niekulturalny a wręcz chamski sposób. To się dzieje na sesjach, spotkaniach z mieszkańcami i wszędzie gdzie tylko się znajdzie. Przecież z-ca ma być pomocą dla Burmistrza a nie odwrotnie. Z-ca nie ma prawa decydowania o czymkolwiek bez podanej lub ustnej zgody burmistrza. Tu było wyraźnie widać że robi to samowolnie. Po co nam w takich przypadkach wybory w tym nienawistnym dyktacie osoby, która przychodząc z zewnątrz rozwala nie tylko urząd miasta ale i jego przeznaczenie niszcząc przy tym ludzi.
Jeszcze trochę i się zmieni burmistrz a wtedy zmieni się cała sielanka w wodociągach...
Nie tylko ja zwróciłam uwagę na pogorszenie się jakości wody za rządów nowego prezesa. Poprzednia p. prezes dokonała cudów by woda była dobra i jej się to udało. Teraz jest gorzej. Filtr w dzbanku BRITA nie służy tak długo. Kamień w czajniku coraz częściej się pojawia i farfocli w wodzie coraz więcej. Szkoda byłej prezes, bardzo szkoda. Ktoś miał w tym odejściu interes.