Spektakl Teatru Podaj Dalej pt. "Kochając Marszałka" na scenie Złotowskiego Domu Kultury zwieńczył obchody Narodowego Święta Niepodległości w Złotowie
Wieczór rozpoczął się od wystąpienia szczególnego gościa - Generała Brygady Mariana Leszka Wiśniewskiego, członka Zarządu Krajowego Związku Piłsudczyków Rzeczpospolitej Polskiej oraz prezesa Okręgu Północnego. Pan Marian jest synem Stanisława Wiśniewskiego, który był uczestnikiem I wojny światowej i brał czynny udział w bitwie warszawskiej, w której został ranny. Po krótkim przemówieniu generał Marian Leszek Wiśniewski w asyście Marii i Wiktora Sułkowskich wręczył pamiątkowe dyplomy przedstawicielom Złotowskiego Domu Kultury i Teatru Podaj Dalej.
Następnie scenę przejęli aktorzy, którzy zabrali widzów w emocjonalną podróż przez historię odradzającej się Rzeczypospolitej. Na tle losów Marszałka Piłsudskiego i jego ukochanej Aleksandry Szczerbińskiej (na której "Wspomnieniach" oparto spektakl "Kochając marszałka") rozegrała się opowieść o niezwykle burzliwych latach pierwszej połowy XX wieku, walce o niepodległość i cenie za uzyskanie wolności. Spektakl w reżyserii Anny Lenartowicz złotowianie oklaskiwali na stojąco, a w związku z wyjątkową datą niejednemu widzowi łza wzruszenia zakręciła się w oku.
Obsada:
Józef Piłsudski - Jarosław Gruda
Ola Szczerbińska – Aleksandra Długosz
Roman Dmowski – Tomasz Bieliński
Przyjaciółka Oli/Ciotka/Iłłakowiczówna - Magdalena Mroszkiewicz
Reżyseria – Anna Lenartowicz
Tekst – Magdalena Mroszkiewicz
Opracowanie Muzyczne – Tomasz Bieliński
Scenografia i kostiumy – Beata Dąbska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A opowiedzieli tam o tym jak marszałek spierdolił sobie do kochanki do Radomia podczas bitwy warszawskiej bo stwierdził, że walka jest z góry przegrana? Albo o tym jak zrobił zamach stanu?
Raczej nie,bo to niepolityczne
i do tego przeszedł na luteranizm by ożenić się z pierwszą żoną (protestantką).
A opowiedzieli tam o tym jak marszałek spierdolił sobie do kochanki do Radomia podczas bitwy warszawskiej bo stwierdził, że walka jest z góry przegrana? Albo o tym jak zrobił zamach stanu?
Raczej nie,bo to niepolityczne
i do tego przeszedł na luteranizm by ożenić się z pierwszą żoną (protestantką).