Jak wynika z relacji świadków, młody mężczyzna z dużą prędkością wyprzedzał jednocześnie kilka samochodów
Policyjny komunikat złotowskiej KPP jest zwięzły: - Na łuku drogi motocyklista stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi – informuje Alicja Fidler. Relacje naocznych świadków są bardziej rozbudowane – mężczyźni, których spotkaliśmy na miejscu zdarzenia opowiadają, że młody kierowca sportowego motocykla na wjeździe do Złotowa od strony Blękwitu, na podwójnej linii ciągłej w terenie objętym zakazem wyprzedzania, za jednym razem wyprzedzał aż pięć samochodów, w tym ciężarówkę i samochód dostawczy. Jak przypuszczają, prędkość, którą rozwinął, mogła oscylować w granicach 120 km/h. Z relacji mężczyzn wynika również, że 30-latek z Krajenki, który na zakręcie nie zapanował nad motorem, zjechał na pobocze, zahaczył znak drogowy, przeciął wjazd do przepompowni ścieków i uderzając w betonowy słupek wpadł do rowu. Na miejscu natychmiast pojawiła się karetka ze złotowskiego szpitala. Później, jak poinformowała A. Fidler, mężczyznę będącego w ciężkim stanie śmigłowcem przetransportowano do szpitala w Bydgoszczy.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze