Do zdarzenia doszło dzisiaj po godzinie 9:00. Na Placu Kościuszki doszło do kolizji drogowej.
Kobieta kierująca samochodem marki seat na Placu Kościuszki w Złotowie, uderzyła w tył samochodu marki ford.
W wyniku zdarzenia nie było poszkodowanych. Na miejscu kolizji działali strażacy.
Przyczyny zdarzenia ustala policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po pierwsze to pewnie jest przed 65r. życia. Po drugie plac Kościuszki nie ma wyznaczonych miejsc parkingowych i każdy tam parkuje jak chce. Po trzecie w sprawie parkingów w mieście od dziesięciu lat żadna władza nic nie robi. No jest jeden miglanc, który aby w niektórych miejscach zwiększyć ilość miejsc parkingowych, zmniejsza ich powierzchnię i w ten sposób uzyskuje dodatkowe dwa miejsca parkingowe. Nie interesuje go w jaki sposób kierowcy mają na nich zaparkować i jak wyjść z samochodu bo przecież na nich nikt drzwi na szerokość nie otworzy, stąd i wiele uszkodzeń nadwozi. Taki sposób na pozyskiwanie dodatkowych miejsc parkingowych jest niebezpieczny, nieuzasadniony i chory.
Jak Ci postawią parkometry w całym mieście to się osrasz i zapłaczesz ale czegoś was nauczy w końcu bo kierowcy nie udacznicy mikro miasteczko a kolizji więcej niż w Poznaniu.To tylko świadczy o tym jacy wy jesteście kierowcy niedzielni
Na przyblokowych parkingach wiele aut zakurzonych, brudnych od ptasich kup. Widać, że od dawna nie użytkowane. Ktoś kto nie jeździ, nie powinien kupować samochodu, a Złotów tak mały, że szybciej dojedzie wszędzie rowerem.
Po pierwsze to pewnie jest przed 65r. życia. Po drugie plac Kościuszki nie ma wyznaczonych miejsc parkingowych i każdy tam parkuje jak chce. Po trzecie w sprawie parkingów w mieście od dziesięciu lat żadna władza nic nie robi. No jest jeden miglanc, który aby w niektórych miejscach zwiększyć ilość miejsc parkingowych, zmniejsza ich powierzchnię i w ten sposób uzyskuje dodatkowe dwa miejsca parkingowe. Nie interesuje go w jaki sposób kierowcy mają na nich zaparkować i jak wyjść z samochodu bo przecież na nich nikt drzwi na szerokość nie otworzy, stąd i wiele uszkodzeń nadwozi. Taki sposób na pozyskiwanie dodatkowych miejsc parkingowych jest niebezpieczny, nieuzasadniony i chory.
Jak Ci postawią parkometry w całym mieście to się osrasz i zapłaczesz ale czegoś was nauczy w końcu bo kierowcy nie udacznicy mikro miasteczko a kolizji więcej niż w Poznaniu.To tylko świadczy o tym jacy wy jesteście kierowcy niedzielni
Na przyblokowych parkingach wiele aut zakurzonych, brudnych od ptasich kup. Widać, że od dawna nie użytkowane. Ktoś kto nie jeździ, nie powinien kupować samochodu, a Złotów tak mały, że szybciej dojedzie wszędzie rowerem.