Burmistrz Złotowa postanowił zapytać mieszkańców jaki przebieg drogi ekspresowej S11 na odcinku Piła – Jastrowie byłby dla nich najlepszy. Zdaniem Jakuba Pieniążkowskiego S11 może mieć ogromny wpływ na rozwój miasta
Zdaniem Jakuba Pieniążkowskiego S11 to szansa dla miasta, szczególnie w sytuacji kiedy węzeł drogowy znajdowałby się w pobliżu Paruszki i Dolnika niedaleko miejsca, gdzie dziś biegnie droga wojewódzka ze Złotowa do Piły. Burmistrz nie ukrywał, że to jego własna inicjatywa. W ankiecie u zamieszczonej na stronie internetowej miasta przypomniał trzy warianty jakie są proponowane. Dwa z nich 4 i 5 przebiegają w okolicach wsi Paruszka i Dolnik i tam miałyby być zlokalizowane ewentualne węzły drogowe łączące drogę wojewódzką z S11.
Mimo że dyskusja o wytyczeniu nowego przebiegu S11 trwa, nikt wcześniej nie pytał mieszkańców Złotowa, jakie mają zdanie w tej kwestii. Konsultacje odbywały się z mieszkańcami gmin Krajenka i Tarnówka – bowiem przez teren obu gmin miałby być poprowadzony odcinek z Jastrowia do Piły. Tyle że powiat złotowski to nie tylko te gminy, ale również...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 73% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pieniążkowskiemu zamarzyło się aby S11 miało zjazd na Aleję Piasta w Złotowie, a obok aby wybudowano CPK. Złotów nigdy nie był brany pod uwagę w sprawie budowy S11, jest wiele kontrowersji odnośnie planów na odcinku Jastrowie - Piła, inwestycja stoi w miejscu i czas jej realizacji się przedłuża, a dodatkowo Pieniążkowski zaczął teraz kręcić jak Żyd Księżycem. Jego pomysł to podwojenie kosztów inwestycji i zakończenie inwestycji gdy on będzie już na emeryturze.
W punkt
Skoro Burmistrz " nie ukrywa", to niech nam zdradzi dlaczego uwalił Złotowskie Zdroje i zawalił kilkadziesiąt milionów, które powinny trafić do Złotowa z Funduszy Szwajcarskich.
Bo tak chciał! Dobry Pan i łaskawy - mógł cały Złotów zaorać, a tylko Zdroje wyrzucił.
Złotowiacy, ocknijcie się, przecież ze Złotowa do Dolnika jest tyle samo kilometrów co do Jastrowia, więc o co ten wasz cyrk? Jaka to różnica, czy do eski dojeżdżać będziecie piętnaście kilometrów do Jastrowia, czy tyle samo do Dolnika?
To teraz burmistrz złotowa zacznie budować tą swoją drogę? Niech jeszcze da znać kiedy będzie gotowa.
Musisz jeszcze przejechać przez Jastrowie ponieważ jadąc od Złotowa to S11 będzie po drugiej strony Jastrowia. Ale mieszkańcy Krajenki będą mieć bliżej do S11. A w Krajence masz dwie firmy zajmujące się transportem ludzi. Silosy zbożowe. Na pewno będę zadowoleni mieszkańcy Krajenki
I z powodu silosów zbożowych w Krajence chcesz wysiedlać ludzi z Dolnika, przedzielić gminę Tarnówka na dwie części, puścić ludziom eskę koło domów, wydłużyć drogę o kilkanaście kilometrów, podwyższyć koszty budowy drogi o kilkaset milionów? Jakie to rozsądne, ekonomiczne i ekologiczne.
Czytam te denne wypowiedzi i zachodzę w głowę zadając sobie pytanie czy środowisko Regionu Złotowa myśli tylko w kategoriach skansenu na uboczu i czy ma wogóle wizję zysków w przyszłości niezależnie od wariantu 4 lub 5 Tam gdzie inni sie kłócą o przebieg S11 warto podjąć rękawice i zgarnąć ten projekt na swój teren. Oczywiście mogą ucierpiec tutaj domostwa prywatne ale patrząc na mapę byłyby to śladowe kolizję. Regionie Zlotow. Weźcie sie np. Panstwo Radni do roboty i zabierzcie Pile S11 i pokażcie się zwycięzcą przyszłości. Pogonić tych wszystkich stękających "o miedzę lub czereśnię" i umożliwicie powrót wielkiego biznesu okalającego S11 na rzecz Powiatu Złotowskiego.
Żyjesz urojeniami, panie "obiektywny", o inwestycjach, które miałyby powstać w sąsiedztwie trasy szybkiego ruchu. Żeby coś takiego było możliwe, Złotów musiałby mieć potencjał, czyli m.in. liczną i dobrze przygotowaną grupę przyszłych pracowników, tymczasem firmy w naszym powiecie nawet fizycznych robotników pozyskują z Azji. Podobnie jest w wielu miejscach Polski, np. niemieckie firmy zainstalowane na obrzeżach dużych, polskich miast sprowadzają pracowników z Kolumbii, którzy gotowi są tyrać za niewielkie pieniądze. Przez takich jak ty, panie "obiektywny" perspektywa wybudowania drogi szybkiego ruchu ze Szczecinka do Piły oddala się o kolejnych kilkanaście lat, na czym cierpią zarówno mieszkańcy naszego powiatu, jak i wszyscy Polacy.
Tej od "zastanów" w opinii. Widać nożyce sie odezwały i tradycyjnie wypuściłeś powietrze. Takich ekspertów jak Ty niestety mamy jeszcze wiele ale nie martw sie, nie zabierzemy ci frytek i Coli
A co Panu do "czereśniaków"?Te rejony są wyjątkowe!!! Np.Bory Kujanskie- nie do ruszenia!!! Turyści się pchają drzwiami i oknami!!!A w tym roku to dopiero będzie oblężenie,bo Dubaj nieaktualny!!! Proszę obejrzeć jak dawno temu szanowano czereśnie,jakie interesy się robiło-" daj mi nogę,bo ja nogi Ci dać nie mogę"Uczmy się szacunku do przyrody od poprzednich pokoleń!!! Tego za żadne pieniądze nie kupisz,gdzie wszędzie betonoza panuje.Wracajmy do korzeni i "Kargula z Pawlakiem"!!!Następne pokolenia także chcą życ,a nie wegetować pod maskami.
Zamknij sie chłopie jesli nie rozumiesz przekazu i meritum biznesowego. Nikt nie pisał o czereśniakach jesli wogole czytałeś no ale ty właśnie zostałeś tym czeresniakiem udowadniając Twoj brak umiejętności w zrozumieniu przekazu.
Burmistrz nabrał się na narrację Dobrzycy... widzę że jest zmowa..... chorągiewka????????????
To jest wbijanie Złotowskiego klina w sprawy odległych gmin z którymi Złotowianie nie mają nic wspólnego. Piszecie że do S11, trzeba będzie przejechać przez Jastrowie a do Paruszki przez Klukowo, Krajenkę i Dolnik to oczywiście pryszcz. Burmistrz mógłby zabłysnąć pomysłem, gdyby z radnymi zamiast obietnic WZZ czy Rewitalizacji miasta lll topiąc miliony złotych jak za poprzednika, podjął walkę o obwodnicę Złotów - Zakrzewo na odcinku Blękwit od strony Klukowa za wiadukt kolejowy ul Chojnickiej, czym wreszcie odciążono by ruch w mieście, nie wiedzieć jakim cudem "drogą wojewódzką" i to przez ulice Staszica, Mickiewicza, Domańskiego, Chojnicką poprzecinane małymi rondami, licznymi przejściami dla pieszych jak i olbrzymim ruchem pieszych w samym centrum miasta! Dlaczego przez dziesiątki lat wydając znikające miliony złotych nic oprócz gadania się nie robi tylko obiecuje? Miały być Złotowskie Zdroje, Rewitalizacja Starego Miasta ll a jest niepohamowany rozwój deweloperski w każdym wolnym miejscu miasta, tym samym masowe zaludnienie rodzinami i samochodami, które coraz bardziej zagęszczają ruch w mieście trując je w jego centrum co codziennie obserwujemy. Dlaczego nie ma chęci walki o prawdziwą obwodnicę chroniącą miasto. W końcu Złotów to miasto powiatowe, ale jak widać o coraz mniejszym znaczeniu!
Burmistrz i Starosta ciężko na tę utratę znaczenia pracują.
Pieniążkowskiemu zamarzyło się aby S11 miało zjazd na Aleję Piasta w Złotowie, a obok aby wybudowano CPK. Złotów nigdy nie był brany pod uwagę w sprawie budowy S11, jest wiele kontrowersji odnośnie planów na odcinku Jastrowie - Piła, inwestycja stoi w miejscu i czas jej realizacji się przedłuża, a dodatkowo Pieniążkowski zaczął teraz kręcić jak Żyd Księżycem. Jego pomysł to podwojenie kosztów inwestycji i zakończenie inwestycji gdy on będzie już na emeryturze.
W punkt
Skoro Burmistrz " nie ukrywa", to niech nam zdradzi dlaczego uwalił Złotowskie Zdroje i zawalił kilkadziesiąt milionów, które powinny trafić do Złotowa z Funduszy Szwajcarskich.