To był turniej, w którym wynik schodził na dalszy plan. Najważniejszy był Andrzej Cyrankowski i pomoc dla niego. Na boisku nie brakowało sportowej walki, a poza nim – wzruszeń, życzliwości i ludzi o wielkich sercach. Efekt? Na konto Andrzeja trafi 8 870,67 zł.
Charytatywny Nocny Turniej Piłki Nożnej o Puchar Starosty Powiatu Złotowskiego zgromadził zawodników, kibiców oraz mieszkańców, którzy postanowili wesprzeć Andrzeja Cyrankowskiego. Mimo trudnych warunków atmosferycznych piłkarze rozegrali swoje spotkania, a organizatorzy zadbali o liczne atrakcje towarzyszące.
Odbyły się licytacje, loterie oraz działała strefa gastronomiczna. Każda z tych inicjatyw dołożyła swoją cegiełkę do końcowego wyniku zbiórki.
– To nie są tylko pieniądze. To dowód, że wciąż są ludzie gotowi bezinteresownie pomagać innym – podkreślają organizatorzy, którzy nie kryli wzruszenia po zakończeniu wydarzenia.
Szczególne podziękowania skierowano do Patrycji i Łukasza Cyruków, którzy wyszli z inicjatywą zorganizowania turnieju właśnie dla Andrzeja.
Słowa wdzięczności popłynęły również do wszystkich zawodników, kibiców, wolontariuszy, darczyńców oraz osób zaangażowanych w organizację wydarzenia. Wśród nich znaleźli się przedstawiciele samorządów gminnych i powiatowych, parlamentarzyści, przedsiębiorcy oraz liczni mieszkańcy regionu.
Najważniejszy jest jednak efekt wspólnego działania. Dzięki hojności uczestników i darczyńców na konto Andrzeja Cyrankowskiego trafi 8 870,67 zł, które pomoże w jego dalszym leczeniu i rehabilitacji.
W turnieju rywalizowało 12 drużyn. Po zaciętej walce zwyciężyła Plonova Złotów, drugie miejsce zajęli Super Strikers Jastrowie, a trzecie Perfekta Złotów.
Indywidualne wyróżnienia otrzymali:
Król strzelców: Oliwier Szwajkowski,
Najlepszy bramkarz: Antoni Łaszczych,
MVP turnieju: Błażej Foryś.
Pozostałe drużyny otrzymały pamiątkowe puchary za udział, bo tego wieczoru najważniejsze było nie to, kto wygrał turniej, lecz to, że wszyscy zagrali dla jednego celu – pomocy Andrzejowi Cyrankowskiemu.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze