Tragicznie zakończyła się niedziela nad jeziorem Łąkie w gminie Lipka. Mężczyzna, który zaczął tonąć w tzw. zatoce, został wyciągnięty z wody przez przypadkowych świadków jeszcze przed przyjazdem służb. Ratownicy przez ponad półtorej godziny prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, jego życia nie udało się uratować.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę, 19 lipca, o godzinie 12.18 nad jeziorem Łąkie, w miejscu potocznie nazywanym przez mieszkańców „Zatoką”. Do Stanowiska Kierowania wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który topił się w jeziorze. Jeszcze przed przybyciem strażaków poszkodowanego wyciągnęli z wody przypadkowi przechodnie. Jak przekazano, mężczyzna miał wszczepiony rozrusznik serca.
Po dotarciu na miejsce strażacy z OSP Łąkie, OSP Lipka, JRG Złotów oraz Zespół Ratownictwa Medycznego natychmiast rozpoczęli walkę o jego życie. Resuscytacja krążeniowo-oddechowa trwała ponad półtorej godziny. Niestety, mimo ogromnego zaangażowania ratowników oraz długotrwałych działań medycznych, życia mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu pracowali również policjanci, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii.
Rodzinie i bliskim zmarłego składamy wyrazy współczucia.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze