Upał, rekordowa frekwencja i mecze zakończone dopiero około godziny pierwszej w nocy. Tak wyglądała pierwsza edycja Memoriału Hieronima Gładysza, która odbyła się na kortach Złotowskiego Towarzystwa Tenisowego. Organizatorzy już zapowiadają, że turniej na stałe wpisze się do kalendarza imprez sportowych.
Głównym sponsorem zawodów była spółka Hydropex, założona przed kilkudziesięciu laty przez Hieronima Gładysza. Kilkanaście miesięcy temu obecny prezes firmy Mateusz Raczyński postanowił uczcić pamięć swojego wujka, który był wielkim miłośnikiem tenisa ziemnego. Pierwotnie turniej miał zostać rozegrany 13 czerwca, jednak plany pokrzyżowała fatalna pogoda. Tym razem organizatorzy nie walczyli z deszczem i silnym wiatrem, lecz z niemal tropikalnym upałem. Eryk Kulengowski, główny sędzia zawodów do ostatniej chwili modyfikował harmonogram gier, a ze względu na wysoką temperaturę cztery pary wycofały się z rywalizacji. Mimo to impreza cieszyła się rekordowym zainteresowaniem. Do zawodów zgłosiły się 23 pary, a ostatnie mecze zakończyły się dopiero około godziny pierwszej w nocy.
W rywalizacji kobiet zwyciężyły Ewa Czujko i Małgorzata Wątroba. Drugie miejsce zajęły Aleksandra Stachura i Aleksandra Chruściel-Szmidt, a trzecie Beata Tończyk-Juda i Agnieszka Matlak.
W kategorii mężczyzn 50+ triumfowali Jarosław Białkowski i Andrzej Zonenberg. Drugie miejsce wywalczyli Leszek Wolanin i Mariusz Leszczyński, natomiast na najniższym stopniu podium stanęli Longin Tomasz i Bogusław Smakulski.
Największych emocji dostarczyła kategoria Open. Mecze grupowe wyłoniły cztery najlepsze pary, które awansowały do półfinałów. W pierwszym z nich Stanisław Leszczyński i Maciej Redzimski pokonali Wojciecha i Marcela Zaorskich. Drugi półfinał był prawdziwym thrillerem i zakończył się dopiero w super tie-breaku, w którym Sylwester Borysiuk i Hubert Miężalski okazali się lepsi od Tomasza Dłużaka i Emila Brakstatora.
Równie emocjonujący był finał. Po dwóch setach był remis 1:1, dlatego o zwycięstwie ponownie zdecydował super tie-break. Więcej zimnej krwi zachowali Sylwester Borysiuk i Hubert Miężalski, którzy zostali pierwszymi triumfatorami turnieju Złotów Doubles Tennis By Night – Memoriał Hieronima Gładysza.
Jak zapowiedział podczas ceremonii zakończenia zawodów Mateusz Raczyński, była to pierwsza, ale z pewnością nie ostatnia edycja memoriału. – Chcielibyśmy, aby za rok turniej odbył się ponownie – podkreślił. Dzięki wsparciu Hydropexu udało się nie tylko zorganizować zawody, ale również wyposażyć domek tenisowy w nowe meble. Organizatorzy dziękowali także pracownikowi Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej za przygotowanie obiektu do turnieju.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Leszku, brawo!!!
Panie Leszku, brawo!!!