Od lat mieszkańcy bloków przy ul. Bohaterów Westerplatte 14, 14A, 16, 18 i 20 alarmują, że przejście dla pieszych w pobliżu ich osiedla jest niebezpieczne. Problemem nie są jednak kierowcy, lecz rosnące przy jezdni drzewo, które ogranicza widoczność zarówno pieszym, jak i zmotoryzowanym. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie zgodziła się na jego wycinkę, dlatego miasto zdecydowało się na inne rozwiązanie.
O poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu od dawna zabiegają mieszkańcy oraz radni. – Bardzo często zza niego wyskakują dzieci – alarmował podczas jednej z sesji Rady Miejskiej radny Przemysław Masternak. Burmistrz Złotowa Jakub Pieniążkowski nie ukrywał, że sam dostrzega problem. – Jestem jak najbardziej za usunięciem – mówił, przypominając jednocześnie, że wcześniejsze stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska było negatywne i nie pozwalało na wycinkę drzewa, nawet ze względów bezpieczeństwa. Miasto postanowiło jednak spróbować jeszcze raz. Wystąpiło o opinię do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji, licząc, że dodatkowe argumenty przekonają RDOŚ do zmiany decyzji.
Ostatecznie okazało się, że stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska jest jednoznaczne – drzewa wyciąć nie można. To oznaczało konieczność poszukania innego rozwiązania, które poprawi bezpieczeństwo pieszych. Kilka dni temu burmistrz poinformował, że przejście zostanie całkowicie przebudowane. – Kierowcy będą musieli w tym miejscu bardzo zwolnić. Dzięki temu będzie bezpieczniej – zapowiada Jakub Pieniążkowski. Przejście zostanie znacząco wyniesione ponad poziom jezdni, co wymusi ograniczenie prędkości przejeżdżających samochodów. Inwestycja ma zostać zrealizowana do końca września. Jej koszt szacowany jest na 160–180 tys. zł.
Przejście przy ul. Bohaterów Westerplatte nie jest jedynym problematycznym miejscem w Złotowie. W wielu lokalizacjach widoczność ograniczają nie drzewa, lecz rozrośnięte krzewy. Dobrym przykładem jest przejście dla pieszych przy ul. Wojska Polskiego, na wysokości galerii handlowej. Kierowcy mają tam bardzo ograniczoną widoczność i do ostatniej chwili nie wiedzą, czy zza zieleni nie wyjedzie rowerzysta lub nie wyjdzie pieszy.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przejście Aleja piasta/ Grochowskiego przerośnięte krzewy że nie widać dzieciaków zza nich. Na wojska Polskiego parking przy samym przejściu dla pieszych kto na to dał pozwolenie gdy zaparkowane auto jest max pół metra od przejścia pieszego w ogóle nie widać
To drzewo jest więcej warte niż ludzkie życie, to lepiej zrobić ograniczenie prędkości wydać pieniądze na remont i niech kierowcy uważają bo jak hulajnoga wyskoczy za drzewa to będzie Wina kierowcy a nie wina drzewa czy hulajnogi paranoja w tym kraju
A jakie argumenty ma ta cała Regionalna Dyrekcja? Dlaczego jednego głupiego drzewa nie pozwala wyciąć?
To jest niesamowite, że ci durnie stawiają drzewo ponad życie człowieka. Ktoś życzliwy powinien je odpowiednio podlać czymś w nocy to problem z czasem sam się rozwiąże.
Przejście Aleja piasta/ Grochowskiego przerośnięte krzewy że nie widać dzieciaków zza nich. Na wojska Polskiego parking przy samym przejściu dla pieszych kto na to dał pozwolenie gdy zaparkowane auto jest max pół metra od przejścia pieszego w ogóle nie widać
To drzewo jest więcej warte niż ludzkie życie, to lepiej zrobić ograniczenie prędkości wydać pieniądze na remont i niech kierowcy uważają bo jak hulajnoga wyskoczy za drzewa to będzie Wina kierowcy a nie wina drzewa czy hulajnogi paranoja w tym kraju
A jakie argumenty ma ta cała Regionalna Dyrekcja? Dlaczego jednego głupiego drzewa nie pozwala wyciąć?