Tym razem wygrał przedsiębiorca. Miasto musi ponieść koszty procesowe. W radzie miejskiej padają pytania o koszty, jakie miasto ponosi w związku z licznymi sprawami sądowymi. – Złożymy pismo, żeby to wszystko podliczyć – zapowiadają
To drugi proces w tej samej sprawie – chodzi o słowa, jakie Arkadiusz Janczewski zamieścił w mediach społecznościowych w ubiegłym roku. W pierwszym procesie, jaki toczył się w Sądzie Rejonowym w Złotowie, złotowianin przegrał. Zapłacił łącznie około 10 tys. zł kary. Sąd uznał, że obraził burmistrza internetowym wpisem. Nazwał go „debilem i złodziejem”. We wpisie pojawiło się kilka innych wulgaryzmów.
Przypomnijmy, że tłem sytuacji były ograniczenia pandemiczne, dotyczące prowadzenia w tych warunkach działalności gastronomicznej. A. Janczewski wyjaśniał wtedy na naszych łamach, że działania samorządu, który nic nie robi, jedynie biernie patrzy, co czyni rząd, jest początkiem ludobójstwa – chodziło mu o systemowe działania, w których wielu dokłada do tego ręce.
Jednocześnie w kolejnym wpisie zauważył, że zamieszczane przez niego słowa to skutek oburzenia sytuacją w kraju, traktowaniem wielu branż, a także wyraz przekonania, że miasto chce przejąć jego własność. Wcześniej dowiedział się bowiem, że władze miasta szukają sposobności na przejęcie jego nieruchomości, o czym miał świadczyć mail przesłany z urzędu do jednej z notariuszek (dodajmy, że w toku procesu ustalono, że A. Janczewski źle zinterpretował treść maila, przesłanego z urzędu miejskiego do kancelarii notarialnej, choć on sam nadal twierdzi, że to szukanie sposobności na przejęcie jego nieruchomości). Finalnie złotowski sąd uznał, że A. Janczewski jest winny i znieważył burmistrza Adama Pulita. Była to sprawa karna.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 67% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrza Jastrowia przegrywa sprawę za sprawą. A mieszkańcy płacą gruba kasę za jego wojenki
Artykuł jest o Złotowie a nie Jastrowiu Panie z chorą główką
Niestety to prawda, ale w tym przypadku radni nie "podsumują" burmistrza, bo są po jego stronie. Wszystko po cichu zamiecione pod dywanik.
Arek budujze nowy Hotel z restauracją,czekamy.Przeciez masz nowy plan zagospodarowania przestrzennego. A ta dyrektorka Sanepidu,to zły człowiek.od razy ,żeby walnąc 10 000 kary za wymyslony covid? To jędza.
Janczewski na Burmistrza ! Gość wie co chce i nie boi się władzy
Jestem za.Pewnie by wygrał.
Nie wiem czy słuszna kara finansowa dla pana Janczewskiego. Jeśli chodzi o jego słowa w wpisie, to były chamskie. Choć Polski Niezawisły Sąd w innej sprawie znacznie wyżej postawionej niż urażony burmistrz, uznał że obraźliwe i mówione do milionów Polaków slowa, ,,Durnia mamy za Prezydenta oraz Kaczyński to Cham ", nie stanowiły obrazy głowy Państwa Polskiego. W tym kontekście nie wiem, czy ta kara jest adekwatna do czynu. Oczywiście że za słowa które padły od pana Janczewskiego i to te poniżej pasa, powinien przeprosić. Gdyby tego nie zrobił wtedy dopiero można by sią zastanowić nad wymierzeniem symbolicznej kary za nie wykonanie wyroku. Tak pan Janczewski był jednym z tych którzy w czasie pandemii swoimi protestami, narażał innych na zarażenia covidem ale takich było wielu, choć by niezadowolona z tego że jest kobietą, tak a nie inaczej stworzoną panią Katarzynę J. która prowadziła w protestach także dzieci, potencjalnie siejąc zarazę wśród dorosłych. Wracając do wzburzenia i zachowania pana Janczewskiego, należy uznać ze było wzburzeniem brukowym, któremu jednak niedaleko do zachowania urzędowego stosowanego wobec interesantów przez obrażonego władcę. Władcę, który niejednokrotnie swoim zachowaniem w urzędzie wprowadzał ludzi w zdumienie. Nie dość że jego zachowanie było nieoczekiwane to nachalne z wciskanymi pretensjonalnym zarzutami które nie miały miejsca w połączeniu groźbami, kierowanymi w stronę tych, których sam zaprosił na rozmowę. Jego kultura rozmowy podczas spotkania nie tylko w cztery oczy, też była poniżej godności człowieka na tym stanowisku. Urażeni petenci widząc że są bez szans, potraktowani jak przestępcy, przełykając gorycz obrazy, po raz ostatni wychodzili z jego biura, nigdy tam nie wracając. Taka jest prawda o pospolitym w Polsce chamstwie, więc co się dziwić komuś kto może dużo stracić, skoro nikogo nie dziwi to że ten co powinien pomóc z swoją grupą, usilnie dąży do tego aby proszących o sprawiedliwość zgnoić tylko po to, by odnieść uknute, wątpliwe zwycięstwo w spornych sprawach. Parszywe słowa pana Janczewskiego przeminą, jednak decyzje działań obrażonego włodarza wobec innych, nigdy nie przeminą. Można by o tym książki pisać ale po co, wystarczy że z swoimi grzechami niszczącymi życie rodzin, będzie musiał żyć i do końca gnieść swoje sumienie, jeśli je ma.
Z tego całego ( dosyć przydługiego i zdecydowanie nic wnoszącego ) komentarza najbardziej interesuje mnie: Jak głośno teraz walczysz z „pandemią”? Nadal nosisz maseczkę? Jak widzisz ze jest za dużo osób w sklepie to czekasz aż zrobi się luźniej? No bo przecież ten straszny wirus chyba nie zniknął? Do Redakcji: Gdzie się podziały raporty COVID? Patrząc na komentarz do którego się odnoszę: Społeczeństwo żąda informacji!!! Na bieżąco, codziennie jak kiedyś było.
Widzisz ,,Czytelnik " że jak za długie to nic nie rozumiesz. Czytasz drugie zdanie, pierwszego nie pamiętasz i tak dalej a przekaz jest jeden że obaj są siebie warci. Oni między sobą niczym się nie różnią bo każdy z nich walczy o swoje o nic innego jak o kasę. Każdy przy tym okazuje swoje chamstwo z tym że jeden w publicznej przestrzeni a drugi w zacisznym ukryciu co na jedno wychodzi. Jednak jak widać nie wszystko da się ukryć. Na drugi raz ,, Czytelniku " czytaj ze zrozumieniem.
Kocham Panią.
W Jastrowiu też burmistrz przegrywa sprawę za sprawą a podatnicy płacą. Powinni ze swoich pieniędzy pokrywać takie koszty
Napisz co przegrał, konkretnie?
Arek.Rozbuduj hotel.To,co masz,to wiocha niestety;lata 80-te(hotel).Weź łebskiego projektanta wnętrz(teraz masz misz-masz ).I po co pałujesz się ideologicznie(covid,Rosja)?Masz piękny teren,i teraz prawie zero konkurencji (gdzie przyjąć godziwie autokar turystów w Złotowie?).Weź się do roboty i nie biadol.Jest rynek;działaj!
PNI, . W latach osiemdziesiątych tam nie było nic oprócz tego co zostało po świetnych latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Popytaj pana Kanulskiego. Kto to, władze miasta powinny wiedzieć że takich ludzi, działaczy jakim był on to trudno znaleźć. W tym miejscu chcę tobie przekazać że Ośrodek Wypoczynkowo Sportowy, plaża z pełnym osprzętowaniem dla rodzin z dziećmi, wspaniały brzeg przy kąpielisku o pomostach nie wspominając, powstały z główną pomocą władz miasta. Dzisiaj, kiedy taka propozycja poprawy stanu tego miejsca pada, jaka jest odpowiedź, ano NIE !!!! Dlaczego taka, z prostego powodu którym jest to że cały samorząd, musiał by wejść w współpracę z obecnym właścicielem miejsca które chyba całkowicie nie da się odtworzyć ale choćby jej większą część TAK. Do tego trzeba zrozumienia i zgody, której jednak jak widać od ośmiu lat NIE MA. Powstają nie trafione pomysły, pierdoły typu nieużytkowe,, Mini plastikowe ZOO " Samotna i smutna Muszla, Skwer śmiechu dot. Klombu kwiatowego mgielnego napisu 600 lecia miasta. Takich pierdół jest masa ale komu one są potrzebne bo z wypoczynkiem i zielenią nie mają nic wspólnego. Dlaczego ta władza z nikim nie może dojść do porozumienia. Jak to jest że wszędzie odpycha się od siebie prawdziwą robotę ( Amfiteatr ) a całe zarządzanie skupia się na planach, projektach które bez żadnej odpowiedzialności wpadają do kosza zapomnienia.
Osobiscie uwazam ze urzednicy sa dla ludzi zeby pomagac a nie gnoic. Ale oni tego nie rozumieja. Jakby nie my to wyplat by nie mieli zyja z nas. Ale wez to im wytlumacz. Panstwo w panstwie.
Po pierwsze urzędnicy też płacą podatki, jeśli ktokolwiek ma co do tego wątpliwości. Po drugie, każdy z nas żyje z pieniędzy innych. Pracownicy budżetówki, wiadomo. Przedsiębiorcy i ich pracownicy żyją z pieniędzy otrzymanych od klientów. Pracownicy korporacji to samo, tylko w innej skali. Nie ma sensu wypominać nikomu źródła pochodzenia jego wynagrodzenia, bo nie znam nikogo, kto dostaje pieniądze za darmo. A jeśli ktoś chce zostać dobrze potraktowany przez urzędnika, to niech najpierw sam odezwie się do niego jak człowiek, zamiast traktować go jak śmiecia tylko dlatego, że pracuje za publiczne pieniądze. Kultury życzę. Wszystkim.
Dlaczego nic nie piszą o podwyżkach gazu na blokach w Jastrowiu? Co na to radni i burmistrz? Niedługo wybory możecie sie wykazać. A podwyżki podobno będą kolosalne
Napisali, napisali tylko trzeba umieć czytać ze zrozumieniem. A radni i burmistrz jaki mają wpływ na ceny gazu ? Konkretnie ?
Konkretnie Piotrek i Tomek to nic nie mogą. Na taczkę i do nadarzyc
Lol tyś to prawdziwy Lol. Puknij się w kolano, może głowa poczuje.
Koczkonasz i jego filozofia życia, czyli notoryczny hejt
Może choć raz gazetka starego układu i grupy pieniaczy napisze prawdę. Przypomnę burmistrz wygrał sprawę karna - wyrok prawomocny i przegrał sprawę cywilną w I instancji - wyrok nieprawomocny. Pewnie będzie apelacja. Prawnicy łapią się za głowę, jak sędzia mógł wydać taki wyrok w sprawie cywilnej. Takie mamy sądy. Wypadałoby więc poczekać na prawomocny wyrok i nie wypowiadać się w tej sprawie
W apelacji Pulit wygra na bank
I co z tego że będzie apelacja. On wśród mieszkańców Złotowa i tak jest przegrany. Przed tą porażka żaden sąd go nie obroni, bo ten sąd będzie należał do ludzi których oszukał i dla których nic nie zrobił. Zniszczył Zielone Miasto zostawi zasrane i obetonowane. Za jego rządów mieszkańcom przyszło żyć tak jak on chce, no ale już niedługo.
Do "Oczywista oczywistość" sami dokonaliście demokratycznego wyboru burmistrza. Więc dlaczego BECZYCIE???
Do "Taki są fakty".Zgadzam się.Sam korzystałem już w latach 70-tych z całego kompleksu przy plaży.Nawiązując do "wiochy (bez obrazy;sam jestem chłopskiego pochodzenia) lat 80-tych" miałem na myśli jedynie konieczność zmiany wystroju pokoi.Tam wokoło powinny być sprzedane tereny pod hotelarstwo,gastronomię,rekreację.I polanowane(aktualne to?) zjeżdżalnie też właśnie tam powinny powstać jako uzupełnienie oferty turystycznej.A jak dobra baza hotelowa,to i amfiteatr do remontu.Ech;rozmarzyłem się;kto podejmie takie decyzje?
PNI, ,, korzystałeś w latach siedemdziesiątych, jesteś pochodzenia lat osiemdziesiątych " to wszystko się zgadza, ale to naprawdę nie te czasy. Trzeba było widzieć i korzystać z tego super miejsca, ogrodzonego na wysokość trzech metrów płotem i dopiero po zapłaceniu 1 polskiej złotówki by cieszyć się tym co tam było. Oczywiście że było wielu sprytnych którzy wiedzieli jak wejść bez biletu. Z tego powodu po 1970r., prowadzono ich kontrolę ale i na to były sposoby. Każdy sprzęt od dętki po rower wodny też był płatny co nikomu nie przeszkadzało w super zabawie i wypoczynku. Kajakarstwo sportowe, jedynki po ósemki, kanadyjki i inny sprzęt, to to co było pod dozorem wspomnianego pana Kanulskiego, którego pozdrawiam. Ten pan to Złotowianin, skromny ale wielki oddanym sprawom tamtych lat. Połowa lat siedemdziesiątych, to początek końca tego miejsca przy Wioślarskiej a lata osiemdziesiąte to już tylko pale po pomostach i kompletne dno upadku miejsca w którym koloniom, i tutejszym dzieciom a także młodzieży tamtych czasów wspomnienie o nich przynosi uczucie nostalgii i pytania; Dlaczego obecna władza, obecny Burmistrz, mając tak wielkie możliwości technologiczne, finansowe i projektowe, oparte na wizualizacji komputerowej przez tyle lat nie robi nic, tylko drze koty pomiędzy sobą. Dziwne to tym bardziej że to lewica występuje przeciwko lewicy. Przecież skoro tak a nie inaczej wybrali mieszkańcy więc dlaczego nie stać ich na wspólne działanie dla dobra miasta, dla Złotowskich Zdrojów, dla Czystego powietrza. Dlaczego ta władza sama wydaje nasze pieniądze i nie słucha głosu mieszkańców. Być może komuś uderzyła woda sodowa do głowy stąd, myśli że sam rządzi i sam dla siebie jest ,, Suwerenem ". Jeśli tak, to to jest chore.
Jak czyta się te komentarze ,to nietrudno zrozumieć dlaczego Polska jest obecnie taka , jaka jest ! Zawiść, nienawiść ,oskarżenia, podejrzenia ,obrzucanie błotem ! Co się z tymi ludżmi porobiło, kto ma taki dar , że tak skutecznie poprzewracał ludziom w łepetynach ! Tchórzliwi, niezaradni , /obrażani jak piszą / przez Burmistrza ,wręcz wyganiani z Urzędu i co i nic ! Moim zdaniem wszyscy dyskutancj powinni być zalogowani , a nie praktycznie anonimowi i stąd ich niesprawdzalne oskarżenia ! Z drugiej strony Radni do niczego, Władze do niczego , to żle świadczy o wyborcach , którzy cią gle oszukuje się ! Jest takie powiedzenie sformuowane przed wiekami przez Cycerona : ,,Mówić dobrze może tylko ten, kto mysli rozumnie ,, i samodzielnie proponuje trafne rozwiązania ! Jest aktywny w życiu swojego środowiska, a nie rzuca inwektyw jako anonim !
Te inwektywy wyniesione są z domu rodzinnego,z podwórka,z boiska.To nie jest inteligencja ,tylko niewykształcony plebs.
Poza debilem i złodziejem, były w komentarzu pana z Zacisza słowa dużo bardziej obelżywe. Bez względu na jakiekolwiek animozje pomiędzy panami, takie słowa nie miały prawa paść i nie ma tutaj znaczenia stanowisko, jakie zajmuje pan Pulit, bo słowa użyte w komentarzu nie miały nic wspólnego z oceną dorobku zawodowego obrażanego. Poza tym, jeśli ktoś faktycznie daje wiarę w to, że Zacisze tyle straciło, jego właściciel zbiedniał, a burmistrz nic nie pomógł, niech sprawdzi na stronie SUDOP, ile pieniędzy z pomocy publicznej zgarnęło Zacisze, a na BIPie urzędu, ile burmistrz umorzył mu podatku. Chyba nikt inny nie otrzymał tyle pomocy, co on. Wszystkim w pandemii się pogorszyło - przedsiębiorcom zmalały zyski, pracownicy potracili pracę, wciąż pracujący nie mieli się czym cieszyć, bo ich zarobki traciły na wartości, oszczędności też. Nikomu nie było łatwo. Dlaczego tylko pan Janczewski miałby zachować wysoki poziom dochodów? Czym się różni od pozostałych mieszkańców, że jemu wolno więcej? Otóż nie wolno, ot co. Nie wolno obrażać innych - czy to władz miejskich, czy zwykłych kowalskich. Nie ma świętych krów.
Zadaję sobie często pytanie . Dlaczego my ,Polacy zawsze , kiedy zaczyna się nieco polepszać , stabilizować nasze życie zaczynamy wszczynać wewnętrzne awantury ! Oczywiście początek tego zła zaczyna się od szczytów władzy ,od polityków najwyższego szczebla ! Tam , gdzie powinno rodzić się sprawiedliwe prawo, przepisy ,które polepszają komfort życia obywateli, sprawiedliwy podział wspólnie wytworzonych dóbr , godny udział państwa w polityce zewnętrznej zaczyna się chaos ! Zjawiska korupcji , chamstwa, kumoterstwa, szarej /tej najgorszej/ propagandy ! Najgorsze jest to , że wielu obywateli nabiera się jak przedszkolaki na te manipulacje ! Te zjawiska z piekła rodem przenoszą się na przeciętnego mieszkańca , na instytucje różnych szczebli, na samorządy, na wszelkie instytucje w tym niestety również na Kościół ! Tak zgnojono niegdyś świętość Polaków ,,solidarność,, i jego przywódców i to był początek chaosu społecznego ! Ludzie mniej kumaci pogubili się i nie mają swojego zdania , są psychicznie poniewierani ! Opanował nas przytłaczający obraz politycznej zgnilizny ! Iniestety to przekłada się na najmniejsze środowiska ! Każdy wybrany na wysokie stanowisko w tym samorządowiec w przypadku nie wywiązywania się z obietnic, chamstwa, oderwania się od rzeczywistości i swoich środowisk powinien wylecieć ze stołka na zbity łeb i to powinno być zapisane jasno i wyrażnie w prawie ! Z drugiej strony wyborcy powinni oceniając tych na stołkach powinni postępować racjonalnie wg zasad etycznych ,bo np Burmistrz nie może stać się popychadłem obiektem inwektyw często tylko dlatego , że coś nie wyszło , ktoś jest nie zadowolony ze swojej sprawy ! OLBRZYMIĄ WINĘ ZA TO PONOSZĄ RADNI ! TO ONI POWINNI BYĆ SKUTECZNĄ TRANSMISJĄ POMIĘDZY WŁADZĄ I MIESZKAŃCEM , BO PO TO ONI TA SĄ ,NA TO SIĘ ZDECYDOWALI I MAJĄ W RĘKACH STOSOWNE ARGUMENTY ! Tylko wielu z nich to figuranci ,ani be ani me !
Jurek i widzisz. Ty winisz Radnych, inni Burmistrza. Wszyscy do wymiany i już dalej nie ciągnij tego o czym pisałeś.
Burmistrza Jastrowia przegrywa sprawę za sprawą. A mieszkańcy płacą gruba kasę za jego wojenki
Artykuł jest o Złotowie a nie Jastrowiu Panie z chorą główką
Niestety to prawda, ale w tym przypadku radni nie "podsumują" burmistrza, bo są po jego stronie. Wszystko po cichu zamiecione pod dywanik.