Do stanu technicznego pojazdu policjanci nie mieli zastrzeżeń, prawo jazdy stracił z innego powodu
W minionym tygodniu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 47-letniego kierowcę ciągnika.
Funkcjonariusze nie mieli uwag do stanu technicznego pojazdu, jednak problemem okazała się być liczba osób przebywających w kabinie. Poza kierowcą znajdowały się w niej jeszcze dwie inne osoby, a według dowodu rejestracyjnego przebywać w kabinie mógł tylko kierowca.
Wykroczenie to poskutkowało nałożeniem na mężczyznę mandatu w wysokości 600zł oraz zabraniem mu prawa jazdy na okres trzech miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
????
Was?! Zabrali prawko?! To chyba trochę przesada! Gdyby w "osobówce" jechały dwie osoby za dużo ale w ciągniku?!
Że co ....
POjebany kraj. Karać podwójnie za coś co w słusznej telewizji pokazują przez dłuższy czas u Gienka z Plutycz. Czy polscy prawodawcy wiedzą co oni robią na wizji. Przecież tam w tym programie w jednym ciągniku, jadą całe rodziny z dziećmi i nikt się tym nie przejmuje bo kasa leci. Sprzęt zdezelowany a wszyscy oglądający zadowoleni i nikogo nie karają a czy w tym przypadku nie powinni z urzędu. Widać komuś to się nie opłaci. Tak więc po co było przy sprawnym ciągniku karać podwójnie, zabraniem prawa jazdy i mandatem?. Przecież to nie konstytucyjne, człowiek za jedno przewinienie nie może być karany dwukrotnie a u nas to nagminne. Jak można zabierać ludziom pieniądze i prawo do wykonywania zawodu. Ciekawe czy np. nauczyciel za niewłaściwe podejście do uczni jest karany finansowo i zabiera mu się dyplom, czyli prawo do wykonywania zawodu na jakiś okres. Przecież to absurd i paranoja, która w UE nie występuje. Co się dzieje że w Polsce wszyscy mogą chodzić jak owce a kary za nich ponoszą kierowcy. Gdzie na zachodzie mandat wynosi całą pensję pracownika. Ci oportuniści, zazdrośnicy, którym to pasuje, niech nie bawią się w przeliczanie że np. mandat 600 euro to tyle co u nas. To jest nic innego jak powielanie głupoty zazdrosnego Polaka, który cieszy się z tego że drugi Polak w Polsce, ponosi podwójną odpowiedzialność. Czy pieszemu za przekroczenie jezdni w niedozwolonym miejscu, policjant po ukaraniu niskim mandatem , zabierze buty? Zastanówmy się, co się chce tym absurdem osiągnąć?. Pozbawić kogoś środków do pracy, żadna sztuka.
Dobrze że nie było konfiskaty traktora...
????
Was?! Zabrali prawko?! To chyba trochę przesada! Gdyby w "osobówce" jechały dwie osoby za dużo ale w ciągniku?!
Że co ....