W niedzielny wieczór w jednej z miejscowości powiatu złotowskiego doszło do niecodziennego incydentu drogowego. Zdarzenie, które mogło skończyć się tragicznie, pokazuje, jak dużym zagrożeniem są nietrzeźwi kierowcy.
W minioną niedzielę, 24 listopada, policjanci ze Złotowa interweniowali w sprawie zgłoszenia o pojeździe osobowym, który wypadł z drogi w miejscowości Nowy Dwór (gmina Złotów). Zgłoszenie, które wpłynęło do jednostki w godzinach wieczornych, informowało, że kierowca pojazdu oddalił się z miejsca zdarzenia w kierunku pobliskiego lasu i zabudowań.
Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce, potwierdzili obecność pojazdu leżącego na poboczu. Chwilę później zatrzymali mężczyznę, który – jak się okazało – chwilę wcześniej prowadził auto.
38-latek został poddany badaniu alkomatem, które wykazało, że w jego organizmie znajdowało się ponad 2,5 promila alkoholu. Samochód został odholowany, a nietrzeźwy kierowca spędził noc w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Kolejnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i przestrzeganie prawa. Nietrzeźwi kierowcy to wciąż poważny problem na polskich drogach. Każda osoba wsiadająca za kierownicę pod wpływem alkoholu naraża nie tylko siebie, ale również innych uczestników ruchu na ogromne niebezpieczeństwo.
Przypomnienie od redakcji:
Zgodnie z polskim prawem kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, które podlega surowym karom. Wsiadając za kierownicę pod wpływem alkoholu, ryzykujemy nie tylko własnym zdrowiem i życiem, ale również bezpieczeństwem innych użytkowników dróg.
Oprac. na podst. inf. KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez przesady! Owszem trochę było wypite ale kierowca nie był aż tak mocno pijany. Byłem w jego towarzystwie wcześniej tak że wiem
Jak by nie był to by w drogę trafił ???? tak walczył o teren zabudowany i częste kontrole tredkosci a teraz sam rowerkiem będzie latał
Ty siebie słyszysz pajacu troszkę wypił !! Jeśli mój kolega by to zrobił odrazu bym mu zabrał klucze. Patologia Patologia .....
Niech Pan się rozpędzi i walnie głowa o ścianę Kierowca ledwo na nogach stał.
Potwierdzam, tez z nim bylem. My tylko trzy flaszki mieli na czterech, to niemozliwe by miec po tym 2,5 promila.
Chłop poszedł pod traktor a w rozpaczy że rozbił auto napił się
Zabrać prawo jazdy i wprowadzić zasady zdawania egzaminu po latach jak za Komuny, to znaczy taki w którego przez 20 lat nie zda. Ten człowiek miał wybór, na więcej niż jeden bo po pierwsze gdy chciał pić bez odpowiedzialności , nie powinien chcieć być kierowcą. Drugi wybór to było nie wsiadać za kierownicą tego czy innego samochodu. Cóż dokonał takiego wyboru i dzięki Bogu ani jemu ani innym nic się nie stało. Otrzymał nowe życie, czyli wszystko i po otrzymaniu kary, będzie na nowo mógł sobie je układać tak aby ponownie nie wpadać w podobne lub jeszcze gorsze tarapaty. Tu mamy potwierdzenie że nawet osoby, które walczą z głupota, chcąc nie chcąc sami w nią wpadają.
Niby 2.5 promila jasne .. sam z nim gadałem godzine przed zdarzeniem był lekko wstawiony. Wypadek i tak by sie wydarzył nie ważne czy był wypity czy naćpany taki los...
Dla tych wszystkich buraków co gadają farmazony. Poustawiał bym was na środku jezdni i temu pijanemu bym kazał wykonać tes trzeźwosici Elo cabany
Tak, tak, dla tych wszystkich co "tes" ,, gadają buraki " kazał bym zgłosić się do ,, skoły "
Z tego co piszą jego znajomi, wychodzi że wiedział co robi.
to teraz biedak będzie jeździł dalej....tylko, że bez prawka.
No kablujcie dalej, dalej.
Do wszystkich mądrali: ciekawe co powiecie, jak kiedyś ktoś taki rozjedzie wam dzieciaka?
To samo co gdyby zap.......140 przez Nowy Dwór. Jakoś tym wariatom mniej się w komentarzach obrywa.
Anty Lopez ; a czemu tego chcesz. Nie wiesz że krakasz i masz.
Właśnie. I jeszcze pewnie pozwolili mu jechać.
BMW, tak jest wszędzie, i na Nowy Dwór i na Jastrowie i na Piłe i na Lipkę i na wielu innych drogach. Policja mogła by mieć żniwa przez cały rok a nie tylko od akcji. No ale to już inna sprawa.
Bez przesady! Owszem trochę było wypite ale kierowca nie był aż tak mocno pijany. Byłem w jego towarzystwie wcześniej tak że wiem
Jak by nie był to by w drogę trafił ???? tak walczył o teren zabudowany i częste kontrole tredkosci a teraz sam rowerkiem będzie latał
Ty siebie słyszysz pajacu troszkę wypił !! Jeśli mój kolega by to zrobił odrazu bym mu zabrał klucze. Patologia Patologia .....