Dziś krótko przed godz. 16:00 na tzw. Kaczym Dołku w Złotowie doszło do poważnego zdarzenia.
Według relacji świadków mężczyzna w wieku około 40 lat, idąc chodnikiem, nagle stracił przytomność. Osoby znajdujące się w pobliżu zauważyły, że jego stan jest poważny.
Na szczególne słowa uznania zasługuje młodzież, która była świadkiem zdarzenia. Młodzi ludzie nie pozostali obojętni — zadzwonili po karetkę i wezwali pomoc. W tym samym czasie jedna z kobiet obecnych na miejscu rozpoczęła reanimację mężczyzny.
Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy. Przejęli czynności ratunkowe od kobiety i prowadzili reanimację do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Następnie poszkodowany został przekazany ratownikom.
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, mężczyzna przeżył i został przetransportowany do szpitala.
To zdarzenie pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja świadków. Telefon na numer alarmowy, rozpoczęcie udzielania pierwszej pomocy i zachowanie zimnej krwi mogą realnie zdecydować o czyimś życiu. Dzisiejsza postawa młodzieży oraz kobiety, która podjęła reanimację, zasługuje na duże uznanie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czapki zgłów dla tych co pomogli niby normalne ale w czasach gdy lepiej wyciągnąć telwfon i filmować to już nie
Czapki zgłów dla tych co pomogli niby normalne ale w czasach gdy lepiej wyciągnąć telwfon i filmować to już nie